yaro Opublikowano 23 Stycznia 2008 #21 Opublikowano 23 Stycznia 2008 Ojciec zawsze mi powtarzał nie bój się wielkiego faceta, tylko małego wariata 8)
jas73 Opublikowano 23 Stycznia 2008 #22 Opublikowano 23 Stycznia 2008 Widzę że wątek się rozwinął, sytuacja nadal bez zmian. Wczoraj w czasie dnia ( Żona mi mówiała ) doszło do walki jakiej jeszcze nie widziała samiec dominant A stoczył z samcem B, ... mialem podobna sytuacje. w akwa 200l 3 samce saulosi, ponad dwa lata hodowli i zero problemow. podczas remontu mieszkania przestawilem akwarium w inne miejsce, przy okazji zmienilem podloze, inaczej ulozylem kamienie ... samiec beta postanowil zostac alfa. udalo mu sie. w rezultacie jeden samiec praktycznie wyplowialy siedzial calymi dniami pod kamieniem. stary alfa czasem sie stawial ale dostawal lomot. nowy alfa sial spustoszenie, ganial nie tylko saulosi ale i rdzawe i co najciekawsze alfe aurory, ktora byla od niego sporo wieksza. teoretycznie na podstawie zdjec moglbym przywrocic poprzedni wystroj ale nie mialem gwarancji ze zostanie przywrocona poprzednia rownowaga. nie mogac patrzec jak ryby sie mecza pozbylem sie awanturnika. obecnie oba samce zajely swoje rewiry. w akwa panuje niepodzielnie aurora ... wybor nalezy do Ciebie. nikt za Ciebie nie podejmie decyzji co zrobic
zandriej Opublikowano 24 Stycznia 2008 Autor #23 Opublikowano 24 Stycznia 2008 Nie pozbęde się mojego samca Alfa bo uważam że ciężką pracą na to sobie zapracował a że inne samce się z tym faktem godzą a czasami dochodzi do bitki, niech najmocniejszy wygrywa i zbirera z tego profity 12samiczek
jas73 Opublikowano 24 Stycznia 2008 #24 Opublikowano 24 Stycznia 2008 Nie pozbęde się mojego samca Alfa bo uważam że ciężką pracą na to sobie zapracował Twoj wybor a że inne samce się z tym faktem godzą a czasami dochodzi do bitki, niech najmocniejszy wygrywa i zbirera z tego profity 12samiczek w takim razie nie zalamuj sie z powodu sporadycznych bujek
harisimi Opublikowano 25 Stycznia 2008 #25 Opublikowano 25 Stycznia 2008 Harisimi Jak najbardziej ciekawie opisane, ale gdzie porada ? Zostawić jak jest ? Wyłowić wybarwione samce ? Czy po wyłowieniu samców wpóścić jakiś inny gatunek ? Jak zareaguje dominant na nowych przybyszów ? Czy to się uda i czy saulosi nie roztrzepie wszystkiego w drobny mak ? Rada wynika z treści oczywiście zrobić wielogatunkowe. W przypadku samych saulosi nie ma innej rady jak cierpliwość i trzy zdrowaśki ... rozpoczynanie od nowa IMO mija sie z celem dokładanie samców to takie rozpoczynanie od nowa. Dlatego zostawiłbym jak jest i jeżeli nic za jakiś czas sie nie zmieni zostawił bym jednego samca na 4 samice u saulosi i dołożył drugi gatunek. Saulosi i to nie tylko dominant dołożonego dużego samca mogłyby zajechać w jeden dzień młode samce będa rosły długo i wcale nie ma gwarancji że się uda.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się