Skocz do zawartości

Uwagi o sposobie startu na WA i opisy innych sposobów ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 godzin temu, deccorativo napisał:

Wcześniej napisałeś że cierpliwości ci nie brakuje . A wielu kolegów pisało że jak tak się start zablokuje to czekać aż się sam odblokuje - korci mnie byś poczekał jeszcze miesiąc a może i dwa miesiące na to odblokowanie.

Tu sam Henryku zaprzeczasz temu co piszesz :D  bo widać na dłoni że napisałeś że- 

Dnia 27.05.2017 o 09:17, deccorativo napisał:

Akwarystyka to szkoła cierpliwości więc poczekaj aż dojrzeje baniak bo czy zbawi cię wsadzenie roślin o tydzień wcześniej albo takie czy inne przemeblowanie jak baniak zakryty kocem - no sam pomyśl.

Jest czas ustawiania baniaka , jest czas startowania biologii a potem jest czas poprawek i wpuszczania ryb - działaj rozsądnie i nie śpiesz się.

Po co w ogóle pchać się w cuda na kiju i wszystko komplikować z WA (100% podmiankami,dodawaniem wapienia,grysu koralowego,dolomitu żeby NO2 spadło a teraz jeszcze kreda ogrodnicza) jak można to zrobić praktycznie w tym samym czasie bez zbędnych udziwnień wystarczy tylko trochę zdrowego rozsądku i cierpliwości :P 

Sorki ale musiałem to napisać bo już szlag mnie trafia jak to czytam...

Wiem że odpiszesz podając argumenty przemawiające że Ty masz rację ale ostatnio uszczypliwie pisałeś o starcie na BactoActive więc poniekąd też się wypowiadam jako odpowiedź w tym temacie ;) 

Tak na serio zapytam powiedz mi czy startowałeś kiedyś zbiornik na BactoActive że masz takie negatywne zdanie o tych bakteriach?

 

Mimo że nigdy nie startowałem na WA to czytając w ostatnim czasie wszystkie perypetie związane z tym sposobem startu zbiornika(nie piszę tu o kilku przypadkach gdzie paru kolegom udał się start na WA w krótszym czasie niż normalny start) jestem skłonny napisać żeby ''start'' robić sprawdzoną starą metodą robioną od kilkunastu lat i nie ważne czy na BactoActive czy innych bakteriach tego typu mimo tego że na większości z nich producenci nie podają jakie dokładnie szczepy bakterii one posiadają to jednak jest to najbezpieczniejsza/najskuteczniejsza metoda moim zdaniem ;) ...

Jedynie jakie udziwnienia widzę w tej metodzie(BactoActive itp.) to dodanie ewentualnej pożywki w postaci pokarmu i pod koniec cyklu zrobienie małej podmianki wody jak jest zbyt wysokie NO3) i nic poza tym...

 

Z mojej strony przepraszam za OT i wylaną w nim frustrację...

  • Dziękuję 3
Opublikowano
5 godzin temu, egon44 napisał:

Po co w ogóle pchać się w cuda na kiju i wszystko komplikować z WA (100% podmiankami,dodawaniem wapienia,grysu koralowego,dolomitu żeby NO2 spadło a teraz jeszcze kreda ogrodnicza) jak można to zrobić praktycznie w tym samym czasie bez zbędnych udziwnień wystarczy tylko trochę zdrowego rozsądku i cierpliwości :P 

Sorki ale musiałem to napisać bo już szlag mnie trafia jak to czytam...

Wiem że odpiszesz podając argumenty przemawiające że Ty masz rację ale ostatnio uszczypliwie pisałeś o starcie na BactoActive więc poniekąd też się wypowiadam jako odpowiedź w tym temacie ;) 

Andrzeju jak czytam to forum to nie znam tu innego tematu poświęconego wyłącznie startowi nowego dziewiczego baniaka - takiego bez cudów na kiju. Oczywiście znajdziesz tu  błyskawiczny start na Seachem Stability , lampę UV za 1200 zł i 800ml szczyn, także na wszystkie możliwe fiolki z napisem bio , starter i bakterie  w tym na wspomniany Tropical Bacto-Activ , a także na jak ja to nazywam zegarek czyli na czekanie miesiąc bez bakterii, bez pożywki i tych pierdoł na kiju  jak ustrojstwo by bez testów wody po miesiącu wpuścić ryby.

Nie wiem czemu metoda na WA wywołuje tyle kontrowersji bo w niej nie dyskredytuje a nawet nie wspominam o innych metodach startu podkreślam słowo nowego baniaka.  Rozumiem nawet że najwięcej zastrzeżeń mają nie ci dla których ta metoda została napisana ale ci którzy już dawno zapomnieli co to jest start NOWEGO baniaka a nie 70-ty przeszczep biologii

Podejrzewam że jest to dlatego tak , bo świeżak ma w metodzie na WA kompletny chronologiczny opis co kupić i co zrobić nie mając zielonego pojęcia co to jest obieg azotu w akwarium i co to nitryfikacja . A nigdzie nie jest napisane że to jedyna metoda startu.

Więc by było bez udziwnień i i zgodnie ze zdrowym rozsądkiem przetestuj najpierw sam taki  kompletny chronologiczny start nówki-baniak na BactoActiv i szczyptę pokarmu a potem  opisz to jako nowy temat by był dla świeżaków a nie do ocen tych co ostatni start nowej biologii przeprowadzili w ubiegłym wieku.

Ja zanim opisałem szablon na WA robiłem kilka takich startów za każdym razem wszystko myjąc wodą utlenioną.A i tak już go kilka razy poprawiałem

Nie robiłem więc startu na BactoActiv , Nitrivec i sto innych fiolek z najbliższego zoologa  + szczypta pokarmu czy urynę czy na zegarek ( to ostatnio jakieś  50 lat temu) ale  czytam uważnie opisy produktów zakładając że są  prawdziwe i jak nie ma w nich podanych bakterii nitryfikacyjnych a tylko że cyt " BACTO-ACTIVE zawiera wyselekcjonowane szczepy bakterii, które szybko i skutecznie rozkładają zgromadzoną w podłożu, filtrach i na elementach ozdobnych materię organiczną. " to ja uznaję je za bakterie gnilne czyli bakterie czyszczące a nie nitryfikacyjne . Jak znajdziesz na stronie producenta że zawierają bakterie nitryfikacyjne to ja wtedy zmienię swoje zdanie o tych bakteriach.

Nie chciałbym ciebie urazić bo doceniam i szanuję twoją wiedzę, zaangażowanie  w pomoc innym i lubię czytać twoje wpisy co nie znaczy że musimy się zgadzać w 100% we wszystkich sprawach.:D

Rozumiem więc szlag co by nas obu nie trafiał :)ale prośby o pomoc w startach nowych baniakach były , są i będą na tym forum a my musimy być cierpliwi i raczej operować argumentami nie emocjami - bo mnie też czasami korci by podpowiedzieć coś co nie jest zgodne z moimi przekonaniami by fakty same przemówiły, a co mi natychmiast wytknąłeś ;)

Andrzeju - w zgodzie róbmy swoje.:) bo duże OT wyszło nam.

 

 

 

Opublikowano
2 godziny temu, deccorativo napisał:

Nie wiem czemu metoda na WA wywołuje tyle kontrowersji bo w niej nie dyskredytuje a nawet nie wspominam o innych metodach startu podkreślam słowo nowego baniaka.

Henryk...może dlatego ,że ciągle ktoś startując tym sposobem opisuje tutaj swoje perypetie z tym startem? Nie wiem czy to wynika z nieuważnego czytania czy z tego ,że szablon to może złe słowo skoro nie ma  pewności powtarzalności? Przyznam Tobie rację ,że mało  jest innych opisanych sposobów startu tutaj co nie oznacza ,że ich nie ma.

Opublikowano

Wybaczcie za offtop, ale całe akwariowe życie startuję na pałę i nigdy nie miałem z tym problemów. I czy to był roślinniak, czy malawi, czy ogólne - zawsze postępowałem tak samo. Do świeżo zalanego zbiornika wlewałem byle jakie (dostępne w moim byle jakim sklepie) bakterie (raz nawet jakieś czeskie :D ) w byle jakich dawkach - najczęściej kilkukrotnie wyższe od zalecanych. Nigdy nie posiadałem testów na NO2,NH3, NH4, nigdy nie mierzyłem tych parametrów przed wpuszczeniem ryb, a ryby wpuszczałem po 5-10 dniach od zalania zbiornika. Efekty? nigdy nie miałem z tego tytułu problemów - czyli zgonów, wyjątek stanowi obecne akwarium gdzie padło mi całe stado Demasoni, ale to raczej jakaś wyjątkowa i nieschematyczna sytuacja. Wnioski? odrobina zdrowego rozsądku, trochę akwarystycznego wyczucia i cierpliwości to najlepszy schemat na start akwarium ;)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dlatego też @AndrzejWalb prowokuję by ci co tak krytykują a bez dwu zdań mają ogromną wiedzę i doświadczenie opisali od A do Z takie inne swoje propozycje startu , ale nie z tego co zostało w ich pamięci sprzed 20-50 lat ale teraz na obecnej wodzie z kranów i powtórzyli ze 2-3 razy jak ja to zrobiłem na WA . Czy to będzie metoda na złotą rybkę czyli dwa gupiki w baniaku 400l wody , czy na Bacto_Activ , czy też na pałę na oświęcimskiej wodzie z ClO2 jest mi to obojętne.

Moje doświadczenie mi podpowiada że dojrzały akwarysta stale ma dojrzała biologię we wszystkim - nawet kurzu w mieszkaniu nie wspominając o starym piasku, kamieniu , czy roślince nawet kupionej z zoologa.

To wszystko jest zaszczepione nitryfikacyjnymi bakteriami i tylko uprzednie wysterylizowanie wszystkiego i start wg jakiejś metody odpowie czy to był prawdziwy nowy start na tym czymś czy przywleczony z czymś przeszczep biologii.

Dlatego każdy stary rep ( bez urazy)   uważa że start to tak proste jak budowa cepa i czy wleje jakiekolwiek bakterie czy zapomni wlać to i tak mu biologia ruszy nawet na kurzu z mieszkania a jednak nie zawsze ryby przeżyją ten tak prosty zabieg co pokazał z lekceważeniem problemu kolega powyżej.

@Zygi to twój temat ale prosisz nas z egonem o coś do czego wzajemnie nie jesteśmy przekonani i mógłbym przeprowadzić i opisać oczywiście taki start na BactoActiv ale po co jak uważam że to zła metoda bo nie oparta na bakteriach nitryfikacyjnych.

Kiedyś Tropical miał w buteleczce takie bakterie nitryfikacyjne ale już nie pamiętam nazwy i od kiedy zaprzestał ich produkcji.

 

 

Opublikowano (edytowane)
48 minut temu, deccorativo napisał:

Dlatego każdy stary rep ( bez urazy)   uważa że start to tak proste jak budowa cepa i czy wleje jakiekolwiek bakterie czy zapomni wlać to i tak mu biologia ruszy nawet na kurzu z mieszkania a jednak nie zawsze ryby przeżyją ten tak prosty zabieg co pokazał z lekceważeniem problemu kolega powyżej.

.....nie uważam aby kolega zrobił to z lekceważeniem. Tak po prostu kiedyś startowano a przyczyna była prosta: brak dostępu do pewnych środków i mała dostępność do wiedzy akwarystycznej( brak netu). Sam wiesz ,że kiedyś akwa chodziło około miesiąca czasu a w międzyczasie wrzucano do niego trochę pokarmu lub jakiejś zgnilizny i to było wszystko . Później wpuszczano ryby stopniowo czego skutkiem było poprawianie ( domyślnie) parametrów.... Pewnie stąd wzięło się przekonanie ,że ryby można było wpuszczać po miesiącu czasu a wynikało to tylko z obserwacji. Pewnie i w takich przypadkach były perypetie jak i teraz przy starcie na WA. Tyle ,że teraz bardzo demonizujemy start..ale jest to następstwo dostępności do wiedzy. Mam nadziej ,że ktoś opisze tutaj swoje spostrzeżenia z innych startów.

 

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano

Padło 13 ryb z ponad 30 i to jednego gatunku - bardziej obstawiam jakiś syf z kranu niż wysokie NO2, NH3 lub NH4, ewentualnie jakaś wrażliwa i delikatna odmiana demasoni. Nigdy to nie było lekceważenie, zawsze to była rozsądna i przemyślana akcja obarczona wielką troską o ryby. Tak postępował mój tato, tak samo postępuję ja i nigdy nie było z tego tytułu komplikacji. A w naszym CV mamy akwaria holenderskie, paletowe, Ameryka Południowa, Afryka czy też Azja. Próbowaliśmy wszystkiego, robiliśmy zawsze tak samo - czyli z głową i ze zdrowym rozsądkiem. Nie neguję przemyślanych i profesjonalnych rozwiązań, nie ośmieszanie ich, ani nie krytykuję, jednakże zawsze preferuję umiar i zdrowy rozsądek, dlatego stosuję to co pewne i niezbędne, a reszta jest dziełem przyrody ?

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, deccorativo napisał:

Moje doświadczenie mi podpowiada że dojrzały akwarysta stale ma dojrzała biologię we wszystkim - nawet kurzu w mieszkaniu

Taką biologię ma każdy akwarysta, nie tylko ten dojrzały, nowicjusz również. Sam napisałeś, że bakterie są wszędzie, w wodzie i powietrzu, bez dodawania ich do wody.

2 godziny temu, deccorativo napisał:

To wszystko jest zaszczepione nitryfikacyjnymi bakteriami i tylko uprzednie wysterylizowanie wszystkiego i start wg jakiejś metody odpowie czy to był prawdziwy nowy start na tym czymś czy przywleczony z czymś przeszczep biologii.

Twoja sterylizacja nic nie zmienia, bo bakterie od razu dostają się do tego wysterylizowanego akwarium z powietrza i wody, którą nalewasz. Nikt przed startem nie sterylizuje akwarium, nowicjusz też, więc po co to robić?

2 godziny temu, deccorativo napisał:

mógłbym przeprowadzić i opisać oczywiście taki start na BactoActiv ale po co jak uważam że to zła metoda bo nie oparta na bakteriach nitryfikacyjnych.

Już to cytowałem wcześniej, ale widzę, że znowu muszę;

"Preparat zawierający żywe, wyselekcjonowane szczepy i kultury biologicznie czynnych bakterii wspomagających redukcję poziomu amoniaku i azotynów w akwarium."

Jakie bakterie redukują amoniak i azotyny?...nitryfikacyjne.

I jeszcze jeden cytat, tym razem z dawkowania;

"Akwaria niedojrzałe – 5 ml na 75 litrów wody raz na tydzień, po 3 tygodniach dawkowanie jak w akwarium dojrzałym"

Czyli producent zakłada, że po zastosowaniu tego preparatu w świeżym akwarium, akwarium jest dojrzałe po 3 tygodniach. Nadal nie rozumiem, co jest nie tak z tym preparatem.

2 godziny temu, deccorativo napisał:

Dlatego każdy stary rep ( bez urazy)   uważa że start to tak proste jak budowa cepa i czy wleje jakiekolwiek bakterie czy zapomni wlać to i tak mu biologia ruszy nawet na kurzu z mieszkania a jednak nie zawsze ryby przeżyją ten tak prosty zabieg co pokazał z lekceważeniem problemu kolega powyżej.

Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że koledze ryby padły z powodu wadliwego startu akwarium. Są to tylko Twoje przypuszczenia, więc ogranicz się do formy przypuszczającej, nie twierdzącej, albo tego nie pisz.

Na koniec dodam, że startowałem akwarium w tym stuleciu;), bez sterylizacji;), ale na nowym filtrze, nowym akwarium i nowym wystroju.

Edytowane przez pozner
Opublikowano

Uważam,że to dobrze iż jest kilka sposobów startu nowych zbiorników,każdy z nich ma jakieś wady.Kiedyś lałem wode sadziłem rośliny i po kilku godzinach wpuszczałem ryby nie mając świadomości że tak się nie robi,dzisiaj startuje zbiorniki na przeszczepie biologi który też czasem potrafi się zachwiać.Może kiedyś doczekamy się sposobu idealnego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.