Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

3-4 cm nawet może trochę mniejsze dokładałam do swojej obsady bez problemów, jak dla mnie to już nie maluchy. Dorosłe nie zwracały na nie uwagi . Natomiast wszystko co się wylęgnie w zbiorniku jest regularnie pożerane. Oczywiście wiem, że lepiej do najedzonych i po ciemku itp. Akurat u mnie widzą się cały czas ścianki zbiorników sąsiadują ze sobą i od pierwszych dni widać pomiędzy rybami jakieś interakcje

Opublikowano
2 godziny temu, egon44 napisał:

Używałeś tych kotników? 

Takich nie używałem. Kotniki kupiłem w Makro były to pojemniki do sałatek z plexi 20x30 h20 spore pudełka. Nawiercałem cztery otworki wzdłuż pojemnika przetykałem dwa druty z nierdzewki i tak wisiały na wzmocnieniach zbiornika.
:)

Opublikowano

Ja nigdy nie odławiałem samic ponieważ nie miałem potrzeby rozmnożenia gatunku jak kolega, czy też zapędów np. zarobkowych. Ryby miały za to bardzo dużo kryjówek. Kiedyś pisałem o dużej ilości kamieni w moim akwarium. Dzięki temu przeżywalność młodych sięgała ok. 65 % może nawet więcej. Uważam, że to bardzo dobry wskaźnik. Plusy są takie, że małe rybki szybko zaczynają kopać swoje małe jamki pod kamieniami i własne dołki i toczą miedzy sobą pierwsze niby niewinne potyczki.  Widok nieoceniony. Oczywiście są też minusy rozwiązania z duża ilością kryjówek, bo ryby z czasem trzeba odłowić i zredukować obsadę Jednak doszedłem do takiej wprawy z wyjmowaniem, kamieni i układaniem ich w to samo miejsce, a następnie odłowieniem młodych, że nie zajmowało mi to dużo czasu, praktyka czyni mistrza. Ale jednak jest to nieco kłopotliwe

Opublikowano
18 godzin temu, suricade napisał:

3-4 cm nawet może trochę mniejsze dokładałam do swojej obsady bez problemów, jak dla mnie to już nie maluchy. Dorosłe nie zwracały na nie uwagi . Natomiast wszystko co się wylęgnie w zbiorniku jest regularnie pożerane. Oczywiście wiem, że lepiej do najedzonych i po ciemku itp. Akurat u mnie widzą się cały czas ścianki zbiorników sąsiadują ze sobą i od pierwszych dni widać pomiędzy rybami jakieś interakcje

Przypuszczam że łączyłaś ryby tego samego gatunku, barwa ma również znaczenie. Jeżeli łączyłaś narybek który ma kolor samicy wybarwiony samiec nie będzie reagował. Jeżeli posiadasz niebieskiego samca i dopuścisz inny gatunek w tym samym kolorze nie będzie już tak łatwo. Dla tego obsadę z tych ryb kompletuje się gdy są małe, przy łączeniu ważne są również gatunki jakie łączymy. Możesz napisać jaki łączyłaś gatunek?

Opublikowano

Dokładnie jak piszesz uzupełniene były saulosi w akwarium jedngatunkowym, tak na marginesie im dłużej mam jednogatunkowe tym bardziej jestem do niego przekonana. Zamiast powiększać zbiornik raczej postawiłabym drugi dla innego gatunku. Sorki za OT.

Opublikowano
28 minut temu, suricade napisał:

Dokładnie jak piszesz uzupełniene były saulosi w akwarium jedngatunkowym, tak na marginesie im dłużej mam jednogatunkowe tym bardziej jestem do niego przekonana. Zamiast powiększać zbiornik raczej postawiłabym drugi dla innego gatunku. Sorki za OT.

No to myślimy podobnie, też myślałem o dwóch zbiornikach metrowych ustawionych obok siebie zamiast obecnego dwumetrowego. Rozwiązanie takie daje większe możliwości ale i są minusy takiego rozwiązania.
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.