Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam po wielu wzlotach i upadkach, wielu nerwach (ponoć rybki uspokajają- nie w moim przypadku) i przede wszystkim po wielu godzinach spędzonych na zbieraniu informacji oraz nad tworzeniem akwarium nadszedł wreszcie czas abym zaprezentował swoje pierwsze biotopowe akwarium, a wiec tak:

Akwarium: 128L wymiary 80x40x40

Oświetlenie: 2x18W Diversa opti blue + opti plant

Filtracja: Biolog JBL e901 greenline ( 2 kosze ceramiki, gąbka + wata)+prefiltr na rurze wlotowej

              Mechanik głowica Aqua szut T-hade 550 

Grzałka: Aquael 100w

Napowietrzanie:  Aquael Oxyboost + kurtyna 20 cm

Podłoże: piasek kwarcowy 0.1-0.5 ( tak wiem za drobny, spodziewam się krytyki za ten wybór)

Aranżacja: około 20-30 kg serpentynitu  ( pod skałkami dwie warstwy maty które stosuje się pod akwarium)

Flora: Anubias ( nie miałem serca się go pozbyć towarzyszy mi od początku mojej przygody z akwarystyką )

Fauna: docelowo Saulosi 1+4

Parametry wody to: Ph około 7.5-8.0 Gh-13(kropli) Kh-11(kropli) no2-poniżej 0,3mg/l no3-Czekam na testy z allegro

Kilka słów o akwarium i nie tylko. Filtracja: filtr wewnętrzny lewa strona akwarium, wylot skierowany na tylną szybę delikatnie w dół , kubełek wylot prawa strona skierowana po skosie na przednią szybę, wlot kubełka lewa strona akwarium koło filtra wewnetrznego,grzałka położona na piasku za skałkami, napowietrzanie zastosowana kurtyna długości 20 cm za skałkami, najważniejsze akwarium zalane 16.05.2017

 

akwa 1.jpg

akwa 2.jpg

Opublikowano

To zdjęcia zaraz po zalaniu? Straszne mleko tam masz...
Piasek to Twoja sprawa, tyle tylko, że pewnie będzie Ci pylił i unosił się przy byle machnięciu rybiego ogona :)

Wysłane z telefonu

Opublikowano

pierwsze zdjęcie to jest zaraz po zalaniu a 2 zdjęcie gdzieś 8-10 h po zalaniu, no mleko jest i to straszne ale bardzo powoli ustaje, a czy aż tak będzie pylić? nie wiem sprawdzałem kilka razy machając ręką przy dnie to fakt uniesie się na jakieś 3-5 cm ale zaraz bardzo szybko opada zobaczymy jak woda mi się wykrystalizuje ( o ile się wykrystalizuje) i w tedy zrobię jakieś testy z tym piachem

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, spiochu napisał:

Powiem tak - po 8 godzinach powinieneś mieć kryształ a nie to mleko... Jakieś filtry chodzą?

Wysłane z telefonu
 

 

Przy piasku 0.5-1 i owszem ale nie przy pyle 0.1-0.5, dzine ,że po 8 godzinach powinienem mieć kryształ gdzie ludzie wypowiadają się o klarowaniu 3-4 dni. Tak chodzą cały czas filtry.

 

6 godzin temu, bartleo napisał:

@Seba233Płukałeś piasek?

Tak płukałem go i to bardzo długo

Edytowane przez Seba233
Opublikowano

Na Twoim miejscu Seba wyjąłbym ten piasek, tyle ile możesz ręką (bez wyjmowania kamieni), resztę zassać grubszym wężem i zamienił na coś o większej gradacji. Kryształu to możesz nie uświadczyć przez miesiące :P Znam to z autopsji ;)

PS aranżacja wygląda przyjemnie, ale chciałbym to zobaczyć w czystej wodzie

Opublikowano
10 minut temu, Seba233 napisał:

ale nie przy pyle 0.1-0.5,

Seba..z taką gradacją piasku zawsze będziesz miał problem z "pyleniem" w wodzie. Póki masz dopiero zalane i nie masz ryb  ja bym Ci radził zmienić piasek na 0.8 - 1.2 mm. Bo potem będziesz siedział przed akwa i niepotrzebnie się denerwował.

9 godzin temu, Seba233 napisał:

Podłoże: piasek kwarcowy 0.1-0.5 ( tak wiem za drobny, spodziewam się krytyki za ten wybór)

...to nie o krytykę chodzi. A właśnie o to co napisałem wyżej.

Opublikowano

Uparłeś się na piach, nie pomny na doświadczenia forum. Ok, Twoja sprawa. Czyść gąbki często bo pewnie tym syfem się zapychają.

Wysłane z telefonu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.