Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć!

Jest to mój absolutnie pierwszy post na forum, zatem chciałbym się grzecznie ze wszystkimi przywitać i podziękować za mnóstwo Waszych porad, z których skorzystałem podczas zakładania mojego pierwszego zbiornika z pyszczakami.
Więcej o moim akwarium postaram się opisać w odpowiednim dziale w wolnej chwili i podrzucę tutaj link (jeśli ogarnę na tyle działania/obsługę forum :)).
Swoją drogą, jeśli cokolwiek zrobię źle, nieodpowiednio dodam post lub coś najzwyczajniej w świecie zawalę proszę o wyrozumiałość i pomoc administracji w ogarnięciu tematu :)

Wracając do meritum - wiem, że było tutaj wiele postów na temat zasadności stosowania sody oczyszczonej w celu podniesienia PH wody. Mnóstwo dywagacji na temat ile wsypać, jak długo mieszać, o ile podniesie się PH, itd.
Korzystając z okazji, że mam dostęp do bardzo profesjonalnego, drogiego i przede wszystkim diabelnie dokładnego sprzętu do sprawdzania PH (PH-metr analityczny z laboratorium chemicznego), to postanowiłem zrobić dla Was mały teścik, którego wyniki przedstawię poniżej, dołączając przy tym kilka zdjęć.
Jako, że wodę w kranie mam o PH 6,50 - 6,75 (wartości z ostatniego miesiąca - mierzone kilka razy w tygodniu), to już przy samym zalewaniu zbiornika chciałem ustawić odczyn właściwy dla obsady, jaką miałem zamiar wpuscić do akwarium (P. Saulosi). Moim celem było PH równe 8, a więc było co podnosić. Przekopałem się przez forum od tematów typu "wsyp na oko przy podmianie do baniaka" przez dokładniejesze typu "cała torebka" na 100l (co jak zaraz zobaczycie było zadziwiająca trafną podpowiedzią), aż po pomysły z wodą amoniakalną, do której nota bene mam też dostęp (20 procentowa). Po długich rozważaniach zdecydowałem wykorzystywać w tym celu sodę - za równo na start, jak i przy każdej podmianie. Nie byłem pewny czy uda się podnieść aż o tyle, a jeśli nawet, to czy nie trzeba będzie wwalić pół reklamówki proszku :D Okazało się, że nie. A wyglądało to tak:

1) Równo miesiąc temu kiedy skończyłem aranżować zbiornik i zacząłem wlewać wodę, postanowiłem, że odczyn podniosę, dopiero jak wszystko popracuje z kamieniami, wapieniem i piaskiem - aż się ustabilizuje. W momencie nalewania PH było 6,75
2) Po 2 tygodniach PH wynosiło 6,97 - w tym czasie w zbiorniku cykl azotowy był w pełni "zakończony" (NH3 - 0, NO2 - 0, NO3 - 20) - w "pyszczakarium" mam rośliny szybko-rosnące w celu "zamknięcia cyklu", a do startu przeniosłem część ceramiki z rocznego akwarium roślinnego
3) W owym czasie postanowiłem zrobić niewielką podmianę (niecałe 10l), a dolewając nową wodę dosypać tyle sody żeby PH ustawić na 8 - okazało się, że na mój 112l zbiornik (netto pewnie ok 100l) potrzebna była dokładnie cała torebka sody Galleo - 24g netto - PH skoczyło do 8,15 i po 2 dniach ustabilizowało się na 8,01
5915c9a5c51ee_Soda2.thumb.jpg.9158bdeb98b9d9c47a67728285c7aa0c.jpg5915ca523d974_Soda1.thumb.jpg.ff8668d3250a3fd29c070a0afa42fb10.jpg
4) Od tego czasu odczyn utrzymywał się w granicach 7,95 - 8,03
5) W ten poniedziałek wpuściłem harem 1+4 (aczkolwiek nie jestem pewien czy nie okaże się, że będzie 2+3, bo jedna samica jest delikatnie mówiąc "podejrzana" ;)- wtedy będę zmuszony jednego oddać)
6) Dziś robiłem pierwszą podmianę - 20l, od kiedy są ryby (czyli 2-gą od momentu startu zbiornika)
7) Odczyn kranówki przed "chrzczeniem" 6,67
8) Odczyn wody w wiadrze po dosypaniu torebki ww. sody (rozpuszczana na 3 razy w szklance z wodą o temp. ok 30st i tak dodawana stopniowo do wiadra): 7,90
PH1.thumb.jpg.136196c7c3c795a16cbbc6768191c265.jpg
9) Odczyn wody po dolaniu 20-l z wiadra do akwarium i przepracowaniu 2h: 8,00
PH2.thumb.jpg.d07d7c75e4ca3afe818f5a120e30e3b1.jpg

Jak widać, jeśli dobrze zaczniemy od samego początku, to z powodzeniem możemy kontrolować odczyn sodą oczyszczoną.
Pamiętajcie też, że PH w pewnym stopniu zależy od temperatury, dlatego zwróćcie uwagę, że sonda w PH-metrze ma wbudowany termometr (sprzęt automatycznie kompensuje zmiany temperatury mierzonej cieczy i przelicza PH).

Trochę się mój wpis rozciągnął, dlatego już tylko mała uwaga z mojej strony na koniec:
Nie badam wpływu sody na zdrowie ryb i zasadności jej stosowania, a jedynie jej wpływ na odczyn wody.
Decydując się na zastosowanie tego środka, brałem pod uwagę wieloletnie doświadczenie w jego stosowaniu przez "starych wyjadaczy" akwarystyki.
Również fakt, że (jakby nie patrzeć) jest to środek spożywczy nie był bez znaczenia, więc biorąc to "na logikę" w odpowiednich stężeniach nie powinien szkodzić organizmom wodnym (w przeciwieństwie do WA).

Dzięki za poświęcony czas i zapraszam do komentowania.
Pozdrawiam.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 2
Opublikowano

Dzięki że wreszcie ktoś w sposób uporządkowany rozgryza metodę podnoszenia pH w akwarium Malawi za pomocą Sody Oczyszczonej choć wielu to robi .

Mam 4 zastrzeżenia:( i jedną prośbę::)

1/ Wspomniałeś o WA czyli Woda Amoniakalna a w niej gaz o nazwie amoniak nie służy i nigdy nie służył do regulacji pH wody - jest to związek azotu  NH3 i jest jedyną pożywką dla bakterii nitryfikacyjnych pierwszego etapu  nitryfikacji czyli przemiany NH3 wraz z NH4 -> NO2. zupełnie nie ma wpływu na pH wody.

2/ Dobrze że wreszcie ktoś pokazał tą torebkę Sody Oczyszczonej  ponieważ faktycznie krążą zalecenia typu "wsyp torebkę na 100l wody."

Otóż są różne torebki - twoja ma 24g a moja  70g Dr Oetker a są też jeszcze większe torebki 100g . Więc pojęcie torebka/ 100l wody jest bardzo mylącym stwierdzeniem.

3/ Jak ja się znam na baniaku Malawi 112l to tam wody netto nie 100l a raczej max 80l a może i mniej bo jak piszesz rośliny to piachu zapewne więcej niż 4-5 cm . Dlatego mam wątpliwość  co do 100l raczej  do tych powiedzmy 80l wody wsypałeś 24gramy sody i podniosło ci pH z 6,97 do 8

To jak to jest że do wiadra 20l wody z pH 6,67 też wsypałeś 24g sody i też  jest pH 8 ?

Skala pH jest skalą logarytmiczną ale wychodzi jednak żeby podnieść pH o 1,33 trzeba sypać 24g sody na 20 litrów wody czyli na wiadro.

4/ Soda zwana kwaśnym węglanem sodu ( kwaśnym bo mało podnosi pH a bardzo silnie KH )  i jej dawkowanie nie może być oderwane od jednoczesnego badania  zasadowości ( bo to mierzy nasz test KH) . Dlatego uzupełnij wyniki kranówy i tego co w baniaku o pomiar KH testem kropelkowym  bo możesz się zdziwić ile masz KH. Niby nie ma badań szkodliwości KH na ryby ale jeśli podnosisz pH do poziomu zbliżonego do wody w Jeziorze Malawi to pamiętaj też że KH tam ok 10 a GH ok 7 .

Pozwolisz że będę też liczył sumaryczną ilość Sody Oczyszczonej w twoim baniaku. Soda nie paruje tylko pozostaje w akwarium a jedynie podmiana zmienia jej sumaryczną ilość.

Wsypałeś na początku 24g /80l wody a   z podmianą 25%  wylałeś 6g i dodałeś następne 24g czyli aktualnie masz 42g sody w baniaku i pH 8.

 

Teraz prośba - Wpisz ty w swój profil dokładnie miejscowość bo są trzy Śląski i Zagłębie  a tam na pewno woda nie ma takiego pH . Nie rób z tego tajemnicy  ;)- bardziej chodzi mi o tworzenie takiej mapy Polski gdzie woda kranowa ma pH znacznie poniżej 7  - już jest Jelenia Góra i jej woda z 3 ujęć a to też Śląsk.

 

 

 

Opublikowano
31 minut temu, deccorativo napisał:

1/ Wspomniałeś o WA czyli Woda Amoniakalna a w niej gaz o nazwie amoniak nie służy i nigdy nie służył do regulacji pH wody - jest to związek azotu  NH3 i jest jedyną pożywką dla bakterii nitryfikacyjnych pierwszego etapu  nitryfikacji czyli przemiany NH3 wraz z NH4 -> NO2. zupełnie nie ma wpływu na pH wody.

Zabij mnie - nie pamiętam czy tutaj czy gdzieś w czeluściach internetu przeczytałem, że WA ma bardzo wysokie PH (ponad 10) i ktoś sugerował regulację odczynu z wykorzystaniem ww. środka. Mi by to nawet do głowy nie przyszło, bo wiem jakie piktogramy znajdują się na tym związku (tak tak - rybka, drzewko, żrące) - działa szkodliwie na organizmy wodne :) Tak czy inaczej - jasna sprawa, ta część tematu zamknięta i niech nikomu nigdy do głowy coś podobnego nie przyjdzie. Jedyne słuszne użycie WA, to start cyklu na podstawie twojego postu:

Szablon startu biologii na Wodę Amoniakalną (WA)

38 minut temu, deccorativo napisał:

2/ Dobrze że wreszcie ktoś pokazał tą torebkę Sody Oczyszczonej  ponieważ faktycznie krążą zalecenia typu "wsyp torebkę na 100l wody."

Otóż są różne torebki - twoja ma 24g a moja  70g Dr Oetker a są też jeszcze większe torebki 100g . Więc pojęcie torebka/ 100l wody jest bardzo mylącym stwierdzeniem.

Jasna sprawa i 100% zgoda, dlatego właśnie dodałem zdjęcie z przodu i z tyłu :)

39 minut temu, deccorativo napisał:

3/ Jak ja się znam na baniaku Malawi 112l to tam wody netto nie 100l a raczej max 80l a może i mniej bo jak piszesz rośliny to piachu zapewne więcej niż 4-5 cm . Dlatego mam wątpliwość  co do 100l raczej  do tych powiedzmy 80l wody wsypałeś 24gramy sody i podniosło ci pH z 6,97 do 8

Biorąc pod uwagę twoje doświadczenie z akwarystyką, to tutaj masz zapewne więcej racji niż ja i nawet nie mam zamiaru polemizować.
Uwaga tylko co do piachu - mam go jednak 4-5cm, bo stwierdziłem, że rośliny to tylko dodatek i jeśli się nie przyjmą to pysie zjedzą, co będą chciały, a reszta pójdzie na "hasiok"

43 minuty temu, deccorativo napisał:

To jak to jest że do wiadra 20l wody z pH 6,67 też wsypałeś 24g sody i też  jest pH 8 ?

Skala pH jest skalą logarytmiczną ale wychodzi jednak żeby podnieść pH o 1,33 trzeba sypać 24g sody na 20 litrów wody czyli na wiadro.

No i powiem ci szczerze, że tutaj sam trochę zgłupiałem przy pomiarach - zacząłem się zastanawiać czy przypadkiem nie jest tak, że ma na to wpływ jakiś czynnik, którego nie wziąłem pod uwagę podczas testów.
Może inaczej rośnie odczyn w odstanej kranówce, a inaczej w wodzie pracującej x dni z kamieniami, piachem, wapieniem i ustabilizowaną gospodarką biologiczną?
A może zwyczajnie powyżej PH: 8 - 8.1 sodą nie podniesiesz (?)
Będę musiał nad tym pomyśleć.

49 minut temu, deccorativo napisał:

4/ Soda zwana kwaśnym węglanem sodu ( kwaśnym bo mało podnosi pH a bardzo silnie KH )  i jej dawkowanie nie może być oderwane od jednoczesnego badania  zasadowości ( bo to mierzy nasz test KH) . Dlatego uzupełnij wyniki kranówy i tego co w baniaku o pomiar KH testem kropelkowym  bo możesz się zdziwić ile masz KH. Niby nie ma badań szkodliwości KH na ryby ale jeśli podnosisz pH do poziomu zbliżonego do wody w Jeziorze Malawi to pamiętaj też że KH tam ok 10 a GH ok 7 .

Pozwolisz że będę też liczył sumaryczną ilość Sody Oczyszczonej w twoim baniaku. Soda nie paruje tylko pozostaje w akwarium a jedynie podmiana zmienia jej sumaryczną ilość.

Wsypałeś na początku 24g /80l wody a   z podmianą 25%  wylałeś 6g i dodałeś następne 24g czyli aktualnie masz 42g sody w baniaku i pH 8.

Bardzo cenna uwaga z tym KH - zakupię test kropelkowy, zmierzę i dam znać.
Co do ilości sody w akwarium i jej kondensacji z czasem, to powiem szczerze, że wcześniej o tym nie czytałem.
Dzięki twojej uwadze następne 2 podmiany zrobię bez dodawania sody i zobaczę czy bardzo mocno "szarpnie" to PH.
Jeśli okaże się, że mocno leci w dół, to przy następnej podmianie dodam znów odpowiednią ilość sody (byle nie szarpać tym parametrem wte i wewte) - z głową i pomału.
Postaram się przeanalizować temat pod tym względem i kontynuować swój mały "eksperyment" i jeśli dojdę do wniosków, że ten system bardziej szkodzi rybom niż im pomaga, to poszukam alternatywnych metod stabilizacji PH.
O wszystkim będę oczywiście na bieżąco informował pod tym postem.
Dane w profilu uzupełnię zaraz.

Opublikowano

Dlatego tak drążę te Śląski  nie województwami a ujęciami wody i bardziej mnie interesuje  nie tyle ten Cieszyn co odpowiedz które to z 8 ujęć wody

 

357

0,24

69

19

Pogórze

92

0,09

18

5

Rudnik

83

0,5

138

30

Skoczów Zawiśle

99

0,32

77

8

Wisła Czarne

31 ↓

0,17

17

13

Gościejów

39 ↓

0,49

24

4

Jaszowiec

59 ↓

0,24

14

4

Poniwiec

40 ↓

0,57

24

5

 

a wszystkie to Wodociągi Cieszyn.

Myślę @chozi że dobrze koncypujesz.  Woda musi się rozprężyć bo pod ciśnieniem sieci ma znacznie więcej rozpuszczonego w niej CO2 a to bardzo obniża pH - ( wodociągi właśnie tak mierzą po rozprężeniu i ogrzaniu) badania wody sieciowej rób po 24h odstania w szklance przy okazji się ogrzeje a to też zmieni parametry nawet jak masz kompensację temp.

Jak zobaczyłem do jakiego pH ambitnie chcesz cisnąć te pH za pomocą sody to od razu wiedziałem że trzeba sumować ilość sody w baniaku.

Tak przy pH 8,2 to se możesz sypać sodę kilogramami a pH już nie rośnie natomiast KH wywindujesz że ci kropelek zbraknie na jeden pomiar:D

ale kibicuję pozytywnie nastawiony do twoich badań  bo odwalasz robotę za mnie  w moim temacie o podnoszeniu pH w wodzie do  Malawi .

Opublikowano

Dzięki za wszelkie porady @deccorativo - cieszę się, że ktoś z takim bagażem doświadczeń doradza i wytyka błędy, których sam bym nie zauważył.

Co do tych wodociągów, to powiem Ci szczerze, że w samym mieście są chyba 2 źródła (nie sprawdzałem - zasłyszałem kiedyś od kogoś). Mam dziwne przeświadczenie, że moje osiedle jest zasiedlane z Goczałkowic. Niestety głowy uciąć nie dam.

PS. Jutro mam komunię córki, a za tydzień poważną operację (mam nadzieję, że przeżyję :) ), więc trochę jest na głowie, ale jak wrócę ze szpitala, to powinienem miec sporo czasu na drążenie tematu. Miłego weekendu.

Opublikowano (edytowane)

Szczęśliwego zakończenia  operacji i szybkiego powrotu do nas:D

Jak chcesz wiedzieć a nie tylko słyszeć co kto mówi to uważnie przeczytaj to - będziesz wiedział skąd Cieszyn ma wodę pitną i dlaczego ma tak niskie pH z racji korozyjnego CO2 w dużych ilościach.

http://www.cieszyn.pl/?p=categoriesShow&iCategory=119

wszystko jest w internecie a czego nie ma to znaczy że nie istnieje:)

Dla takiej wody wprost się prosi użyć Corosexu

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano

To ja jeszcze przypomnę mój wątek, w którym w poście 11 Greekzi wrzucił kalkulator z Podkarpackiego formu. Oblicza on ilość, którą należy dodać chcąc uzyskać wybrane parametry.

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
8 godzin temu, wojtekr napisał:

To ja jeszcze przypomnę mój wątek, w którym w poście 11 Greekzi wrzucił kalkulator z Podkarpackiego formu. Oblicza on ilość, którą należy dodać chcąc uzyskać wybrane parametry.

 

Kalkulator nie działa, link odsyła do tego samego tematu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.