Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Można by porzeźbić trochę w tym styropianie, żeby nie wyglądało jak kamienie na płycie. Pomysł dobry, jeśli ta pianka rzeczywiście jest ok. 

 

Opublikowano
7 godzin temu, spiochu napisał:

Co to za pianka? Czytałeś jej kartę charakterystyki? Żeby nie było, że narobisz się a okaże się, że skończysz jak kolega luck83...

Wysłane z telefonu
 

 

https://budujmy.eu/product-pol-232-CT-84-Express-Klej-poliuretanowy-do-styropianu-850-ml.html

Taka oto pianka a raczej klej do styropianu. Nieznany się na tym ale to chyba zwykły poliuretan i w dodatku wodoodporny.

5 godzin temu, przemo-h napisał:

Można by porzeźbić trochę w tym styropianie, żeby nie wyglądało jak kamienie na płycie. Pomysł dobry, jeśli ta pianka rzeczywiście jest ok. 

 

Dziś druga warstwa cr65 i jestem mile zaskoczony. Troszkę porzeźbilem ale moje zdolności manualne są iiepskie. Jutro przed 3 warstwą żonę będę musiał zatrudnić :)

20170511_204658.jpg

20170511_203610.jpg

20170511_203551.jpg

20170511_203543.jpg

20170511_203540.jpg

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, skoku86 napisał:

Taka oto pianka a raczej klej do styropianu. Nieznany się na tym ale to chyba zwykły poliuretan i w dodatku wodoodporny.

Tak myślisz że zwykły poliuretan.

Kolega luki  też tak sądził z klejem Mamut - zdaje się te same składniki ma ten twój poliuretan - diizocyjaniany i trichlorek fosforylu - oba zaliczane do trucizn grupy 4 .a jak zachowują się w stałym kontakcie z wodą i jak działają na organizmy żywe w tym ryby - nikt nie badał - ty będziesz pierwszy.

Obym nie wykrakał - poczytaj sobie sekcję 3 Skład tego twojego kleju - wypisz wymaluj Mamut tylko w pianie , ale nie jestem chemikiem od trucizn.

Piszą że rakotwórczy - oby tylko.

http://www.ceresit.pl/download/files/karty_charakterystyki/pl_6400_20150715_112943.pdf

 

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
29 minut temu, deccorativo napisał:

Piszą że rakotwórczy - oby tylko

Kazda pianka poliuretanowa jest rakotworcza - przynajmniej teraz tak twierdza. U nas wprowadzono już zakas stosowania jej w niewentylowanych pomieszczeniach a izolacja podlog pianka poliuretanowa już jest calkowicie zakazana. Obecnie tez mysla nad calkowitym zakazem stosowania pianki w budownictwie. Ogolnie wszystko zaczyna byc po malu szkodliwe, albo ktos ma na tyle w tym interes zeby tak sadzic. Ja stosowalem u siebie materialy ktorych nikt na forum nie stosowal - wlacznie z klejami. Wszystkie pianki, kleje, styropiany i zaprawy dla pewnosci pomalowalem warstwa bezbarwnej zywicy epoxydowej, przez co zoatalo szczelnie zamkniete. Tez nie byle pewien czy to zadziala ale holendrzy robia tak od lat i to dziala, nie uzywaja specjalnych materialow. 

Opublikowano
6 godzin temu, mlody.czub napisał:

Kazda pianka poliuretanowa jest rakotworcza - przynajmniej teraz tak twierdza. U nas wprowadzono już zakas stosowania jej w niewentylowanych pomieszczeniach a izolacja podlog pianka poliuretanowa już jest calkowicie zakazana. Obecnie tez mysla nad calkowitym zakazem stosowania pianki w budownictwie. Ogolnie wszystko zaczyna byc po malu szkodliwe, albo ktos ma na tyle w tym interes zeby tak sadzic. Ja stosowalem u siebie materialy ktorych nikt na forum nie stosowal - wlacznie z klejami. Wszystkie pianki, kleje, styropiany i zaprawy dla pewnosci pomalowalem warstwa bezbarwnej zywicy epoxydowej, przez co zoatalo szczelnie zamkniete. Tez nie byle pewien czy to zadziala ale holendrzy robia tak od lat i to dziala, nie uzywaja specjalnych materialow. 

No zobaczymy jak to będzie. Jeśli u mnie rybkii przetrwają to śmiało będę polecał takie moduły. z pianki bo naprawdę bardzo fajnie odzwierciedlają naturalny kamień. A swoją drogą to bardzo dobrze zabezpieczylem cr-65. Pierwsza warstwę zrobiłem bardzo rzadką i po wlewałem w wszystkie szczeliny.

6 godzin temu, deccorativo napisał:

Tak myślisz że zwykły poliuretan.

Kolega luki  też tak sądził z klejem Mamut - zdaje się te same składniki ma ten twój poliuretan - diizocyjaniany i trichlorek fosforylu - oba zaliczane do trucizn grupy 4 .a jak zachowują się w stałym kontakcie z wodą i jak działają na organizmy żywe w tym ryby - nikt nie badał - ty będziesz pierwszy.

Obym nie wykrakał - poczytaj sobie sekcję 3 Skład tego twojego kleju - wypisz wymaluj Mamut tylko w pianie , ale nie jestem chemikiem od trucizn.

Piszą że rakotwórczy - oby tylko.

http://www.ceresit.pl/download/files/karty_charakterystyki/pl_6400_20150715_112943.pdf

 

 

Mam nadzieję,że z rybkami nic złego się nie stanie . Ale jeśli nikt nie wypróbuje to się nie dowiemy. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Pierwsze próby malowania tła za mną zmobilizowalem nawet żonkę i dzieciaki do pomocy. Na razie wszystko na czarno a później coś się wymyśli. Może spray, który polecił deccorativo.

20170523_153827.jpg

20170523_152143.jpg

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.