kunta Opublikowano 7 Maja 2017 #1 Opublikowano 7 Maja 2017 Witam, Po katastrofie 1.5 roku temu i stracie całej obsady postanowiłem odpalić nowy niewielki baniaczek. Niestety wyszedł falstart i po uzupełnieniu obsady i bogatszy o nowe nie do końca pozytywne doświadczenia ot co wymodziłem. Baniak standardowy Fluval 100x40x50 Filtracja biologiczna - kubełek 1000lph prawie cały zasypany ceramiką za wyjątkiem ostatniego koszyczka który jest zasypany czymś do zmniejszania NO3 (takie brązowe podkówki). Filtracja mechaniczna - kubełek 2000lph wypełniony gąbkami Grzałka - zewnętrzna 300W Hydor Oświetlenie: fluorescencyjne 30W PowerGlo + 30W AquaGlo, do tego dołożone Fluval Sky Colour Max+ LED 25W (najprawdopodobniej będzie jeszcze jedna taka sama) Tło 3D nie mam pojęcia jakiej firmy Skałki z ogródka żeby przypasować do tła Podłoże jakieś czarne z zoologicznego Obsada: 1+2 Cynotilapia Afra Jalo Reef 2+4 Labeotropheus Trewavasae Thumbi West
Vitek Opublikowano 7 Maja 2017 #2 Opublikowano 7 Maja 2017 Jak dla mnie całkiem ok. Oczywiście mam zastrzeżenia (wg mojego gustu). Dołożyłbym więcej skałek (coś na pion z lewej strony) i chyba zbyt jasne masz oświetlenie. Natomiast jestem na duży plus dla podłoża, które skutecznie tłumi tak jasne oświetlenie. Poza tym ok. Natomiast co do obsady mam zastrzeżenia ponieważ masz gatunki, które nie pasują do siebie pod względem upodobań żywieniowych.
kunta Opublikowano 7 Maja 2017 Autor #3 Opublikowano 7 Maja 2017 25 minut temu, Vitek napisał: Jak dla mnie całkiem ok. Oczywiście mam zastrzeżenia (wg mojego gustu). Dołożyłbym więcej skałek (coś na pion z lewej strony) i chyba zbyt jasne masz oświetlenie. Natomiast jestem na duży plus dla podłoża, które skutecznie tłumi tak jasne oświetlenie. Poza tym ok. Natomiast co do obsady mam zastrzeżenia ponieważ masz gatunki, które nie pasują do siebie pod względem upodobań żywieniowych. Jasne oświetlenie lubiłem od zawsze, a i tak w porównaniu do jeziora to bieda :-( Zanim nadeszły ledy miałem przeważnie ponad 1W/l i to z HQI więc jestem przyzwyczajony. Co do obsady to akurat jestem w grupie osób starających się obalać mity dotyczące jednorodnej diety. Przy obecnych pokarmach można spokojnie pogodzić praktycznie wszystkie mbuny (przez 3 lata bez problemu miałem mięsożerców z roślinożercami bez szkody dla nikogo)
piotriola Opublikowano 8 Maja 2017 #4 Opublikowano 8 Maja 2017 Akwarium ciekawe 10 godzin temu, kunta napisał: Co do obsady to akurat jestem w grupie osób starających się obalać mity dotyczące jednorodnej diety. Przy obecnych pokarmach można spokojnie pogodzić praktycznie wszystkie mbuny (przez 3 lata bez problemu miałem mięsożerców z roślinożercami bez szkody dla nikogo) Zastanawiam się czy robisz sobie jaja czy napisałeś poważnie. 1
darkon Opublikowano 8 Maja 2017 #5 Opublikowano 8 Maja 2017 (edytowane) Z doświadczenia sprzed wielu lat powiem ci, że 6 szt. Labeotropheus trewavasae na tej powierzchni dna nie zniesie próby czasu, i nie chodzi tu o to, że ryby rosną spore do 15 cm, bo ci trochę skarleją. Na początku przez około rok będzie względny spokój, ale potem zacznie się walka, zostanie 1 samiec, a samice zredukują swoją liczebność do 2, no może trzecia gdzieś zagoniona się utrzyma. Trewcie to charakterne ryby, tylko wyglądają jak ciepłe kluchy. U mnie samice nie od razu ustępują pola samcowi, potrafią się postawić i trochę z nim poszarpać, a walki między sobą panie toczą regularnie. Edytowane 8 Maja 2017 przez darkon
pozner Opublikowano 8 Maja 2017 #6 Opublikowano 8 Maja 2017 2 godziny temu, darkon napisał: a walki między sobą panie toczą regularnie. To normalne u samic (wszystkich gatunków). Miałem trzy (kulfona) i jedna z nich słabiej rosła, była dużo mniejsza od dwóch pozostałych. Oczywiście była celem obydwu. Aranżacja akwarium pozwoliła jej przetrwać...i dorosnąć. Doszła do wielkości tych dwóch samic i stała się pełnoprawną uczestniczką życia akwarium. Moim zdaniem trzy samice to bezwzględne minimum. Najlepiej jak jest ich tak z 5. Wtedy agresja między samicami się rozkłada. To takie małe OT. Wracając do tematu, też nie widzę kulfona w takim akwarium. I tu bym się spytał, czy to jaja?...Chyba że jednogatunkowo.
Vitek Opublikowano 8 Maja 2017 #7 Opublikowano 8 Maja 2017 18 godzin temu, kunta napisał: Co do obsady to akurat jestem w grupie osób starających się obalać mity dotyczące jednorodnej diety. Przy obecnych pokarmach można spokojnie pogodzić praktycznie wszystkie mbuny (przez 3 lata bez problemu miałem mięsożerców z roślinożercami bez szkody dla nikogo) Jakoś nie mogę się z tobą zgodzić. To trochę tak jakbyś kotu który z natury jest mięsożercą kazał pić codziennie mleko. Albo trzymał w oborze krowę ze świnią i karmił je w tym samym korycie. Jakoś tego nie widzę.... sorry
kunta Opublikowano 9 Maja 2017 Autor #8 Opublikowano 9 Maja 2017 16 godzin temu, Vitek napisał: Jakoś nie mogę się z tobą zgodzić. To trochę tak jakbyś kotu który z natury jest mięsożercą kazał pić codziennie mleko. Albo trzymał w oborze krowę ze świnią i karmił je w tym samym korycie. Jakoś tego nie widzę.... sorry Ludzie jakoś bez mięsa wytrzymują to i ryby dadzą radę - nie no tu jaja sobie robie. W poprzednim akwarium przez parę lat jako podstawę diety używałem New Life Spectrum - Cichlid formula i nie zauważyłem żeby komukolwiek krzywda się działa... Ryby rosły zdrowo i kolorowo. Co do wielkości trevci vs wielkość baniaka to spokojnie i bez nerw, czekam tylko na delikatną przebudowę chaty i będzie większe szkiełko, nie zdąrzą z tego wyrosnąć... tylko nie dawałem już rady i musiałem jakieś szkiełko postawić bo dom bez akwarium jest złym domem :-) 1
Merlot Opublikowano 9 Maja 2017 #9 Opublikowano 9 Maja 2017 Podepnę się trochę pod zdanie Kunta, otórz ja mam mięsolubną mbunę a wcinają praktycznie cały czas płatki lub granulki przenzaczone dla ryb mięsożernych, bardzo rzadko pojadę im mrożonki. Ryby rozną rewelacyjnie, przedewszystkim się nie obtłuszczają: Pozwolę sobię zacytować kolegę @krzysiutoja pod jednym z moich zdjęć "Witam jeżeli ta ryba ma naprawdę 15 cm to czapki z głów za kształt bo takie osobniki często są już lekko zapasione a ten jest smukły tak jak powinien oby tak dalej Pozdrawiam"
MatiK Opublikowano 9 Maja 2017 #10 Opublikowano 9 Maja 2017 (edytowane) 3 godziny temu, Merlot napisał: otórz ja mam mięsolubną mbunę a wcinają praktycznie cały czas płatki lub granulki przenzaczone dla ryb mięsożernych, bardzo rzadko pojadę im mrożonki. Ryby rozną rewelacyjnie, przedewszystkim się nie obtłuszczają: Skoro masz ryby mięsolubne i podajesz im pokarm dla mięsożerców to co w tym dziwnego, że rosną jak należy, tym bardziej skoro co jakiś czas podajesz mrożonki? Dlaczego miałyby się otłuszczać? Panowie @kunta to kawał doświadczenia, nie martwiłbym się o ryby w tym wypadku Chociaż muszę przyznać, dopóki nie przeczytałem, że to tylko chwilowe szkiełko, miałem lekkie obawy Edytowane 9 Maja 2017 przez MatiK
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się