Skocz do zawartości

Moje Malawi nr 2 - 120x40x50 - 240 litrów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, michal_j napisał:

Preparatów raczej nie próbuj, zresztą chyba nawet nie ma takich.

Chodziło mi o jakieś preparaty "eko", bądź "biologiczne". Nawet nie myślę o jakiejkolwiek chemii.

Opublikowano (edytowane)

Łukasz...wydaje mi się ,że jedynym a definitywnie rozwiązującym sposobem będzie po prostu całkowity restart taki do zera. Wyrzucasz piasek ,wkłady , gąbki. podkład ( jeżeli jest to pcv to tym bardziej). Tło też bym wyrzucił. Kamienie wyparz a potem wstaw do akwa. Szyby umyj szmatką nasączoną octem. Zalej wodą , wrzuć z 3-4 tabletki nadmanganianu potasu ( kupisz bez problemu w aptece). Tło albo robisz nowe albo ryzykujesz poddając je też dezynfekcji. Ja bym jednak nie ryzykował. Tak zalane akwa zostaw na godzinę..Potem wylej wodę , przepłucz zbiornik i kamienie i zaczynaj start od nowa. Inaczej będziesz się motać...Skorzystaj z opisu Heńka mówiącego o szybkim starcie jeżeli chcesz.

Filtry beż wkładów też bym zdezynfekował.

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano

Tło bym też wywalił. O ile kamienie nie stanowią zagrożenia, to spoiwo już tak. Nikt Ci nie zagwarantuje, że składniki pianki nie weszły w reakcję z tym spoiwem. W takiej sytuacji trzeba być radykalnym.

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, AndrzejWalb napisał:

Wyrzucasz piasek ,wkłady , gąbki. podkład ( jeżeli jest to pcv to tym bardziej). Tło też bym wyrzucił

Rozumiem, że węże też wyrzucam? 
Co z osprzętem - grzałka, cyrkulator - czym to umyć? Ocet? 

Tło kleiłem Mamutem do szyby od wewnątrz.., wątpię aby udało mi się to oderwać bez uszkodzenia szkła... 

11 minut temu, AndrzejWalb napisał:

Filtry beż wkładów też bym zdezynfekował.

Nadmanganianem potasu, czy octem?

Edytowane przez luck83
Opublikowano
Teraz, luck83 napisał:

Tło kleiłem Mamutem do szyby od wewnątrz.., wątpię aby udało mi się to oderwać bez uszkodzenia szkła... 

.....czytałem o tym kleju. Faktycznie bardzo mocno trzyma. To może być problem...Jeżeli jest tam ta pianka to ryzyko duże...

Opublikowano
1 minutę temu, AndrzejWalb napisał:

Jeżeli jest tam ta pianka to ryzyko duże...

Może objechać dookoła przeźroczystym sylikonem akwarystycznym to tło, w taki sposób, aby zaślepić szczeliny pomiędzy pcv, a szybą? W efekcie, to co za tłem, wraz z mamutem, zostałoby odizolowane od wody.. - może to jest jakiś sposób? 

Opublikowano

Łukasz......ja Tobie nie powiem ,żebyś tak robił. Bo potem malutki błąd typu jakaś szpara i problem ponownie się pojawi. Może po prostu zobacz czy da się jednak oderwać to od szyby? Fakt..szybę pewnie porysujesz....ale trudno. Byle nie zbić jej podczas odrywania...ale to musisz sam zobaczyć. Ja wiem ,że nawet te dobrze trzymające kleje do szyby pod wpływem wody  i gładkiej powierzchni szyby można jednak odkleić z mniejszym czy większym problemem. Nie powiem co masz zrobić bo nie będę brać za to odpowiedzialności..Ty jesteś  przy tym i musisz sam zobaczyć czy się da oderwać czy nie.

Opublikowano

Jasne, rozumiem. Nawarzyłem piwa, to je wypiję.
Jutro wyczyszczę baniak, i sprzęty.. 
Spróbuję oderwać to tło. - Gorzej, jak nie będzie chciało się odkleić.. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.