kamila_greta Opublikowano 12 Marca 2017 #1 Opublikowano 12 Marca 2017 Cześć, Mam nadzieję, że mój temat nie zostanie wywalony :-) Wiem, że w temacie obsada temat zebry został już nie raz poruszony. Szukałam, czytałam. Mimo wszystko była bym wdzięczna gdyby ktoś był miły coś mi doradzić w mojej obsadzie. Będzie to moje 1 akwarium malawi, czekałam na nie kilka miesięcy i nareszcie jest. Upragnione, wyczekane szkło. Na razie puste :-) Znam podstawy, dużo czytałam ale nie mam takiej wiedzy jak wielu z Was tutaj więc chylę czoło i proszę o porady. Akwarium 150x50x50 co nam daje ok. 360 l Założenie nr. 1 - Mbuna Założenie nr. 2 - zakładam malawi dla Zebry (metriaclima pyrsonotos red top zebra) Założenie nr. 3 - ryby, które będą się dobrze czuły z Zebrą i na diecie roślinnej. Wiem, że mój litraż nie jest jakiś powalający. Ale myślę, że dla +/- 20 ryb powinien być wystarczający. Myślę też by obsada obejmowała max 3 gatunki, na taki litraż to chyba będzie rozsądne. I moje oklepane pytanie: ile i czego tam wpuścić? :-) Chciała bym aby jeden z gatunków to była ryba w kolorze intensywnym żółtym - będzie ładnym kontrastem, nie przeszkadza mi jeśli samczyk będzie niebieski. Ale chciała bym też aby były to ryby były w miarę możliwości duże, takie przynajmniej 10 cm. Widziałam Bazę ryb i wyszukiwarkę gatunków - przeglądałam. Ale jest tego tak wiele, że ciężko wszystko posprawdzać. Jeśli ktoś miał by jakiś dobry pomysł to bardzo dziękuję. Pozdrawiam!
pozner Opublikowano 12 Marca 2017 #2 Opublikowano 12 Marca 2017 Witaj. Moja propozycja to Labeotropheus trewavasae chilumba i Pseudotropheus acei itungi.
eljot Opublikowano 12 Marca 2017 #3 Opublikowano 12 Marca 2017 5 godzin temu, kamila_greta napisał: Chciała bym aby jeden z gatunków to była ryba w kolorze intensywnym żółtym - będzie ładnym kontrastem, nie przeszkadza mi jeśli samczyk będzie niebieski. Ale chciała bym też aby były to ryby były w miarę możliwości duże, takie przynajmniej 10 cm. Ładnych żółtych samic i samców u roślinożernych to będzie ciężko chyba tylko to Petrotilapia microgalana 'Nkhata Bay' Jeśli żółte samice to: Tropheops sp. 'mauve yellow', Nkhata Pseudotropheus johannii 'Gome' Nie do końca żółte: Melanochromis auratus, Tropheops sp. 'chilumba' Orange Metriaclima sp. 'msobo' Magunga.
kamila_greta Opublikowano 12 Marca 2017 Autor #4 Opublikowano 12 Marca 2017 Bardzo Wam dziękuję. Pozner - 2 godziny temu, pozner napisał: Labeotropheus trewavasae chilumba i Pseudotropheus acei itungi. Labeotropheus trewavasae chilumba - zastanowie się ale Pseudotropheus acei itungi - odpada. Jakoś po prostu mi się nie podoba bo jak zaczęłam szukać tą rybę to ona jest praktycznie cała czarna. A ja jednak jestem z tych co marzą o barwnym malawi :-) Ale bardzo Ci dziękuję za odpowiedź! eljot - 1 godzinę temu, eljot napisał: Jeśli żółte samice to: Tropheops sp. 'mauve yellow', Nkhata Pseudotropheus johannii 'Gome' Tropheops sp. 'mauve yellow' - są OK, ale Pseudotropheus johannii 'Gome' - są super! :-) jeśli się z tą zebrą dogadają i są faktycznie roślinożerne to było by idealnie! Jeszcze jakiś jeden gatunek bym do tego dobrała i był by skład :-) Zostanie tylko ustalić w którego gatunku w jakiej ilości, ile samców, ile samiczek.
pozner Opublikowano 12 Marca 2017 #5 Opublikowano 12 Marca 2017 (edytowane) To może tradycyjna odmiana Pseudotropheus acei, czyli luwala lub msuli. Może jeszcze Pseudotropheus socolofi. Edytowane 12 Marca 2017 przez pozner
kamila_greta Opublikowano 12 Marca 2017 Autor #6 Opublikowano 12 Marca 2017 3 minuty temu, pozner napisał: To może tradycyjna odmiana Pseudotropheus acei, czyli luwala lub msuli. Nie chcę nikogo obrazić ale nie widzę między nimi znacznej różnicy obie są piękne. Myślę że taki skład mógł by mi wystarczyć! Nie jestem jakoś specjalnie wybredna, prawda? :-) A teraz pytanie Panowie - ile czego Jesteście kochani!
pozner Opublikowano 12 Marca 2017 #7 Opublikowano 12 Marca 2017 Kup po 10szt. maluchów. Gdy dorosną, będziesz redukować nadliczbowe samce. Acei nie będzie trzeba redukować.
kamila_greta Opublikowano 13 Marca 2017 Autor #8 Opublikowano 13 Marca 2017 22 godziny temu, pozner napisał: Kup po 10szt. maluchów. Gdy dorosną, będziesz redukować nadliczbowe samce. Acei nie będzie trzeba redukować. Wiesz co pozner - raczej nie... po 1 nie chce "maluchów" tylko chce normalne ryby, przyzwoitych rozmiarów. Po 2 nie będę kupować nadmiaru żeby później "redukować". Co z nimi zrobię? Sprzedam? Oddam? Nie wiem czy zauważyłeś ale mieszkam w Rotterdamie. U mnie takie ryby można kupić w dobrych akwarystycznych, a ich cena waha się miedzy 10 a nawet 60 euro za 1 sztukę, zależy jaki gatunek. Bo już nie będę mówić o cenach filtrów czy innych produktów, bo mój mąż tylko zęby zaciska jak do akwarystycznego wchodzę... Mam teraz 2 akwaria i co mogę to z Polski wiozę. Nawet piasek i 50 kg wapienia przywlokłam z Polski - czujesz? :| Nie wiem czy przy takiej cenie kupował byś sobie po 10 żeby potem komuś oddawać z dobroci serca :-) heh Więc wolała bym wiedzieć ile naprawdę mam mieć tych ryb...
Mortis Opublikowano 13 Marca 2017 #9 Opublikowano 13 Marca 2017 23 minuty temu, kamila_greta napisał: Wiesz co pozner - raczej nie... po 1 nie chce "maluchów" tylko chce normalne ryby, przyzwoitych rozmiarów. Po 2 nie będę kupować nadmiaru żeby później "redukować". Co z nimi zrobię? Sprzedam? Oddam? Więc wolała bym wiedzieć ile naprawdę mam mieć tych ryb... Czyli chcesz kupić dorosłe ryby? Pozner zaproponował młode, które wyrosną na spore ryby. Jeśli młode dorosną prawdopodobnie same się zredukują.
pozner Opublikowano 13 Marca 2017 #10 Opublikowano 13 Marca 2017 (edytowane) Tak się składa, że w Polsce ryb nie kupujemy w sklepach zoologicznych, tylko w sprawdzonych hodowlach. W polskich sklepach możesz trafić na ryby niepewnej jakości, a na pewno ciężko będzie Ci kupić wybrane, dorosłe ryby. Ryby w tych hodowlach pochodzą min. z Niemiec, więc ceny są zachodnie. Za maluchy też musimy wydać ok. 10-15 euro. Niektóre gatunki są tańsze. Dorosłe ryby też pochodzą stamtąd i też swoje kosztują. Dla przykładu czekam teraz na 3 samice wybranego gatunku i będę musiał za nie zapłacić ok. 170zł. za szt. Założyłem, że kupisz maluchy, gdyż to jest najtańsza opcja. Nadwyżkę możesz oddać do zoologa. Niestety, hobby to są głównie koszty, na zyski nie ma co liczyć. Edytowane 13 Marca 2017 przez pozner 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się