Jump to content

deszczownica


krzysow

Recommended Posts

Witam, do tej pory miałem deszczownicę od filtra zewnętrznego zaraz pod powierzchnią wody. Po zmianach w akwarium jest teraz nad lustrem wody. Ma to ten plus że nie widać jej w akwarium. Wypływ wody jest równomierny i nie ma szumu "wodospadu" w nocy. Teraz moje pytanie: w którym przypadku napowietrzanie wody jest bardziej efektywne :?:

Link to comment
Share on other sites

Krótko i zwięźle :o Też tak i mnie się wydaje tylko że w większości przypadków zaleca się stosowanie deszczownicy pod lustrem wody? Wole eksperymentować teraz bo w okresie letnim w moim akwarium temperatura wzrasta do 30 -31 st.c a wtedy zapotrzebowanie na tlen sporo wzrasta...

Link to comment
Share on other sites

Mówimy tu o filtrze tetratec ex700. Wywaliłem oryginalne złączki i deszczownicę. Dokupiłem kolanka, złączki i rurkę 1/2 cala do wody pitnej. W rurze mam teraz 20 otowrów 3,5 mm nawierconych co 3.5 cm co daje deszczownicę o ok 70 cm długości. Oparłem ją (po skosie)po obu końcach o szklane półki usztywniające przednią i tylnią szybę. Tak więc woda wypływa strumykami z wysokości ok. 2-3 cm. NIE PLUSZCZE na bank bo żona już zapowiedziała że jak "toto" nie da jej spać to :twisted:

Link to comment
Share on other sites

wiekszosc zaleca pod lustrem wody bo spadajaca woda chlupocze... glownie chodzi o ruch powierzchni wody, wiec umieszczenie pod powierzchnia nie powoduje problemu, ale jak masz cisze i Ci to nie przeszkadza to spokojnie mozesz miec nad lustrem... bedzie jeszcze lepiej napowietrzona ;k

Link to comment
Share on other sites

ja miałem tak zrobioną ze w dzień mi chlubotało i na afrykańskiego wodza podobało mi się, problem był gdy przychodziła noc, więc wtedy stosowałem tak aby nie szumiało :)

Link to comment
Share on other sites

nie przestawiałem :)

miałem ją zrobioną z rurek 1/2 cala pcv, był tam trójnik który z jednej strony to był wlot wody drugi rurka z deszczownicą a trzecie wyjście było z zaworkiem. Gdy zaworek był zakręcony to cała woda leciała przez deszczownicę, gdy odtworzyłem zaworek woda cała przelatywała najkrótszą drogą wiec przez deszczownicę nic nie leciało.

Link to comment
Share on other sites

Sprytnie :) na pewno byłeś fanem Adama Słodowego. :wink:

Co do samej deszczownicy, dawno już jej nie miałem nad wodą, ale pamiętam, że silne strumienie z deszczownicy nadwodnej powodowały mnóstwo unoszących się pęcherzyków powietrza w górnych partiach wody. Też tak macie?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Szanowni, nie wiem co robię źle, że nie chce mi się soda całkowicie rozpuścić w wodzie, niezależnie czy daje do beczki najpierw sodę czy wodę, jak ciepłą wodę daję (30-50C) i jak długo oraz czym mieszam. Zawsze zostaje na dnie ileś sody nierozpuszczonej...   
    • Czołem załoga. Przygoda z moją 240l Malawi jakiś czas temu dobiegła końca. Właśnie zaczynam z nowym akwarium o wymiarach jak w tytule. Szukam pomysłu na obsadę. Im więcej przeglądam tym większy bałagan w głowie. Ma być kolorowo. Może być mbuna jak i non mbuna. Akwarium mimo 170cm ma z prawej strony komorę filtracyjną, więc te 15-20cm z długości ucieka. Realnie jest koło 150cm. Akwarium jak na załączniku. Liczę na waszą pomoc
    • Witaj. Generalnie przed gąbką i za nią warto, żeby było chociażby kilka mm przestrzeni tak żeby gąbka nie stykała się z przegrodą, gdyż to tamuje przepływ. Mało tego - gdy gąbka zatyka się i poziom wody spada w kaseciaku powoduje to że ściany kaseciaka i przegrody zaczynają stykać się z gąbką. Ja u siebie na środku przed gąbką i za gąbką dałem  dodatkowo dystanse z rurek PCV co eliminuje powyższe problemy. Jednakże gdybym jeszcze raz projektował kaseciaka to na przegrodzie i wewnętrznej stronie kaseciaka od strony gąbki wkleiłbym pionowe paski grubości  5 mm ze spienionego PCV, który dystansowały by odległość od gąbki i usprawniły przepływ wody.  Dobrym pomysłem jest także jako pierwszej warstwy gąbki zastosowanie takiej 1cm pi10 i dopiero za nią pi45. Takie rozwiązanie powoduje to że gąbka znacznie wolniej zapycha się. Mam  tak u siebie. 
    • Zadzwoń do Malawi Shop w Będzinie. Kiedyś ściągali pod zamówienie.
    • Każda dodatkowa przegroda wg mnie będzie zmniejszać przepływ.  Ewentualne komorę śmieciową (pierwszą z zasysem), zrób na tyle szeroką, żeby zmieścić tam grzałkę. W komorze pompy istnieje ryzyko, że jak nie będziesz regularnie czyścił gąbki, to poziom wody może spaść na tyle nisko, że grzałka nie będzie cała zanurzona w wodzie. 
    • Jeszcze jedno pytanie: oczywiście nie chciałbym robić przegrody bezpośrednio za gąbką, by ścianka przegrody dotykała gąbki - ale czy np. przegroda w odległości np. 2 cm od gąbki również będzie zabierać jej powierzchnię flitracyjną (mogłaby to również być komora dla grzałki)? Chyba już nie, ale proszę o poprawienie praktyków. 
    • Cześć, dzięki.  Formatki konstrukcyjne o szerokości 50 mm i grubości 10 mm (grubość szkła) tworzą ramę o wymiarach zbiornika. Dookoła opaski z PCV 3 mm o szer. 80 mm, oklejone folią meblową, ale nie w całości - od strony styku z ramą pozostawione "gołe" PCV o szerokości nieco mniej, niż 50 mm, by cyjanoakryl dobrze złapał oba elementy. Opaska zachodzi 2,5 cm na szkło, od góry przestaje 5 mm poza krawędź dla schowania pokryw. Dzielenie w połowie pokrywy zrobione na "kanapkę", dwie formatki konstrukcyjne, sklejone razem z już oklejoną formatką 3 mm, również przestającą o 5 mm i wyciągniętą na długość tak, by dotykała opasek dookoła akwarium. W ten sposób pokrywki mają swoje wnęki i opierają się ze wszystkich 4 stron na formatkach konstrukcyjnych. Wieka z PCV 3 mm oklejonego folią i poliwęglanu komorowego 6 mm. Lekkie i sztywne. Planuję otwory w stylu przelotek meblowych fi 60 lub 80 mm, które będą zarówno uchwytami do podnoszenia pokrywek, jak i otworami do karmienia ryb. Nie mam niestety zdjęć z powstawania pokrywy, w ferworze pracy człowiek o tym nie pamięta.  A i ręce w pyle od ciętego PCV, bo nieoceniony Fabertec przycina co do milimetra, ale mniejsze kształty ciąłem sam na małej pile stołowej. No i generalnie najpierw oklejanie folią meblową, potem klejenie elementów cyjanoakrylem, inaczej nie da rady dobrze przykleić folii na tak małych powierzchniach.
    • Cześć  Bardzo fajnie wygląda ta pokrywa. Mógłbyś pokrótce opisać jak ją wykonywałeś?
    • Informacyjnie, Akwarystyczny24.pl ma już nie mieć w swojej ofercie produktów Back To Nature.
    • Po wizycie w składzie kamienia, wyszło ponad 160 kg - a i tak bez tego największego samej górze. Pięknie się prezentował, ale był niestabilny. Na razie moczenie przed szorowaniem. Nie było jakiegoś super wielkiego wyboru, trafiły mi się chyba różne odmiany serpentynitu. Niektóre prawie czarne (nie wiem, czy nie granit), ale kilka sztuk zielonego zdaje się też jest. Z lewej strony taczki widać fragment tła Juwel Granite, wziąłem dla porównania przy wyborze. Ponadto, jeśli oryginalne sitka pomp Jebao/Jecod są dla kogoś za duże, polecam obciąć je w połowie i wkleić do kołnierza nakrętki sitka, elegancko pasuje. Pompa krótsza o 2 cm, sitko zachowuje swoje funkcje wlotu od frontu i bokami. Reszta tła Juwel Granit zamówiona, w tym tygodniu skleję kaseciaka. Niestety już po sklejeniu pokrywy "zachorowałem" na hydroponikę i myślę nad dorobieniem do niej korytka przepływowego. Zobaczymy.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.