Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Teraz tak się zastanawiam. Mam dwie pompy, dwa osobne obiegi jak Stan i na jednym obiegu chcialem zalozyc 2x2 korpusy rownolegle a na drugim tylko dwa rownolegle i pompe podkrecic zeby przy mniejszym zdlawieniu biologia miala lepsza wydajnosc. Teraz tak czytajac zastanawiam się czy nie lepiej by bylo dac po 3 korpusy rownolegle na kazdy obieg. Ilosc biologi taka sama a wydaje mi się ze przeplyw wody powinien byc lepszy. 

Opublikowano
4 minutes ago, mlody.czub said:

Teraz tak się zastanawiam. Mam dwie pompy, dwa osobne obiegi jak Stan i na jednym obiegu chcialem zalozyc 2x2 korpusy rownolegle a na drugim tylko dwa rownolegle i pompe podkrecic zeby przy mniejszym zdlawieniu biologia miala lepsza wydajnosc. Teraz tak czytajac zastanawiam się czy nie lepiej by bylo dac po 3 korpusy rownolegle na kazdy obieg. Ilosc biologi taka sama a wydaje mi się ze przeplyw wody powinien byc lepszy. 

No wlasnie Marcin cholera wie :), ja mam 3 i jestem zadowolony, no ale porownac nie mialem jak z 32mm/1" i 2 korpusami. Teoretycznie przeplyw lepszy powinien byc, ale to tylko teoretycznie. Miejmy nadzieje, ze kiedy Sebastian znajdzie chwile na przetestowanie przy zamknietym bypassie bedziemy wiedziec troche wiecej i pomozemy nie tylko Tobie, ale kilku kolegom, ktorzy na pmach podobne pytania wysylali. 

Opublikowano

Do biologii wystarczy jak pompa będzie śmigać na 1 biegu (przepływ pewnie gdzieś ok 1000l/h dla 25/60). Biologii wystarczy przepływ te 300-400 l/h tak aby bakterie dostawały odpowiednią ilość tlenu, zwiększenie przepływu nie poprawi wydajności. 

Opublikowano

Chodzilo mi o wydajnosc pompy a nie biologii. Jak dam trzy w miejsce dwoch korpusow teoretycznie beda miejsze opory i wiecej wody powinno przeplywac.  W sumie nie wiem jaka jest zaleta stosowania 2x2 rownolegle a nie np. 4 szeregowo? Moze tylko to ze rownolegle potrzebuja mniej miejsca

Opublikowano
6 minutes ago, eljot said:

Do biologii wystarczy jak pompa będzie śmigać na 1 biegu (przepływ pewnie gdzieś ok 1000l/h dla 25/60). Biologii wystarczy przepływ te 300-400 l/h tak aby bakterie dostawały odpowiednią ilość tlenu, zwiększenie przepływu nie poprawi wydajności. 

Eljot bieg pierwszy przy pompie IBO jest bardzo slaby w porownaniu do drugiego i trzeciego, mysle ze daleko do 1000l/h, nie wazne w sumie, tylko informacyjnie pisze. Chodzi mi o wydajnosc i przeplyw przez caly system. Niby wiecej = lepiej teoretycznie? :) 

 

4 minutes ago, mlody.czub said:

Chodzilo mi o wydajnosc pompy a nie biologii. Jak dam trzy w miejsce dwoch korpusow teoretycznie beda miejsze opory i wiecej wody powinno przeplywac.  W sumie nie wiem jaka jest zaleta stosowania 2x2 rownolegle a nie np. 4 szeregowo? Moze tylko to ze rownolegle potrzebuja mniej miejsca

Marcin w filmie Stan opisuje roznice miedzy ustawieniem szeregowym i rownoleglym. Roznica w przeplywie jest znaczna. 

Osobiscie zdecydowalem się na 3 rownolegle, bo chcialem wiecej niz 2 korpusy z biologia (nie wazne czy potrzebnie czy nie) i zeby nie gluszyc przeplywu przez szeregowe korpusy. 

Opublikowano
26 minut temu, mlody.czub napisał:

W sumie nie wiem jaka jest zaleta stosowania 2x2 rownolegle a nie np. 4 szeregowo?

Widziałeś jakiej średnicy jest otwór w korpusach (ten, którym woda wraca do akwarium)? Chyba to logiczne, że lepiej wodę puścić przez 3 takie otworki (3 korpusy równolegle) niż przez jeden (4 korpusy szeregowo).

 

Opublikowano
Just now, JemioloSeba said:

Widziałeś jakiej średnicy jest otwór w korpusach (ten, którym woda wraca do akwarium)? Chyba to logiczne, że lepiej wodę puścić przez 3 takie otworki (3 korpusy równolegle) niż przez jeden (4 korpusy szeregowo).

 

Otwor jest 1/2 cala dla scislosci, niezaleznie od wielkosci gwintu :) .

  • Dziękuję 1
Opublikowano

 

Teraz, Paulstick napisał:

Otwor jest 1/2 cala dla scislosci, niezaleznie od wielkosci gwintu :) .

Dlatego 3 korpusy powinny spokojnie załatwić sprawę. Zakładając, że ceramika trochę dławi to trzeci korpus (jeśli ktoś nie ma bypass`u) można zostawić pusty i po ptokach. 2 korpusy zasypane ceramiką spokojnie wystarczą do obsługi 1000+.

Opublikowano

Dobrze myslalem ale zle napisalem. Chodzilo mi o 3 korpusy rownolegle lub 2x2 rownolegle. Wydaje mi się lepiej zastosowac 2 zestawy po 3 rownolegle niz jeden 2x2 rownolegle i drugi 2 rownolegle. Wtedy woda leci 6 otworami a nie czterema. 

Opublikowano

Układ z 3 korpusami na wejściu jako mechanik jest ok ale przy biologii przydałoby się coś co zabezpieczy pompę/biologię przed zasyfieniem (w zależności gdzie damy korpusy przed , czy za pompą).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.