Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chce założyć moje pierwsze malawi.

Baniak będzie 240 lub 300l.

I teraz moje pytania:

1.Czy wystarczą 2 swietlówki t8 po 30W ? 

2.Jaki filtr ?

3.W moim malawi chce pyszczaki i teraz pytanie jak duzo mogę ich mieć

4.Jakie kamienie najlepiej pasują,najładniej wyglądają,możecie podać nazwy 

5.I jak możecie to podajcie jakies podstawowe rzeczy które powinienem mieć typu napowietrzacz jaki grzałka i wgl. 

 

Z góry dziękuje Wam za pomoc.

Opublikowano

Przeglądnąłem te informacje coś się dowiedziałem 

ale dalej nie wiem jaki filtr byłby najlepszy do tego litraża i jaka ilość pyszczaków 

Opublikowano (edytowane)

Przy Twoim litrażu najsensowniejsze będą dwa rodzaje filtracji; kubełek kupiony w sklepie, lub na aukcji, plus filtr wewnętrzny, mechaniczny i ew. drugi kubełek jako filtr mechniczny ( co jest w/g mnie gorszym rozwiązaniem). Druga opcja to filtr kasetowy. Obydwa systemy muszą Ci zapewnić odpowiednią filtrację biologiczną i mechaniczną.  Oświetlenie to Twój wybór, rybom jest obojętne czym im świecisz. W takim akwarium możesz mieć ok 15szt. czyli 2-3 gatunki, w zależności czy to będzie 240, czy 300l. (2-3 gatunki, czyli jeden samiec i kilka samic. Pyszczaki są rybami haremowymi).  Kamienie to Twój wybór. Każde kamienie nadają się do akwarium z pyszczakami. Resztę informacji na temat napowietrzania, ogrzewania i całej reszty znajdziesz w poszczególnych działach Forum.

Fajnie ,że zainteresowałeś się pyszczakami...trzymam kciuki i powodzenia. Nie będziesz żałował :) 

 

Edytowane przez pozner
Opublikowano (edytowane)

Witaj na forum...

Łajnie czytać że zainteresował ciebie nasz biotop,i z tego względu też planujesz założyć swoje pierwsze Malawi...

Duży plus dla ciebie że wpierw pytasz,a potem działasz,mam nadzieję że tak będzie do momentu zalania zbiornika i całego startu ;)...To uchroni ciebie przed ewentualnymi błędami na które napotykają osoby co dopiero raczkujące w tym temacie...

Jako że to dział ''Podstawy'' to pytaj tutaj do woli jak masz jakieś wątpliwości przed uruchomieniem swojego zbiornika...Tak więc ja też z mojego punktu widzenia pozwolę sobie odpowiedzieć na twoje zadane pytania :) ...

11 godzin temu, Mado napisał:

Baniak będzie 240 lub 300l.

Tu fajnie by było jak byś podał wymiary zbiornika na który się zdecydujesz,bo od tego też zależy również dobór odpowiedniej filtracji pod zbiornik jak i pod obsadę która w nim zamieszka ;) 

Pisząc zbiornik 240l to zapewne będą to jego standardowe wymiary czyli 120x40x50?

Z 300l już jest różnie bo mogą to być różne wymiary zbiorników np standard(120x50x50) lub np 100x50x60 

Mam nadzieję że tu piszesz o tych standardowych wymiarach?

11 godzin temu, Mado napisał:

1.Czy wystarczą 2 swietlówki t8 po 30W ? 

Tu akurat to już kwestia twojego upodobania,oraz jaki efekt końcowy chcesz stworzyć w swoim zbiorniku...

Tak jak kolega ;) powyżej napisał rybkom lata koło ogonka czym im świecisz :) ...

Świetlówki o których piszesz spokojnie wystarczą nawet jedna dała by radę...No chyba że chcesz iść oszczędniejszą drogą,to też dobrą i ciekawą alternatywą jest oświetlenie oparte na modułach Led...Dużo kolegów w tym i również ja własnie takie oświetlenie używa w swoich zbiornikach. Jeśli jesteś zainteresowany to poczytaj sobie o tym w dziale ''Oświetlenie''

11 godzin temu, Mado napisał:

2.Jaki filtr ?

Tak jak pisałem powyżej dobór sprzętu jest uzależniony od wymiarów zbiornika jak i obsady w nim zamieszkanej...

Jeśli wybierzesz standardowe wymiary zbiorników o których piszesz to jest kilka typów filtracji które stosujemy w swoich zbiornikach...Każde rozwiązanie jest dobre ale podam tobie parę typów-

1. Kaseciak (tu sobie o nim poczytaj) 

2. Lub turbo kaseciak 

 

3. Kubełek jako typowy filtr biologiczny starczy o przepływie 1000l/h +wewnętrzny mechanik z gąbką o przepływie 1500-2000l/h...Do tego prawdopodobnie przyda się jeszcze falownik do poruszania taflą wody w celu jej dostatecznego napowietrzania,oraz zmiatania zanieczyszczeń z dna wprost do zasysów filtrów...

4. Możesz też wybrać dwa kubełki...Jeden jako biolog 1000l/h,a drugi jako mechanik 1500-2000l/h +dodatkowo falownik(o jego funkcji napisałem wyżej)...

Typów filtracji jest dużo.Ja podałem kilka przykładów...Możesz wybrać które chcesz jeśli nie przeszkadza tobie widok sprzętu w zbiorniku tu mam na myśli kaseciak oraz filtry wewnętrzne(no ale je też da się ukryć za kamieniami itp)...Wszystko ma swoje wady i zalety...

11 godzin temu, Mado napisał:

3.W moim malawi chce pyszczaki i teraz pytanie jak duzo mogę ich mieć

W przypadku standardowych wymiarów zbiornika w twoim zbiorniku mogą plywać dwa lub trzy gatunki ryb w haremach gdzie na jednego samca przypada kilka samic...Tak jak napisał kolega 15szt to już max co bym wpuścił to tych zbiorników...O obsadach poczytaj w dziale ''Obsada akwarium z pyszczakami''

11 godzin temu, Mado napisał:

4.Jakie kamienie najlepiej pasują,najładniej wyglądają,możecie podać nazwy 

Tu masz pole do popisu...Możesz wybrać się na pobliski skład kamienie i tam za grosze kupić np otoczaki,serpentynit,piaskowiec,wapień(tu nie mam na myśli filipińskiego który moim zdaniem nie wygląda za ciekawie oraz naturalnie w zbiorniku)...No ale to już wszystko sprawa gustu każdego z nas ;)...Jeśli tobie się podoba to ok :) 

11 godzin temu, Mado napisał:

5.I jak możecie to podajcie jakies podstawowe rzeczy które powinienem mieć typu napowietrzacz jaki grzałka i wgl. 

 Grzałkę możesz wybrać o mocy 200-300w ,moim zdaniem spokojnie wystarczy...

Co do takich podstaw przy zakładaniu zbiornika to możesz poczytać mój temat który wprawdzie wymaga drobnej poprawy ale napisałem tam ważne rzeczy na które wypada mieć uwagę...W razie wątpliwości śmiało pytaj tutaj,gdzie ja i koledzy wytłumaczymy tobie ''co i jak z czym się je'' ;) 

Oto link do tematu 

 

Powodzenia :D 

Edytowane przez egon44
Opublikowano (edytowane)

To wystarczy Ci na piękny harem 1+4. :) Resztę samców sprzedasz lub wydasz. Tu najczęściej niestety jest się "w plecy". Ja z darmowym zbytem nie miałem nigdy problemów.

Jeszcze jedno.. ja bym odpuścił zakupy ryb w tzw. sklepie zoologicznym.

Edytowane przez marcin73m
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Mado napisał:

Kolego nie kupuj kamieni na allegro bo przepłacisz wielokrotnie. Wybierz się na jakiś skład budowlany/łąkę i tam sobie powybieraj co Ci się spodoba.

W linku, który podałeś 1kg kosztuje 4,99zł, ja jak i wielu innych kolegów z forum kupiliśmy kamienie właśnie w składach budowlanych za 20-50gr za 1 kg...

Poza tym sam sobie wybierzesz, a tu jesteś skazany na to, co przyjedzie...

 

Edytowane przez MatiK
Opublikowano

Tu popieram wpisy kolegów powyżej...Obadaj czy nie ma blisko ciebie jakiegoś składu kamienia lub sklepu ogrodniczego w którym mógłbyś zakupić kamienie do swojego zbiornika...

Aha no i nie zapomnij o piasku odpowiedniej gradacji jako podłoże ;) 

 

Druga sprawa to zakup ryb w zoologu...

Bardzo często przy zakupie ryb z zoologa okazuje się że sprzedawcy(może nie wszyscy ale większość) nie mają sami pojęcia jakiego gatunku ryby sprzedają a nie wspomnę już o ich jakości...Potem możesz być niemile zaskoczony że ryba to nie ten gatunek co zamierzałeś zakupić...

Przykładowo zakupując ryby od sprawdzonej renomowanej hodowli będziesz miał większą pewność że ryby są dobrej jakości,oraz wybranego przez ciebie gatunku...   

Opublikowano

Sprawę zakupu w zoologu przeoczyłem... Za żadne skarby nie kupuj w zoologu, jest tu tyle alternatyw, że na pewno znajdziesz ryby z pewnego źródła i dobrej jakości.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.