Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam wszystkich.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy kupiłem w "Malawi Śląsk" trzy razy po kilka- kilkanaście ryb, oprócz tego kupiłem jeszcze pozostałe ryby z innych źródeł. Z pierwszej partii po kilku dniach padło mi 80% ryb z "MŚ", rybą z innych źródeł nic nie było. Pomyślałem że coś u mnie nie tak z wodą i przemilczałem temat. Niedawno kupiłem w "MŚ" kilkanaście ryb i sytuacja się powtórzyła,po kilku-kilkunastu dniach ryby zaczynają padać. Mam ok.50 ryb z pięciu różnych źródeł i wszystkie żyją i mają się dobrze oprócz ryb z "MŚ". Po ostatnich trupach nie wierzę w taki zbieg okoliczności, że to u mnie jest coś nie tak.Zostawiłem tam trochę kasy więc spróbuję się dowiedzieć czegoś na forum.

Bardzo proszę aby inni którzy kupili ryby w "Malawi Śląsk" napisali mi czy u nich z rybami od tego sprzedawcy wszystko ok.

Pozdrawiam

Edytowane przez aquafan
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, aquafan napisał:

Po ostatnich trupach nie wierzę w taki zbieg okoliczności, że to u mnie jest coś nie tak.Zostawiłem tam trochę kasy więc spróbuję się dowiedzieć czegoś na forum.

Wystarczy, że Twoje ryby są nosicielami jakiejś choroby i każda inna ryba osłabiona po przeprowadzce może się od nich zarazić i nie przeżyć. Najlepiej nowe ryby dać na 2 tygodniową kwarantanne do osobnego zbiornika. 

Widzę, że w poprzednim temacie piszesz, że akwarium nie jest w pełni dojrzałe więc tu może być problem. Tak się kończy wpuszczanie ryb do zbiornika z brakiem biologi. 20% starej wody to jest promil biologi plus wpuszczenie patogenów ze starego. Zabieg bezsensowny i szkodliwy.

 

Edytowane przez marcin1ja1
Opublikowano

a jak duże masz akwarium ??? ..... 50 ryb to sporo i dodanie np. 10 ryb może poważnie zachwiać biologię, co występuje przeważnie po kilku, kilkunastu dniach, te "zasiedziałe" jakoś to zniosą , ale nowe już niekoniecznie .... kolega kupuje w Malawi Śląsk od dawna i żadnych problemów z rybami nigdy nie miał, więc problem raczej szukaj u siebie ....

Opublikowano
42 minuty temu, kado napisał:

a jak duże masz akwarium ??? ..... 50 ryb to sporo i dodanie np. 10 ryb może poważnie zachwiać biologię, co występuje przeważnie po kilku, kilkunastu dniach, te "zasiedziałe" jakoś to zniosą , ale nowe już niekoniecznie .... kolega kupuje w Malawi Śląsk od dawna i żadnych problemów z rybami nigdy nie miał, więc problem raczej szukaj u siebie ....

50 ryb w 500l akwarium, i tak jak pisze Marcin biologia jeszcze nie dojrzała. Czyli jak znam życie 50ryb w 400-420l wody :)

Kolgo Aquafan, podaj nam parametry swojej wody No2 i No3, bo może rzeczywiście problemem jest Twoje zbyt przerybione akwarium.

Opublikowano
3 godziny temu, yaro napisał:

Z setki ryb żyją prawie wszystkie.

na raz czy zaopatrujesz się tam od dłuższego czasu i liczysz wszystkie swoje obsady ? :)

setka to sporo :)

Opublikowano

Kupywałem w tej firmie ryby i jestem bardzo zadowolony. Z 14 ryb które tam kupiłem pływa 11. Zgony 3 rybek spowodowane są rządem twardej płetwy jaką wprowadził samiec yellowka w obrębie własnego gatunku więc nie mają nic wspólnego z jakąkolwiek chorobą.

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
26 minut temu, michal_j napisał:

na raz czy zaopatrujesz się tam od dłuższego czasu i liczysz wszystkie swoje obsady ? :)

setka to sporo :)

Jednorazowa obsada. 

Niestety nie moja.

A obsada pływa w 3000 l dojrzałego akwarium.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
    • Na tym forum nikt się nigdy nie śmiał z kogoś, kto nie miał akwarium i przyszedł po poradę - jest dokładnie odwrotnie, nowy szukający rad od razu zyskuje szacunek, bo dowodzi że zależy mu/jej na dobru ryb - a to jest na tym forum najważniejsze. Trzymamy kciuki za Twoje akwarium, podziel się relacją jak już je założysz. Ale z radami poczekaj aż będą sprawdzone - najlepiej kilka lat. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.