Skocz do zawartości

Glon czy sinica?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, z dnia na dzień coraz więcej mam tego na tle i nie wiem czy to glon czy sinica. Proszę o pomoc w identyfikacji. Zdjęcia robione telefonem :-/ 

DSC_0158.JPG

DSC_0157.JPG

Opublikowano

Zdjęcia nic nie mówią, są za słabe, podejrzewam, że masz taki glon tylko na samej górze tła, ciemnozielony, troszkę jak by seledynowy miejscami, i rozściela się taką gęstą powłoką ? U mnie jest już stadium zaawansowane.

Też go mam, pytałem ale nikt nie umiał powiedzieć, więc podpinam się pod ten wątek z dodatkowym zdjęciem, co to za glon ?

U mnie parametry PO4 ~ 0.6 mg/l No3 ~ 20-30mg/l

30103344582_856de8b0fd_o.jpg

 

Opublikowano

Właśnie tak jak piszesz na samej górze tła ale zauważyłem też że już i niżej zaczyna schodzić on u mnie jest tylko tam gdzie są okrzemki. 

Opublikowano

sinice przeważnie dość luźno związane są z podłożem ... jeżeli będzie się dało je łatwo usuwać i będę odchodzić płatkami , to będą sinice

Opublikowano

Anonimus kolega Andrzej fachowo określił przyczepność sinic do piasku choć się z nim nie zgadzam.:D

Jak zbierasz sinice z piasku to one się mocno do niego trzymają i zawsze zbierasz je z piaskiem jakbyś wyrywał roślinkę z korzeniami wraz z piaskiem - to piasek jest lużny więc łatwo się zbiera.:D

To że obaj macie to coś na kamieniach i tle - coś w podobie sinic wcale nie znaczy że obaj macie to samo.

Do wstępnej diagnozy są potrzebne IMHO trzy odpowiedzi gdzie pierwsza jest absolutnie wymagana.:

1/ wynik kropelkowego pomiaru JBLem lub Salifertem NO3 oraz PO4 testem JBLa x 3 albo Salifertem już bez tego mnożnika.:D wiecie więc jaki test kupować na PO4.

W zależności co podał Plezi to albo możliwe sinice albo nie  bo jeśli na prawdę ma PO4 =0,6ppm w zbiorniku to Buddy  ratio ma 42 ( Buddy ujmuje proporcje NO3/PO4 - Redfield  N/P) a to na pewno zakres glonów a nie cyjanobakterii. Jeśli jednak to był wynik z JBLa PO4 czyli x 3 - czyli ma na prawdę PO4 - 1,8ppm to  Buddy ratio ma 9-10  czyli jest na granicy występowania sinic.

Jak nie podasz anonimus wyników pomiarów to pozostają nam tylko jeszcze dwie charakterystyczne różnice między glonami a sinicami.

2/ Sinice zeskrobane z tych skał i roztarte w palcach mają charakterystyczny zapach takiej stęchlizny którego nie mają glony .

3/ Nasze ryby glony skubią - natomiast sinic nie  - trzeba poobserwować.

 

 

Opublikowano (edytowane)

Po4 podałem wynik przemnożony przez trzy, ale przy zielonym kolorze odczynu a niebieskiej tabelce do odczytu, jest bardzo trudno określić jaki poziom Po4 mam w zbiorniku, przyjmuję, że pokazuje około 0,2 mg/l czyli ~0,6 ale może być nawet 1mg/l. Po wlaniu atramentu odcień się niewiele zmienia :(. Ale atrament  wlewam co jakiś czas, w ilości 50% zalecanej dawki.

Martwi mnie także, że na tych glonach powstał taki placek biały z żółtą kropką - nazywam to jajko sadzone, a na kamieniach glon w kolorze srebrnym, jak by ktoś srebrną farbą do felg kamienie pomalował.

ps. Ważne jest także, że glon powstał tuż pod oświetleniem i w miejscu bardzo silnego przepływu wody, 5cm od wypływu falownika. W drugim akwarium mam podobną sytuację, tylko mniej nasiloną, bardziej ciemną zieleń, ale też w miejscu gdzie falownik najmocniej dmucha na kamienie.

Edytowane przez Pleziorro
Opublikowano

U mnie jest przy tafli wody na środku akwa i w sumie też nie daleko falownika, z tego wystają takie nitki długie ale nie wszędzie. I mam to tylko na tle nie jak u pleziorro. Testy postaram się dzisiaj zrobić. Mam młode aulonocary i nie zabardzo przypadają za glonami. 

Opublikowano

Właśnie zrobiłem testy niestety udało mi się kupić testy zooleka a więc takie mi wyszły NO3- pomiędzy 10 a 20, PO4-na moje oko 0,dodaje zdjęcie sami zdecydujcie :-) 

DSC_0160.JPG

Opublikowano

Zoolek to raczej nie poda dokładnego wyniku,więc tylko wydałeś kasę... 

Ja wczoraj oddałem Tropheusy, baniak pusty, czas na restart więc, zeskrobałem te glony pazurem, odchodzą bez problemu, rwą się na kawałki a roztarte na ręce nie śmierdziały jakoś wyjątkowo, ot po prostu zapach akwarium :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.