Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, XGrzesX napisał:

To jak myslicie, gąbka grubości 4 cm będzie wystarczająca ?

Póki sam nie sprawdzisz to się nie przekonasz...

Opublikowano

czym gąbka cieńsza tym filtracja mechaniczna gorsza - optimum pomiędzy  filtracją, czasem zapychania się i przepływem 2000-4000l/h to 5cm ja mam 10cm i jest także dobrze ale po tygodniu gąbka wyrażnie się przytyka i wymaga czyszczenia - co mi akurat odpowiada.

Opublikowano

Ja też czyszczę gąbkę co tydzień choć spokojnie mógłbym poprzestać na czyszczeniu co 2 tygodnie. Nigdy jeszcze nie miałem zapchanej gąbki. Cały syf zbiera się na jej powierzchni i wnika bardzo płytko. Wcześniej miałem gąbkę o gr. 5 cm ale zrezygnowałem na rzecz cieńszej i osobiście różnicy nie widzę. Po tygodniu spadek wody w komorze pompy to jakieś 4-5 cm. Nie wiem natomiast jak zachowa się gąbka przy pompie o wyższej wydajności niż moja. Prawdopodobnie zapcha się szybciej i w takim przypadku lepsza będzie o gr. 5 cm tak jak pisze Henryk i inni koledzy.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Czy gdzieś na forum jest jakieś podsumowanie... kaseciak vs. turbo-kaseciak? Po przeryciu wątku z kaseciakiem, podjęciu decyzji i zamówieniu formatek, odkryłem ten temat i już mam mętlik. 

Czy do klasycznego kaseciaka nie można wkładać TMBT? Bo nie bardzo widzę różnice w stosunku do turbo- prócz większej gąbki (a co za tym idzie - rozmiarów) i braku miejsca na grzałkę.

Opublikowano (edytowane)

Turbo nie ma przegrody za gąbką przez co nie możesz wymusić większego przepływu przez złoże ;) cała różnica.

Edytowane przez kwiq
Opublikowano

właśnie dotarłem do konca tego watku i mam watpliwosci..

otóż śpię przy samym akwarium i cisza jest bardzo pożądana.. a na sam koniec wątku poruszyliście problem gwiżdzącej pompy. 

na pokazanych filmikach to rzeczywiście mocno słychac.. to w zasadzie chyba wyklucza budowę kaseciaka w moim baniaku :(

A czy ktoś może mi wyjaśnić po co produkuje się takie wielkie  kubły jak np. Aquael Unimax 700 (5 koszyków po 5 litrów)  skoro w kaseciaku sprawdza się 1 mała gąbka?

Właśnie planuje wymiane baniaka na 150x55x55 i zanim dowiedziałęm co to jest kaseciak to byłem przekonany na zakup tego Unimaxa 700 (wielki i jeden z najcichszych, 38W), mysłąlem też żeby dać dwa narurowce z watoliną (wg opisu Stana) równolegle na wejsciu żeby ograniczyć częstotliwość wyciągania i otwierania tego kubełka w celu wyczyszczenia gąbek..  

Teraz mam przez Was mętlik w głowie :)

Poradźcie mi proszę a co się zdecydować

Opublikowano

Też podepnę się do powyższego pytania. Czy można w jakiś sposób uniknąć głośnej pracy kaseciaka ?

Swoją drogą, gdyby nie to, że mieszkam na 5 pietrze to z całą pewnością poszedł bym w filtrację narurową.

Opublikowano
1 godzinę temu, iquitos68 napisał:

Też podepnę się do powyższego pytania. Czy można w jakiś sposób uniknąć głośnej pracy kaseciaka ?

Swoją drogą, gdyby nie to, że mieszkam na 5 pietrze to z całą pewnością poszedł bym w filtrację narurową.

Co to ma do rzeczy, że mieszkasz na 5 piętrze? Rób narurowca, będziesz miał prawie bezgłośną filtrację. Niestety polecane do kaseciaków pompy Jebao DC nie wytrzymują w wielu przypadkach próby czasu i zaczynają bardzo głośno pracować.
Ewentualnie zrób kaseciak na pompie CO.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.