Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jakbym miał wklejać do akwa 4 belki wzmacniające, to już bym wolał wkleić tło w kilku miejscach... zawsze można oderwać styropian i zedrzeć silikon żyletką, a odrywanie potem listw, to jakaś masakra...

Opublikowano

sam jak kupiłem moje 200L (używane) to wycinałem "pseudosumpa wewnętrznego" to myślałem, że mnie szlag trafi, ale udało się na szczęscie:)

Opublikowano

Belki poprzeczne łączące 2 najdłuższe boki akwarium. Akwarium 120cm, i najpierw myślę o wciskaniu tła, włożeniu kamieni, potem o belkach i ew. przestawianiu, poprawianiu dekoracji (oczywiście na sucho - bez wody)

Opublikowano

Hamowałyby wypływanie tła ponad powierzchnię wody - tło zatrzymywałoby się na belkach, a z dołu przygniecione byłoby przez kamienie.


PS: pokrywy w baniaku ma nie być - tylko szyba.

Opublikowano

Lenek szczerze ja też nie widzę tego rozwiązania. Jeśli belki miałyby rozdzielić siły wypornościowe to chyba jest to trochę na wyrost w stosunku do uzyskanego efektu. Uważam, że wklejenie tla na tylną szybę lub zatopienie w tle kamienie / przygotowanie komór balastowych jest lepsze, bo łatwiej operować styropianem i CRem niż wklejać szkło. Poza tym nabijając tlo na belki osłabiłbyś jego strukturę i mogłoby pękać po zalaniu.

Zawsze najlepiej stosować jak najprostsze rozwiązania i iść po najmniejszej drodze oporu.

Pozdrawiam

Opublikowano

Gratuluję pomysłu, ciekawe tylko jak Ci będzie szło odmulanie, łapanie ryb, zmiana ustawienia kamieni czy nawet wyjmowanie filtra wewnętrznego. Że nie wspomnę o problemach z oświetleniem przez brudne poprzeczki. Ja mam tylko jedno wzmocnienie a momentami doprowadza mnie do szału, a co dopiero kilka takich.


Niestety tutaj widać że kolega ma jeszcze nikłe doświadczenie w zakresie obsługi baniaczka. Każdy kto ma akwarium od jakiegoś czasu, wyłapie problemy wiążące się z takim patentem

Opublikowano

ten pomysł z poprzeczkami to jakieś nieporozumienie, jak wyobrażasz sobie prowadzenie prac przy takim zagęszczeniu belek, nie mówię już o wkładaniu kamieni i łapaniu ryb- masakra :D najlepiej tło dać pod belkę podłużną na ścisk i dołem przycisnąć kamieniami, a górą przykleić np. do tej belki, po co sobie komplikować życie?

Opublikowano

Lenek nie zrozumiałem o co Ci chodzi - myślałem, że chcesz wklejać te belki na tylnej szybkie równolegle do belki wzmacniającej. Nieważne.

W każdym bądź razie, do powyższych problemów wspomnianych przez innych kolegów, zastanów się jak włożyć, czy wyjąć cokolwiek z akwa, a na pierwszym miejscu jak umieścić tam to tło.

Ogólnie pomysł chyba nietrafiony i zbyt skomplikowany.

Kilku kolegów już dawało pomysły sprawdzone empirycznie - Smile chyba czy Leeri stosował CR zmieszany z keramzytem jako balast i się sprawdziło.

Nie ma co utrudniać sobie życia - najprostsze rozwiązania sa najlepsze.

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.