Skocz do zawartości

czy możliwe że tak szybko? czy przesadziłem z innego akwa?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jakby nie ciemnozielony dywanik który zobaczyłem wczoraj wieczorem, to bym nic nie podejrzewał, a tu masz babo placek... a już myślałem, że ryby pobiorę bezpośrednio "z woreczka" bez wpuszczania ich do akwa w sklepie :cry:


zaktualizowałem zdjęcia w galerii - zrobione dzisiaj...


akwa zaciemnione... czekam...

Opublikowano

Dzięki Makok za wrzucenie zdjęć. Kurka, normalnie będę monitorował moje akwa, bo dotąd sie cieszyłem z glonów, a miałem podobne jak Ty, ale teraz to zwątpiłem. Musze o tym jeszcze doczytać w linkach które podałeś. Ale z drugiej strony nie ma problemu takiego z sinicami - zaciemnienie powinno pomóc spokojnie. Raz też je miałem i po zaciemnieniu ani śladu. Tzn. gdzieś w piasku przy szybie tworzyły mi się zielone glony, ale nie atakowały już nigdy, więc sądzę, że nie były to jednak sinice. U Ciebie nie ma ich wiele, więc chyba tragedii nie będzie. NIe wiem czy u mnie to odegrało rolę, ale mam filtr Aquael 1000UV z diodą UV - być może ona powstrzymuje jednak trochę glony??? Wiem, że to temat na osobną dyskusję, ale jednak związany z sinicami.

Pozdro i powodzenia w walce!

Opublikowano

No tak - cholerne sinice - powodzenia w walce ! BTW: nie wiem jak potraktowałeś rosliny na czas zaciemnienia, ale jak bedziesz chcial odnowic zielen to anubiasa (dobrze chyba dostrzegłem ) nie umieszcza sie bezpośrednio w podłożu, tylko wiąże do skał.

Pomysł romka - lampa UV ! Tego nie ćwiczyłem - chociaz mam ten sprzęt na stanie po starym akwa - sa jakies doświadczenia?

Opublikowano

Odnośnie lampy czy diody UV sądzę tak jak napisał Mateusz, że raczej prewencyjnie działa. Przynajmniej w wypadku diody UV umieszczonej w filtrze bezpośrednio. W przypadku inwazji sinic u mnie natomiast nie pomogła i faktycznie tylko zaciemnienie przyniosło efekt. W ogóle efekt stosowania lamp UV to, z tego co czytałem, kwestia dość dyskusyjna. Empirycznie chyba nikt jeszcze jednoznacznie nie dowiódł skuteczności diod UV w filtrach, natomiast skutecznosć lamp UV jako takich jest mi nieznana, gdyż nigdy nie stosowałem.

Pozdrawiam

Opublikowano

lampy UV nie mam, ale przy braku jakichkolwiek jednoznacznych wyników co do jej skuteczności nie będę w nią ekstra inwestował...

do zwalczenia sinic wystarczy zapewne zaciemnienie - zobaczymy, jak będzie w przyszłości...

możliwe, że sam się przyczyniłem do ich rozwoju poprzez lekkie przekarmianie ryb i nadgorliwe "dojrzewanie wody (raz nie podmieniłem i chodziła 2 tygodnie...)"


teraz już nie będę popełniał takich błędów...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.