Skocz do zawartości

czy możliwe że tak szybko? czy przesadziłem z innego akwa?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

http://picasaweb.google.pl/motowilk/PierwszeGlony


Mam piękne nitkowate zielenice i zdaje się śliczne okrzemki... czy możliwe że wyrosły już po 2-3 tyg od zalania akwa, czy po prostu je przesadziłem z poprzedniego akwa przelewając wodę? (tam pod koniec miałem je wszędzie: na roślinach, na szybach, na dnie, na filtrze - słowem same glony)


bardzo mi sie podobają te glony - zastanawiam się teoretycznie, bo jeszcze 3 dni temu był goły beton - nawet żadnych oznak...


parametry wody ok (2/3cyklu - NO2 niedawno po wzroście spadło już do niewykrywalnego - zaczęło za to wzrastać NO3 z 0 do 15 obecnie), od podłączenia hqi 3 dni temu polałem raz nawóz tetry...

żarnik 150W 5200K, na razie przez 13h/dobę - wcześniej przez 2 tyg 3x8W z malutkiej pokrywy wromak (świetlówki nieakwarystyczne - znalazłem w szafie gdzieś)


jedno zdjęcie - reszta w w/w galerii - po 3 dniach na gołym betonie:

IMG_3699.JPG

Opublikowano

Tempo rozwoju dekoracji wskazuje na sinice - temat wielokrotnie na forum omawiany. Sprawdź czy to nie jest ten przypadek.

Opublikowano

nie no o sinicach trochę czytałem wcześniej i zdecydowanie to nie są sinice...

sinice są zdecydowanie ciemniejsze i "nie są przytwierdzone do dekoracji"...

Opublikowano

mam na razie jeszcze startery - harem bojowników z poprzedniego akwa i mimo iż są mięsożerne to samice czasem podskubują - za to dwa otoski wolą szyby...


sprawdziłem jeszcze dla pewności konsystencję i zapach - konsystencja stała (znaczy nie maźliwa), zapach neutralny/brak (test na palcach poza wodą) - więc sinice wykluczam raczej na 100%


zobaczymy jak na to zareagują pysie w przyszłym tygodniu...


szkoda ze ta dekoracja wyfrunie pod presją żony :cry:

Opublikowano

smile, zobacz co napisałem o dekoracji w moim wątku "wszystko DIY..."

tak wylatuje...

prawdopodobnie będzie to: http://www.thecichlidgallery.com/article_frigomodul.htm


a co do glonów - później wrzucę dzisiejsze zdjęcia, bo przyrost jest nieprawdopodobnie szybki w ciągu dnia... dzisiaj mnie nie było i jak teraz wróciłem to akwa nie poznałem...


jednak ta strona o sinicach jest niepokojąca: http://www.nyzio.com/artyk/rozdzial_glony.htm


i choć zdjęcia sinic są inne, to jednak ten 4-stronnicowy opis niepokoi...

Opublikowano

Z sinicami walczę od roku :twisted: - raz jest lepiej a raz gorzej. Antybiotyki,zaciemnienia, czyszczenie filtrów - wszystko co jest w sieci dostepne już stosowałem i niestety sa nawroty - może niezbyt intensywne - nie dopuszczam do tego , ale to zmora. Osobiscie twierdzę, że muszą być w wodzie kranowej. Opisy rzeczywiście sa niepokojące - dla Ciebie bo jednak pokazuja , że to mogą być te cholery, a dla mnie to kolejne wezwanie do boju :? Oby to jednak u Ciebie nie były sinice :)

Opublikowano

upierałem się że nie są, a jednak są...

pojawił się ciemnozielony dywanik pod koniec świecenia...


to w poprzednim akwa tego nie miałem - tam były "nieodrywalne od czegokolwiek jasnozielone nitki" - tutaj są i te, ale poza tym okrzemki które chyba nie są okrzemkami, no i dywanik...


rozpoczynam bój

Opublikowano

Makok a wrzuć proszę zdjątko obecnego stadium glonów - b. by się przydało dla potomnych! Kurcze, jeśli to faktycznie sinice to trzymam kciuki -- bądź dzielny! U mnie też dość szybko bo po 2-3 tyg. pojawił się dywanik, który wydawał mi się okrzemkami... Ale w chwili obecnej zasiałeś u mnie niepokój.

Pozdrawiam i czekam na zdjątka jeśli możesz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.