Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Potrzebne będą dokładne info o tym jak było dotychczas czyli zarybieniu:D wielkości baniaka, systemie podmianek, jaka filtracja i kiedy czyszczona była, tylko w szczegółach.



Ryby zakupione jednym trafem w Tan Mal, w ilosci 31szt wielkości 3-4cm 2 miesiace temu. Teraz największe maja około 7cm. Baniak 150x50x50. Podmiany raz w tygodniu około 20%. Filtracja narurowa, wklady wymieniam co 1,5 tyg kiedy widzę slabszy przepływ. Korpusów z matrixem i grysem nie ruszalem

Opublikowano

No to moim zdaniem to pierwsze czyli przerybienie przy zbyt małych podmiankach, no i jak piszę Andrzej brak kontroli parametrów bo to narastało powoli co tydzień wyżej aż rybcie zaczęły odchodzić. Nie wierzę że miesiącami nie kontrolowałeś NO3 nie widziałeś że problem narasta?


W złożach z opisu raczej czysto ale ten grys potrzebny ci jak umarłemu kadzidło. Ile tam weszło 1 litr?

Wymień go na 1 litr TMBT to po miesiącu jak ruszy będziesz miał stale NO3 -5ppm nawet bez podmianek co tydzień to i te przerybienie będzie mogło zostać jak ci się nie zatłuką samce.

Zobacz jaką profeskę z TMBT Michał wykonał

http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=356580&postcount=62

Pomiaru NO3 w nocy nie rób ;) - poczekaj do świtu:D

Opublikowano
No to moim zdaniem to pierwsze czyli przerybienie przy zbyt małych podmiankach, no i jak piszę Andrzej brak kontroli parametrów bo to narastało powoli co tydzień wyżej aż rybcie zaczęły odchodzić. Nie wierzę że miesiącami nie kontrolowałeś NO3 nie widziałeś że problem narasta?


W złożach z opisu raczej czysto ale ten grys potrzebny ci jak umarłemu kadzidło. Ile tam weszło 1 litr?

Wymień go na 1 litr TMBT to po miesiącu jak ruszy będziesz miał stale NO3 -5ppm nawet bez podmianek co tydzień to i te przerybienie będzie mogło zostać jak ci się nie zatłuką samce.

Zobacz jaką profeskę z TMBT Michał wykonał

http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=356580&postcount=62

Pomiaru NO3 w nocy nie rób ;) - poczekaj do świtu:D



Grysu używam jako "mocowania" matrixu w korpusach bo tak by wypłynął :-)


To może inaczej mam 4 korpusy z biologię jak polecasz je obstawiać

Opublikowano

Skoro Merlot wymienia mechaniki raz na 1.5 tygodnia to nie obstawiałbym nagromadzenia NO3 z odchodów. Podmiana 20% też jest wystarczająca a te 120mg/l to bardzo ciekawy wynik.

Skoro grys trzyma matrix to biologia w 4 korpusach śmiga jak ta lala i z nią nie problemu. Byłby problem gdyby NO2 wzrosło to dużych ilości.

Nie napisałeś czy powtórzyłeś test w akwarium i czy wyszedł ponownie ponad 100mg/l? Być może ryba padła z innej przyczyny a woda jest ok.

To takie wróżenie z fusów ale może ryba była po prostu słabsza i padła.

Opublikowano

Właśnie zamierzałem No3.

Wynik mieści się miedzy 30 a 50


Takie jeszcze pytanie, czy woda przy zbyt wysokim stężeniu no3, nie powinna brzydko zalatywać ? Jak sami nazywacie to bagnem :-) u mnie woda nie ma kompletnie niepokojących zapachów, a i nie jest oleista

Opublikowano
Właśnie zamierzałem No3.

Wynik mieści się miedzy 30 a 50


Takie jeszcze pytanie, czy woda przy zbyt wysokim stężeniu no3, nie powinna brzydko zalatywać ? Jak sami nazywacie to bagnem :-) u mnie woda nie ma kompletnie niepokojących zapachów, a i nie jest oleista



Jak autor napisał na przestrzeni dwu miesięcy padła nie jedna ryba więc raczej nie przypadek.

Mam coraz bardziej uzasadnione wątpliwości co do twoich pomiarów i tego wyniku 120ppm:(


Bo jak po tej 40-50% ??? podmianie ty odczytałeś to między 30 a 50ppm jak na skali JBLa NO3 takie poziomy są zarezerwowane dla morszczyzny - ty wyniki odczytujesz z tej wysokiej skali dla słonej wody.

Nasza to ta środkowa z niższymi wartościami - czy ja muszę być Wołoszańskim jak nazywa takie dochodzenia Andrzej:D


Miałeś więc ok 80ppm a nie 120ppm - chyba:rolleyes: .



Zrób ty jeszcze raz test postaw w komparatorze na skali tu gdzie uważasz za właściwy wynik i zrób zdjęcie z góry by było widać dna obu fiolek i wklej zdjęcie bo mam coraz większe wątpliwości czy ty prawidłowo robisz test JBLem i czy prawidłowo widzisz kolory.

Pisałem - nie powinno być szamba w filtracji po wyjaśnieniu jak to zbudowane i co siedzi.


Od NO3 woda nie śmierdzi bo to nie ma zapachu - śmierdzi od gnijących zanieczyszczeń organicznych w piasku, kupach kamieni i złożach filtracyjnych - sama woda też może śmierdzieć - od tego są bakteryjne odmulacze ja używam Kordona albo Microbe Lift..


Przy wodzie kranowej NO3 -10ppm uważam 30szt ryb 5-7cm w 300l wody i podmianach 20% tygodniowo za za mało i tu bym się zgodził z lufą gdyby kranówa była 0ppm. Więc ja uznaję albo za przerybienie albo zbyt małe podmianki bo bez względu co się okaże w końcu z tym NO3 Merlota to ma za duże poziomy azotanów w akwarium, a to oznacza taki werdykt.


Uważam że każdy ma swój poziom przerybienia przy częstości i wielkości podmianek wynikający z obsady i filtracji. ( usuwanie NO3 PO4 to też filtracja)


Mój jest taki - 40 szt tropheusów od 10cm do 4cm w 300l wody ze stałym NO3 - 2,5ppm i braku podmianek od 1,5 roku. Gdyby tak zrobił Merlot u siebie przy tym układzie złóż jaki ma w narurowcu dawno nie miałby żadnej żywej ryby.

Opublikowano

Żaden wstyd, ten test jest źle oznaczony, po tych obrazkach ciężko wywnioskować o co chodzi.

Ja sam na początku mojej przygody nie wiedziałem z której skali odczytywać :) tylko nie wstydziłem się i spytałem Henia i od tej pory wiem już jak odczytywać wynik No3 JBL'a ;).

Inna sprawa, że poziom 80 to i tak jest zbyt dużo. Myślicie, że samo Purolite załatwi sprawę, nie wydaje mi się, może gdzieś Ci się zbierają odchody, może za dużo karmisz ?

Zbij podmianami do wartości 30 i zacznij testować mniejsze ilości pokarmu, przepatrz także zbiornik pod kątem zanieczyszczeń, czy gdzieś Ci się nie zbiera góra kup :) Czy wszystkie trafiają w zasys.

Opublikowano

Wstyd jak cholera :D


Karmię 2 razy dziennie (poza niedzielą, bez karmienia) w dość małych ilościach.


Kupsk nigdzie właśnie nie zaobserwowałem, wiadomo są jakieś pojedyncze sztuki, ale po chwili lecą w stronę zasysu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.