Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Polecam ten czujnik z pierwszego postu. Zakupiłem od razu przy zakładaniu akwarium i jak nalewam to wkładam końcówkę czujnika do akwarium i jak woda osiągnie odpowiedni poziom zaczyna wyć a wyje głośno tak że jak gram w drugim pokoju słyszę :) 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Czujnik w drodze od kilkunastu dni. Idzie z Chin, za pół ceny mogę jeszcze chwile poczekać. 

Przespałem dokładnie ten fragment z pierwszego postu:

Cytat

Wkładasz  zaginasz przewód ustalając oczekiwany poziom wody i lejesz aż 120 db cię nie obudzi że trzeba kran zakręcić.

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
W dniu 21.04.2016 o 16:59, deccorativo napisał:

Wersja II - Ustrojstwo czyli Zestaw do nalewania kranówy z NO3 pow 10ppm

 

 

 

 

Jest to dokładnie ten sam co powyżej uzupełniony o korpus liniowy 2" z wkładem żywicy jonowymiennej Purolite A520E która pochłąnia z wody kranowej NO3 i po tym korpusie woda wpadająca do akwarium nie tylko jest pozbawiona zanieczyszczeń mechanicznych i chloru ale także azotanów NO3 które w zależności od stanu żywicy i szybkości nalewania utrzymują się od 0,5ppm aż do poziomu jak w kranie dla zapchanej żywicy - wtedy potrzebna regeneracja solą próżniową tabletkową albo taką do zmywarek ( nie nabłyszczacz) sól spożywcza szybko niszczy żywicę i nie jest polecana przez producenta Purolite.

Pozwoliłem sobie wrócić do posta nr 1 z tego względu , że naszły mnie pewne refleksje. Nie podważam stosowania tego typu "ustrojstwa" , gdyż sam używam do nalewania wody ustrojstwo wersji nr 1 i jestem z tego powodu bardzo zadowolony ( patrz link poniżej) i to nie podlega żadnej dyskusji.

Natomiast zastanawia mnie zasadność stosowania ustrojstwa wersji nr 2 czyli ustrojstwa z korpusem wypełnionym purolite  a52e , gdzie poziom  NO3 w wodzie kranowej wynosi powyżej 10 ppm. Co budzi moje wątpliwości ? Jego skuteczność  ale nie sama  w sobie tylko w konkretnych warunkach. Dlaczego ? Już opisuję.

Otóż...mamy przykładowo akwa o pojemności 240 litrów. NO3 w akwa niech wynosi 30 ppm,  natomiast  w kranie 12 ppm. Podmiany dokonujemy raz w tygodniu 20% ( często zalecane na forum) czyli 48 litrów. Ja w 240 robiłem 1/3 słupa wody czyli 80 litrów ( wszystko brutto  aby łatwiej się tutaj liczyło). Wróćmy do tych 20% z 240 litrów czyli 48 litrów podmienianej wody. Jeżeli tam ( w kranówie)  NO3  wynosiło te 12 ppm i teoretycznie spadło do 5 ppm z 12 ppm w kranie to do akwa wlaliśmy 48 litrów wody z NO3  5 ppm po przejściu przez purolite. Pytanie..ile w takim razie wynosi NO3  w akwa 240 litrów gdzie wlaliśmy 48 litrów wody o wartości NO3 5 ppm  .Do ilu wtedy spada? Czy ktoś to sprawdzał. Teraz teoretyzuję..ale nie wierzę aby 48 litrów wody z NO3 5 ppm drastycznie zbiło NO3 w akwa  240 litrowym , gdzie  NO3 jest na poziomie 30 ppm. Osobiście uważam , że jednak lepiej umieścić odpowiednią ilość purolite a250e w jakimś korpusie czy też kubełka ale żeby woda przepływała  przez znajdującą się w nim żywicę ( a25e) non stop czyli od podmiany do podmiany. Weźmy też pod uwagę , że jak zbijemy jednak NO3 w akwa za pomocą tych 48 litrów wody To ryby i tak na bieżąco będą nam podnosić NO3. Czy ma sens zbijanie NO3  w dolewanej wodzie zamiast zbijania NO3  w wodzie będącej w obiegu w danym akwarium?

W dniu 21.04.2016 o 17:32, deccorativo napisał:

Jeśli zastosujemy ten Purolite w wodzie nalewanej do baniaka to pozostaje tylko problem narastania NO3 w wyniku cyklu życiowego ryb i w zależności od tego jak to narasta i jak jesteśmy leniwi i nie chce nam się co tydzień robić podmianek to sam decydujesz czy dajesz jeszcze w baniaku blok na Purolite czy już nie.

Tutaj autor częściowo odpowiada na moje pytanie. Ale jak jest w praktyce?

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
On 4/21/2016 at 4:59 PM, deccorativo said:

Już to wielokrotnie w różnych tematach podawałem, ale ciągle mam pytania i dziesiątki różnych zestawów do oceny sklecanych w najniższych cenach z allegro, albo żle wybranych elementów ze sklepów i marketów budowlanych.

Podam nie najtańszy ale z jednego żródła wszystko i najlepszy w niskiej cenie:D nie z wkładem węgla za 5zł bo nie może to być wkład z Europy z dobrym węglem. Oba zestawy podłączamy do wody mieszanej ciepła/zimna więc najlepiej w miejsce słuchawki prysznica bo mamy regulację temperatury, szybkości nalewania wody i jak coś przecieka to nie zaleje mieszkania bo ścieka do wanny lub brodzika prysznica.

 

 

Wersja I  - Ustrojstwo czyli zestaw do nalewania kranówy z NO3 do 5ppm

 

 

 

 

49846ae04ac93f05gen.jpg

 

 

Zestaw zastępuje chemiczne uzdatniacze wody wodociągowej i usuwa wszystkie formy chloru stosowane w wodociągach do odkażania wody, usuwa też zanieczyszczenia mechaniczne do 3um a także metale ciężkie, pestycydy, i wiele innych związków szkodliwych dla ryb bez użycia chemii tylko za pomocą węgla aktywnego.

 

Skład zestawu w kolejności od słuchawki prysznicowej:

 

1/ Przyłącze w miejsce słuchawki prysznicowej - 1 szt

http://sklep.osmoza.pl/zlaczka-af-mc-0608-jg-p-378.html

 

2/ Korpus 10" z gwintami 1/4" do wyboru biały lub przeżroczysty.- 1 szt

http://sklep.osmoza.pl/obudowa-eg14wwaq-biala-p-139.html

 

3/ Szybkozłączki wkręcone do korpusu do podłączenia wężyka 3/8" - szt 2

https://sklep.osmoza.pl/zlaczka-zp38gz14-p-1463.html - 2 szt

 

4/ Wkład do korpusu z prasowanego blokowego węgla aktywnego który jednocześnie usuwa zanieczyszczenia mechaniczne do 3um - szt 1

http://sklep.osmoza.pl/wklad-weglowy-blokowy-fccbl-gw-do-osmozy-filtrow-kuchennych-p-732.html

 

5/ Wężyk 3/8" na tyle długi by starczył do akwarium - x metrów

http://sklep.osmoza.pl/przewod-38-ktpe38-p-155.html

 

Całkowity koszt bez przesyłki z wężykiem długości 10m - 101zł.

Wyjaśniam że Wężyk 3/8" a nie 1/4" bo ten cieńszy stawia tak duży opór że woda odkręcona na max płynie do akwarium w tempie 2-3l/min więc może ktoś uważać że za wolno.

 

 

 

Wersja II - Ustrojstwo czyli Zestaw do nalewania kranówy z NO3 pow 10ppm

 

 

 

 

Jest to dokładnie ten sam co powyżej uzupełniony o korpus liniowy 2" z wkładem żywicy jonowymiennej Purolite A520E która pochłąnia z wody kranowej NO3 i po tym korpusie woda wpadająca do akwarium nie tylko jest pozbawiona zanieczyszczeń mechanicznych i chloru ale także azotanów NO3 które w zależności od stanu żywicy i szybkości nalewania utrzymują się od 0,5ppm aż do poziomu jak w kranie dla zapchanej żywicy - wtedy potrzebna regeneracja solą próżniową tabletkową albo taką do zmywarek ( nie nabłyszczacz) sól spożywcza szybko niszczy żywicę i nie jest polecana przez producenta Purolite.

 

Skład zestawu - jak w wersji powyżej uzupełniony o dodatkowe elementy:

 

3/ dodatkowe Szybkozłączki wkręcone do korpusu do podłączenia wężyka 3/8" - szt 2 czyli w tej wersji razem 4 szt

http://sklep.osmoza.pl/zlaczka-af-mc-0604-jg-p-380.html

 

6/ Obudowa filtra liniowego 2" z siateczkami i gąbkami w komplecie

http://sklep.osmoza.pl/obudowa-liniowa-2-p-770.html

 

 

7/ Żywica jonowymienna usuwająca azotany NO3 Purolite A520E - 1 litr za 38 zł

http://sklep.osmoza.pl/zloze-do-usuwania-azotanow-a520e-p-461.html

 

Do korpusu liniowego wejdzie max 0,5l i nie należy zbyt ubijać - powinno być lużne by przepływ wody był swobodny.

 

Korpus liniowy podłączamy 30-50cm za filtrem węglowym by wszystko było w wanie lub brodziku. W tej konfiguracji nie należy dawać wysokich przepływów wody przez złoże Purolite by zdążył wyłapać azotany NO3.

 

Razem koszt wzrasta do ok 176 zł.

 

Edit z upgrade

 

Trzeba było kilka lat by zauważyć bardzo poważną wadę ustrojstwa  na którą zwrócił mi uwagę kolega @wojtekr któremu udało się lejąc wodę powoli acz skutecznie zapomnieć że trzeba kran zakręcić . Ja przelałem wode tylko w tym akwarium w pracy i to troszkę a podłoga z płytek ceramicznych więc problem żaden - ścierka i po sprawie.

Przy baniakach małych raczej pilnujemy by ciekło 3-6l/min więc szybko podmianka się odbywa ale dla baniaków tak od 500l wzwyż zabrania się używania ustrojstwa wersji I oraz II bez tego

HTB1X6FNbqmgSKJjSsphq6Ay1VXat.thumb.jpg.247563eda5d0d7652b0beb8bba650230.jpg

https://pl.aliexpress.com/item/LESHP-Przelewem-Wody-Bezprzewodowy-Czujnik-Alarmu-Detektor-Wycieku-Pracowa-Samodzielnie-120dB-Alarm-Poziomu-Wody-System-Alarmowy/32832184179.html?spm=a2g17.search0104.3.2.G9ZOBm&ws_ab_test=searchweb0_0%2Csearchweb201602_4_10152_10065_10151_10344_10068_10345_10342_10343_51102_10340_10341_10609_10541_5130013_5000013_10084_10083_10304_10307_10301_5080013_5870020_10312_10059_10313_10314_10534_100031_10604_10103_10605_5060013_10594_10142_10107%2Csearchweb201603_25%2CppcSwitch_4&algo_expid=3f95cdd3-23d0-4fdb-9de1-3c8bc202ab99-0&algo_pvid=3f95cdd3-23d0-4fdb-9de1-3c8bc202ab99&rmStoreLevelAB=5

to jest niezbędne wyposażenie ustrojstwa  za 12,60 zł i bez tego zabraniam stosować ustrojstwo - to alarm przelania wody w akwarium + strażnik uszczelek w kubłach .

Wkładasz  zaginasz przewód ustalając oczekiwany poziom wody i lejesz aż 120 db cię nie obudzi że trzeba kran zakręcić.

W okresach poza podmianą wody służy jak czujnik uszczelek  w kubłach albo  luznych wężyków czy choćby  kapiącej wody z pod pokrywy by więcej tak się wam nie zrobiło.

42446dcb5b2fd92879e4f30b9bf5b7eb.thumb.jpg.6f15bf8cacb3279cf50e5fde95752d80.jpg

z podziękowaniem Wojtkowi :D

Hej.

Czy ktoś podłączał alarm np. do uszczelek w kubłach.

Mam na myśli taką sprawę. Jak podłączyć alarm żeby wyłączył filtr z obiegu prądu?

Opublikowano
On 4/21/2016 at 4:59 PM, deccorativo said:

Już to wielokrotnie w różnych tematach podawałem, ale ciągle mam pytania i dziesiątki różnych zestawów do oceny sklecanych w najniższych cenach z allegro, albo żle wybranych elementów ze sklepów i marketów budowlanych.

Podam nie najtańszy ale z jednego żródła wszystko i najlepszy w niskiej cenie:D nie z wkładem węgla za 5zł bo nie może to być wkład z Europy z dobrym węglem. Oba zestawy podłączamy do wody mieszanej ciepła/zimna więc najlepiej w miejsce słuchawki prysznica bo mamy regulację temperatury, szybkości nalewania wody i jak coś przecieka to nie zaleje mieszkania bo ścieka do wanny lub brodzika prysznica.

 

 

Wersja I  - Ustrojstwo czyli zestaw do nalewania kranówy z NO3 do 5ppm

 

 

 

 

49846ae04ac93f05gen.jpg

 

 

Zestaw zastępuje chemiczne uzdatniacze wody wodociągowej i usuwa wszystkie formy chloru stosowane w wodociągach do odkażania wody, usuwa też zanieczyszczenia mechaniczne do 3um a także metale ciężkie, pestycydy, i wiele innych związków szkodliwych dla ryb bez użycia chemii tylko za pomocą węgla aktywnego.

 

Skład zestawu w kolejności od słuchawki prysznicowej:

 

1/ Przyłącze w miejsce słuchawki prysznicowej - 1 szt

http://sklep.osmoza.pl/zlaczka-af-mc-0608-jg-p-378.html

 

2/ Korpus 10" z gwintami 1/4" do wyboru biały lub przeżroczysty.- 1 szt

http://sklep.osmoza.pl/obudowa-eg14wwaq-biala-p-139.html

 

3/ Szybkozłączki wkręcone do korpusu do podłączenia wężyka 3/8" - szt 2

https://sklep.osmoza.pl/zlaczka-zp38gz14-p-1463.html - 2 szt

 

4/ Wkład do korpusu z prasowanego blokowego węgla aktywnego który jednocześnie usuwa zanieczyszczenia mechaniczne do 3um - szt 1

http://sklep.osmoza.pl/wklad-weglowy-blokowy-fccbl-gw-do-osmozy-filtrow-kuchennych-p-732.html

 

5/ Wężyk 3/8" na tyle długi by starczył do akwarium - x metrów

http://sklep.osmoza.pl/przewod-38-ktpe38-p-155.html

 

Całkowity koszt bez przesyłki z wężykiem długości 10m - 101zł.

Wyjaśniam że Wężyk 3/8" a nie 1/4" bo ten cieńszy stawia tak duży opór że woda odkręcona na max płynie do akwarium w tempie 2-3l/min więc może ktoś uważać że za wolno.

 

 

 

Wersja II - Ustrojstwo czyli Zestaw do nalewania kranówy z NO3 pow 10ppm

 

 

 

 

Jest to dokładnie ten sam co powyżej uzupełniony o korpus liniowy 2" z wkładem żywicy jonowymiennej Purolite A520E która pochłąnia z wody kranowej NO3 i po tym korpusie woda wpadająca do akwarium nie tylko jest pozbawiona zanieczyszczeń mechanicznych i chloru ale także azotanów NO3 które w zależności od stanu żywicy i szybkości nalewania utrzymują się od 0,5ppm aż do poziomu jak w kranie dla zapchanej żywicy - wtedy potrzebna regeneracja solą próżniową tabletkową albo taką do zmywarek ( nie nabłyszczacz) sól spożywcza szybko niszczy żywicę i nie jest polecana przez producenta Purolite.

 

Skład zestawu - jak w wersji powyżej uzupełniony o dodatkowe elementy:

 

3/ dodatkowe Szybkozłączki wkręcone do korpusu do podłączenia wężyka 3/8" - szt 2 czyli w tej wersji razem 4 szt

http://sklep.osmoza.pl/zlaczka-af-mc-0604-jg-p-380.html

 

6/ Obudowa filtra liniowego 2" z siateczkami i gąbkami w komplecie

http://sklep.osmoza.pl/obudowa-liniowa-2-p-770.html

 

 

7/ Żywica jonowymienna usuwająca azotany NO3 Purolite A520E - 1 litr za 38 zł

http://sklep.osmoza.pl/zloze-do-usuwania-azotanow-a520e-p-461.html

 

Do korpusu liniowego wejdzie max 0,5l i nie należy zbyt ubijać - powinno być lużne by przepływ wody był swobodny.

 

Korpus liniowy podłączamy 30-50cm za filtrem węglowym by wszystko było w wanie lub brodziku. W tej konfiguracji nie należy dawać wysokich przepływów wody przez złoże Purolite by zdążył wyłapać azotany NO3.

 

Razem koszt wzrasta do ok 176 zł.

 

Edit z upgrade

 

Trzeba było kilka lat by zauważyć bardzo poważną wadę ustrojstwa  na którą zwrócił mi uwagę kolega @wojtekr któremu udało się lejąc wodę powoli acz skutecznie zapomnieć że trzeba kran zakręcić . Ja przelałem wode tylko w tym akwarium w pracy i to troszkę a podłoga z płytek ceramicznych więc problem żaden - ścierka i po sprawie.

Przy baniakach małych raczej pilnujemy by ciekło 3-6l/min więc szybko podmianka się odbywa ale dla baniaków tak od 500l wzwyż zabrania się używania ustrojstwa wersji I oraz II bez tego

HTB1X6FNbqmgSKJjSsphq6Ay1VXat.thumb.jpg.247563eda5d0d7652b0beb8bba650230.jpg

https://pl.aliexpress.com/item/LESHP-Przelewem-Wody-Bezprzewodowy-Czujnik-Alarmu-Detektor-Wycieku-Pracowa-Samodzielnie-120dB-Alarm-Poziomu-Wody-System-Alarmowy/32832184179.html?spm=a2g17.search0104.3.2.G9ZOBm&ws_ab_test=searchweb0_0%2Csearchweb201602_4_10152_10065_10151_10344_10068_10345_10342_10343_51102_10340_10341_10609_10541_5130013_5000013_10084_10083_10304_10307_10301_5080013_5870020_10312_10059_10313_10314_10534_100031_10604_10103_10605_5060013_10594_10142_10107%2Csearchweb201603_25%2CppcSwitch_4&algo_expid=3f95cdd3-23d0-4fdb-9de1-3c8bc202ab99-0&algo_pvid=3f95cdd3-23d0-4fdb-9de1-3c8bc202ab99&rmStoreLevelAB=5

to jest niezbędne wyposażenie ustrojstwa  za 12,60 zł i bez tego zabraniam stosować ustrojstwo - to alarm przelania wody w akwarium + strażnik uszczelek w kubłach .

Wkładasz  zaginasz przewód ustalając oczekiwany poziom wody i lejesz aż 120 db cię nie obudzi że trzeba kran zakręcić.

W okresach poza podmianą wody służy jak czujnik uszczelek  w kubłach albo  luznych wężyków czy choćby  kapiącej wody z pod pokrywy by więcej tak się wam nie zrobiło.

42446dcb5b2fd92879e4f30b9bf5b7eb.thumb.jpg.6f15bf8cacb3279cf50e5fde95752d80.jpg

z podziękowaniem Wojtkowi :D

Hej.

Czy ktoś podłączał alarm np. do uszczelek w kubłach.

Mam na myśli taką sprawę. Jak podłączyć alarm żeby wyłączył filtr z obiegu prądu?

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Jeśli mam pod zlewem potrójny filtr w sumie coś podobnego, to mogę z niego lać wodę bezpośrednio do zbiornika? Jeśli już ktoś pytał to przepraszam.

Opublikowano (edytowane)

Ja mam w piwnicy potrójny filtr czyli sznurkowy, taki żółty nigdy nie pamiętam jak się nazywa :D oraz węglowy.

A i tak nalewam przez ustrojstwo. Koszta w sumie żadne a zawsze chloru jeszcze mniej w akwa :D

Edytowane przez Radzik
  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.