Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Z twardością 20n ze 100% pewnością spotkałem się tu na forum, jako wartością odpowiadającą pyszczakom. Ba, nawet zalecano podwyższanie twardości wody, np. wapieniami, bo "przecież twardość wody wpływa na stabilność pH" (dlaczego nie wpływa, to po raz kolejny odsyłam do moich postów). To "tylko" 4x twardsza niż w Jeziorze. A może nie tylko, ale "aż"? No tutaj znowu sprawa względna.
Proszę podaj przykład bo jak jestem parę lat na forum nie zauważyłem takich stwierdzeń dawanych przez doświadczonych.

Oh oh ależ mnie demaskujesz Twoje wartości 7,5 znowuż pochodzą z hobbystycznych stronek z zalecanymi warunkami i nie mają nic wspólnego z tymi w Jeziorze.

To dość interesujące, że wolisz zgrywać osobę nie potrafiącą zrozumieć prostych (co dla osoby patrzącej z boku stawia Cię w dość zabawnym świetle), tylko po to żeby móc czymś mi "pocisnąć", mimo że obalam to w kolejnym poście

Chyba podałem ci konkretne dane zaprzeczające twoim źródłom ale chyba ich nie zauważasz, celowo?

Co do rzekomej szczególnej odporności pyszczaków wystarczy poczytać dział "choroby....."

Koniec OT

Opublikowano
Proszę podaj przykład bo jak jestem parę lat na forum nie zauważyłem takich stwierdzeń dawanych przez doświadczonych.



Serio? Czyli rozumiem, że odżegnujesz się od tego? Mógłbyś proszę podać zakres parametrów wody, w jakiej można hodować pyszczaki z Malawi?

Co do przykładów to nie wiem czy chodziło Ci o parametry czy o wapienie, więc daję oba:


http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=333485&postcount=58 - "bardzo przyzwoite [parametry]" - mowa o 16n

http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=350145&postcount=2 - "ale twardości nic nie zmieniaj" - mowa o podanym przez Autora 23n twardości

Teraz najlepsze: http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=332483&postcount=2 - "ad. wody GH 22 to woda za twarda nawet dla Tanganiki a w jeziorze Malawi jest bardzo miękka GH 4-7 ale to nie ma większego znaczenia dla naszych ryb " - to jest kropka w kropkę to o czym ja cały czas piszę - woda zupełnie inna od tej w jeziorze odpowiada pyszczakom, gdyż są to bardzo odporne ryby i nie robi im to krzywdy :D To co, deccorativo się myli? Przecież jest chyba doświadczony i obeznany.

Teraz Twój post ;)http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=324514&postcount=6 - bez podanych konkretnych wartości, ale zdanie " Pyszczakom nie przeszkadza twarda woda choć w naturze mają miękką i zasadową." to dokładnie to, o czym ja tutaj cały czas piszę, utrzymując że pyszczaki to bardzo odporne ryby.

http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=350187&postcount=6 - Prezes Klubu pisze: " Akwarium z wodą nawet bardzo twardą nie zrobią krzywdy w przeciwności do niskiego pH." - czyli bardzo twarda woda jest dla pysi ok. Prezes Klubu raczej się nie myli. Zwłaszcza, że po chwili potwierdzasz jego słowa: http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=350202&postcount=8 - " Jak pisał Yaro ryby dobrze znoszą wysoką twardość ", dodajesz też, że nie ma co zmiękczać wody do parametrów malawijskich, bo nie jest to konieczne [rozumiem, że dla ryb - czyli kolejne potwierdzenie ich odporności]

http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=350231&postcount=14 - znów słowa Prezesa - pyszczaki mają u niego 22n i jest im dobrze.


I wisienka na torcie, głównie odnośnie zalecania dodatku wapieni: http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=350166&postcount=1 - To zalecenie Waszego największego autorytetu (podnoszenie twardości dzięki wapieniom).



Chyba podałem ci konkretne dane zaprzeczające twoim źródłom ale chyba ich nie zauważasz, celowo?

Tylko, że za rzetelną i pewną wciąż można uznać tylko pracę Państwa Tallings, gdyż Twoje dane nie mają podparcia potwierdzającego ich rzetelność (pomijając fakt, że nie wiemy nawet czy osoba je uzyskująca miała odpowiednie pojęcie o wszystkich aspektach). Po to są w pracach naukowych takie rozdziały jak "introduction" czy "methods", by właśnie uwiarygodnić otrzymane wyniki i wnioski. Dlatego wybacz, ale jeżeli mam wybór czy wierzyć w odpowiednio udokumentowane dane czy kilka pomiarów hobbysty, to niestety będę wierzył w te pierwsze. I myślę, że każdy rozsądnie myślący również.


Aha jeszcze dodam, że deccorativo podaje w tym właśnie temacie również dane, o których ja cały czas piszę: http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=352497&postcount=5


Co do rzekomej szczególnej odporności pyszczaków wystarczy poczytać dział "choroby....."

Chyba nie rozumiesz o czym tu jest mowa. Piszę o odporności na warunki odbiegające naturalnym, a nie odporności na patogeny ;)

Opublikowano
Ba, nawet zalecano podwyższanie twardości wody, np. wapieniami, bo "przecież twardość wody wpływa na stabilność pH"

To że pyszczaki tolerują twardą wodę nie oznacza tego co sugerujesz przynajmniej nie zauważyłem takich sugestii, natomiast zauważyłem twierdzenie że bardzo ważne jest stabilne ph bo ten parametr ma wpływ na zdrowie ryb. Wpływu Kh na ryby chyba nikt nie badał przynajmniej ja nie znam takich badań, natomiast wiele osób hodowało ryby w zbyt twardej wodzie bez widocznych oznak pogorszenia ich kondycji. Nawet w mojej wypowiedzi jest info że w jeziorze jest woda miękka, jeśli to twoim zdaniem jest zalecaniem podnoszenia twardości to chyba inaczej rozumiemy czytany tekst. Sugestie aby nie kombinować z obniżaniem twardości uważam za słuszne bo twardą kranówą podczas podmian będzie i tak podnoszona IMHO bujanie parametrami bez sensu.

Oczywiście nic cię nie przekona że "twoi" badacze mogą się mylić a ludzie którzy nurkowali w jeziorze i badali podstawowe parametry wody w określonym miejscu i czasie robili to aby podważyć badania 'Państwa Tallings"

Może odnajdziesz w ich pracach w jakim czasie i w jakich lokacjach robili swoje badania bo to jezioro ma 500 km długości a w afryce również są "pory roku".

Na tym kończę bo nic cie nie przekona że "białe jest białe" cytując klasyka.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Miałem już się nie udzielać, ale nich tam, jeszcze ten jeden post skrobnę.

http://unesdoc.unesco.org/images/0010/001085/108584Eb.pdf

str. 84

http://www.hydrol-earth-syst-sci-discuss.net/7/4371/2010/hessd-7-4371-2010.pdf

str.4381

Czy to są wystarczająco poważne publikacje, cze też hobbystyczne? ;)


Domyślam się, że swoją wiedzę czerpiesz z tej strony:

http://malawicichlids.com/

i podstrony:

http://malawicichlids.com/mw01011.htm

Jak widać, jest to taka sama, jak dziesiątki innych stron w internecie, strona skierowana do hobbystów-malawistów.

Ta publikacja jest z 1965r, więc trochę trąci myszką.


Miałeś dla mnie propozycję


Może wybierz się na wieczorek poetycki, ale forum już oszczędź, co?


Ja też mam dla Ciebie propozycję. Odklej się od tego komputera, przestań gromadzić kompletnie niepotrzebną w tym hobby wiedzę. skup się na chowie i obserwacji swoich ryb, a może któregoś pięknego dnia napiszesz na tym forum coś pożytecznego.

Tak na marginesie, swoją wiedzę na temat pielęgniczek (Apisto) też czerpiesz z monitora? Nigdy ich nie chowałeś? ;)

Na tym definitywnie kończę...obiecuję, gdyż Pleziorro ma rację.


Ps.

Jakbyś przejrzał moje posty, to zauważyłbyś, że bardzo często piszę w nocy. Takie realia życiowe. Tak więc nie pochlebiaj sobie.

Opublikowano
To że pyszczaki tolerują twardą wodę nie oznacza tego co sugerujesz przynajmniej nie zauważyłem takich sugestii,


Przyznam szczerze, że się pogubiłem :) To co ja Twoim zdaniem sugeruję? :)

W powyższym zdaniu właśnie potwierdziłeś moje stwierdzenia, napisałeś: "pyszczaki tolerują twardą wodę" - cały czas zwracam na to uwagę. I to, że taką wodę tolerują, mimo iż same żyją w wodzie miękkiej dowodzi właśnie ich dużej odporności, tolerancji (jak samo słowo "tolerancja", którego użyłeś, wskazuje - "tolerują twardą wodę", więc wykazują się tolerancją). Gros ryb żyjących w naturze w równie miękkiej wodzie jak pyszczaki absolutnie nie toleruje takich twardości w jakich zaleca się tutaj hodować pyszczaki. I to jest właśnie dowód na ich (pyszczaków) dużą odporność.


Nawet w mojej wypowiedzi jest info że w jeziorze jest woda miękka, jeśli to twoim zdaniem jest zalecaniem podnoszenia twardości to chyba inaczej rozumiemy czytany tekst.

Ostatni podlinkowany post - cytując za Prezesem Klubu, Ad Konings zaleca ponoszenie twardości.


Sugestie aby nie kombinować z obniżaniem twardości uważam za słuszne bo twardą kranówą podczas podmian będzie i tak podnoszona IMHO bujanie parametrami bez sensu.

W obniżaniu twardości chodzi właśnie o to, żeby podczas podmian lać wodę zmiękczoną.

Co nie zmienia faktu, że również takie sugestie uważam za słuszne.


Zadałem Ci pytanie czy odżegnujesz się od tego, że pyszczaki tolerują twardą wodę i w wodzie o jakim zakresie parametrów można Twoim zdaniem hodować pyszczaki? - nie odpowiedziałeś :-|


O badaniach niżej, bo widzę że Kolega wreszcie wrzucił coś fajnego :)


Czy to są wystarczająco poważne publikacje, cze też hobbystyczne?


No!!! :D Wreszcie coś interesującego, super :)


Pierwszy link - podają pH 7.9-9.1, a to co ja podaję, czyli 8.5 to dokładnie środek tego przedziału. Najwidoczniej w pracy, którą ja przytaczam, na podstawie pomiarów i ich analizy statystycznej, badacze doszli do takich, a nie innych wyników, może biorąc pod uwagę na przykład odchylenie standardowe. Bo na co trzeba zwrócić uwagę, to pojedyncze pomiary w przytaczanej przeze mnie pracy również zdarzają się poniżej pH=8 :) Ja temu nie przeczę :)

Najwidoczniej owa przytaczana przez Ciebie praca jako zakres podaje wszystkie zmierzone wartości. A które należy naśladować - to już zależy od własnych ambicji i precyzji.

Jedno jest pewne - wyniki obu prac nakładają się na siebie, co wyklucza błędność danych przedstawianych przez mnie.

Co więcej, zasadowość podawana w tejże pracy pokrywa się z tą, którą ja przytaczam - a wiemy, że pH właśnie od niej zależy.

Aha, zwróć jeszcze uwagę na głębokość. Im głębiej, tym to pH niższa (podana głębokość, gdzie zmierzono pH=7.8 to 300m - pyszczaki na takiej nie żyją, jeśli się mylę to mnie popraw). Dlatego zapewne pomiary z pH niższymi, pochodzą z większych głębokości.

Reasumując - zakres 8.5-8.6 jest najprawdopodobniej zakresem użytecznym akwarystycznie, czy też zoptymalizowanym (czego dowodzą pomiary odbiegające od tego zakresu, a mimo to podanie go w tak zawężony sposóB), natomiast zakres 7.9-9.1 to zakres mierzalny.


Druga praca - ona akurat nie skupia się zupełnie na pH. Wspomniana wartość (7,5-8,5) jest przytoczona w kontekście przebiegu jakiejś tam reakcji (najprawdopodobniej istotne tutaj było zaznaczenie, iż odczyn jest zasadowy), w dodatku nie jest powiedziane czy pH było zmierzone przez autorów (to wątpliwe, gdyż nie ma w pracy żadnych napomknięć na ten temat). A jeśli nie było zmierzone przez autorów i jednocześnie nie ma podanego źródła, to oznacza to, że owe wartości są zupełnie nieistotne i są pewnego rodzaju "strzałem" ;) (tak jak pisałem, chodzi zapewne o odczyn zasadowy).


Aha, dodam tylko, że obie prace mają w bibliografii wspomnianą pracę Państwa Tallings, więc czy ona tak znowu trąci myszką - nie sądzę ;)


Możemy się tak licytować na prace i źródła, tylko pytanie czy to ma sens. Zwłaszcza, że przytaczane przez Ciebie dane (zakładając najniższe pH 7.9, a kto rozsądnie rzecz biorąc zakłada skrajności?), pokazują, że tak czy siak woda w Jeziorze odbiega bardzo znacznie parametrom akceptowanym w akwarium (pH 7.4-7.5), co po raz kolejny potwierdza wytrzymałość pyszczaków.




A biogeochemical comparison of Lakes Superior and Malawi

and the limnological consequences of an endless summer.


Jakbym patrzył tylko na stronę to nie wychwyciłbym niuansów (np. wspomnianych wyżej pojedynczych wyników pomiarów), dlatego strona jest przyjemnym podsumowaniem, a do samej pracy warto zajrzeć ;)


Nie martw się o mnie, nie potrzebuję więcej niż paru minut, żeby sklecić te kilka zdań :) A to, że chcę je poświęcić niech będzie dowodem na to, że nie spędzam tutaj czasu żeby zrobić komuś na złość, (bo nie interesuje mnie Malawi jako takie, tylko interesuje mnie tylko jego woda i woda w Waszych akwariach), tylko po to, żeby wyjaśnić różne aspekty ;)


Nie karmić trolla sam padnie.

Wypraszam sobie takie uwagi i zamiast nich polecam włączenie się do dyskusji z argumentami, które zapewne posiadasz (skoro tak mnie oceniasz), zamiast złośliwym tekstami ;)



Tak z ciekawości to co kieruje Wami jeśli chodzi o te próby zaprzeczenia za wszelką cenę, że pyszczaki są rybami wytrzymałymi? ;) Wszak gros osób decyduje się na Malawi właśnie dlatego, że "nie będziesz musiał nic robić z wodą, możesz lać kranówę" ;)

Opublikowano

Wypraszam sobie takie uwagi i zamiast nich polecam włączenie się do dyskusji z argumentami, które zapewne posiadasz (skoro tak mnie oceniasz), zamiast złośliwym tekstami ;)



Dlaczego wypraszasz ? jesteś najzwyklejszym trollem,a do tego piszesz nie na temat. Twoje wypowiedzi nic nie wnoszą dla pytającego. Czytam te Twoje wywody i w zasadzie nie wiem co chcesz udowodnić, że ludzie tutaj się nie znają, ok, Twoja wiedza teoretyczna jest duża, ale pokaż nam swoje akwaria, a nie tylko liczby i snucie teorii, oraz uważanie się za geniusza od wody. Załóż swój temat "Ja konta ignoranci z forum Malawi" i tam prowadź prywatne wojenki z kilkoma osobami, które dały się wciągnąć w Twoje trollskie wypowiedzi.


Tyle w temacie, miałem Ci nie odpisywać, ale święta idą, to jedz :)

i Wesołych świąt

Opublikowano

...już wcześniej proponowałem zamknięcie tematu w związku z tym ,że pytający uzyskał odpowiedź w 2 poście. Panowie admini...wydzielcie temat albo zamknijcie i tyle. A jak nie to zostawić tylko posty dotyczące sensu stricto pytania.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

W poście nr 10 następuje typowy atak trolla jak z opisu wikipedii:D jest tam też opis jak się forum ma bronić - ja konsekwentnie się stosuję:D

I po co karmicie trolla? Jak już został obnażony co jest trudne bo można kogoś nie słusznie skrzywdzić to konsekwentnie proszę koleżanki i koledzy.

Zamknięcie tematu to jest jego zwycięstwo - co pozamykacie wszystkie tematy przecież on za chwilę zacznie w następnym.

Nie ma toto żadnego akwarium z pyszczakami czy Malawką a tylko czeka by każdego i w każdym temacie zakrzyczeć jak przekupa z bazaru. Pogonili z podforaka to przylazło do nas. Plezi i Andrzej mają rację tylko konsekwentnego działania nam brak.

Moim zdaniem - nie zamykamy ale i nic nie piszmy do czasu aż się autor szkodnik nie odezwie w temacie kranówy w Gdańsku:D bo w ostatnim poście nr 8 czyli tym ostatnim na temat napisał że kombinuje z ustrojstwem na węglu. Ciekawe co osiągnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Zmiana koncepcji oświetlenie. Kupiłem dzisiaj też diody o temperaturze barwowej 8500k w ilości 24 szt.  Zamierzam je rozdzielić na 2 lampy, w każdej lampie będą 2 nitki po 6szt. Zobaczymy co z tego wyjdzie. We wtorek przyjadą diody, niezwłocznie biorę się za wymianę. O efekcie poinformuję w kolejnym wpisie. Jeżeli będę zadowolony z efektu, to chętnie zrobię tutorial, jak to podłączyć pod sterownik Romka. Już teraz mogę się podzielić informacją, że jest to dość proste do zbudowania, no może nie tak proste, jak moduły LED, ale i tak proste. Dla mnie też jest duży plus, że takie oświetlenie, dość mocno grzeję wodę. W chałupie trmp średnia 22.5, a w akwarium 24.5C .  Do budowy nie potrzeba, żadnych rezystorów, tylko drivery stałoprądowe . Po jednym na każdy kanał. No i oczywiście profil alu u mnie 160x300mm razy 2, bo 2 lampy.  
    • W pierwszej kolejności przełożyłbym falownik. Z tego co widzę jest teraz nad wlotem filtra skierowany wzdłuż tylnej ściany? Jeśli mnie oczy nie mylą. W takim ustawieniu tylko utrudnia zasysanie brudów. Ja bym do wstawił na lewą stronę i skierował w stronę filtra. Wg mnie słusznym ustawieniem byłoby skierowanie wylotu filtra tak aby woda odbijała się mniej więcej w połowie przedniej szyby. Tak odbita woda skierowałaby się w stronę lewego tylnego narożnika a tam dostałaby "kopa" od falownika który dopchałby ją do wlotu filtra. Na zdjęciach nie widać żeby obsada była jakaś liczna. Jeśli faktycznie tak jest to nie wiem czy w ogóle jest sens kupować drugi kubeł... Woda na zdjęciach też wygląda ładnie. Co dokładnie Ci w niej przeszkadza? Chodzi o wodę czy o odchody gdzieś na dnie?  Jeśli chodzi o media filtracyjne to ja stałem się jednak sceptykiem jeśli chodzi o ceramikę. Stawiam na gąbki i kształtki K1. 
    • To niebieskie oświetlenie jest tylko na środku jako wieczorne. Kupiłem moduły 6500k + do tego jeszcze 8500k. Zobaczymy co z tego będzie 
    • Jeśli już masz niebieskie podświetlenie, to dałbym wszystkie 6500K.
    • To może w takim razie spróbuję dać po 2 kabały na jedną lampę jeden kanał 6 diod 6.5 a drugi 9tyś k. Niebieski mam już realizowany na modułach LED 24v jako oświetlenie wieczorne tylko na środku. Niestety ale z power ledami jest ten problem, że bez zmiany napięcia każdy kanał musi mieć tą samą ilość diod. U mnie to jest po 6szt przy napięciu 24v i do tego pod każdy kanał driver 
    • W swoim akwarium miałem diody 6500k. Takie diody dają światło neutralne, najbardziej zbliżone do naturalnego. W takim świetle kolorystyka ryb też jest naturalna. Dla podkręcenia koloru niebieskiego i żółtego, pomarańczowego, czerwonego dodałem niebieskie i czerwone diody. Było ich mniej niż białych i miały tylko delikatnie podkreślić kolorystykę ryb nie zmieniając jej. Wiem, że funkcjonuje trend montowania zimnych diod powyżej 6500k, ale jak dla mnie kolorystyka ryb wygląda nienaturalnie, chociaż ryby niebieskie przy takim świetle wyglądają na pewno atrakcyjnie. Żółte i pomarańczowe czy czerwone niestety już nie. Polecam Ci te diody 6500K. Do tego dodaj te czerwone i niebieskie i powinieneś być zadowolony.
    • Cześć Jaras 👋 Nie wiem czy moja opinia będzie Ci przydatna ale właśnie robiłem u siebie dwie belki. Jak wiesz zdecydowałem się jednak na moduły LED. W każdym razie na jednej mam 9000K a na drugiej 6500K. Te 6500K są w mojej opinii dosyć żółte mimo wszystko w porównaniu do 9000K.
    • Cześć. Mam w swoim baniaku 230x70x65h 2 belki DIY po 30cm na power LED -  W każdej z belce siedzą 6x dioda power LED 3w 12000k oraz 6x dioda power LED 3w WFS. Pod to wszystko jest podpięty sterownik leddimerpro od Romka. Ostatnio zauważyłem, że diody 12k są już mocno wysłużone, na każdej z soczewek na środku jest czarna plama. Mam to tak ustawione, że diody zimne na 75% a WFS na 25 % Światło WFS w ogóle mi się nie podoba - jest żółte. Zastanawiam się nad zmianą wszystkich diod na temp. 6500k Co o tym sądzicie? Czy ktoś z Was ma może belkę na power LED opartych właśnie na diodach 6.5k? Co prawda nowe diody już zamówiłem, ale mam jeszcze okazję coś zmienić. Będę wdzięczny za podpowiedzi 
    • Dzięki za odpowiedź, akwarium nie jest świeże ma już ok. 5 lat a chodziło mi o to, że woda nie kryształ czyli tak jak piszesz nie jakaś super, ale jest ok. Tylko ryby urosły, przybyło ich bo się rozmnożyły i myślę, żeby coś poprawić. Dokupię  pewnie ten drugi filtr. Wnioskuję, że jak będą dwa filtry to wyloty ustawić nad zasysami? Ja mam teraz jeden filtr - zasys w prawym dolnym rogu, wylot w lewym górnym rogu ale z przodu - skierowany wzdłuż przedniej szyby a na tylną skierowany jest falownik i pracuje bez przerw. Wklejam zdjęcia, ale nie widać dokładnie bo odbija się światło od okna.  A i jeszcze jedno pytanie o media filtracyjne - do tej pory w kubełku mam to co było oryginalnie czyli na spodzie jakieś kamyczki a reszta gąbki, im więcej czytam tym mniej wiem czy coś w nim zmienić , różne teorie o przewadze ceramiki lub jej braku, czy coś wyjąć czy dołożyć? Gdy dołożę drugi kubełek to dać oryginalny czy pozmieniać i na co?
    • Cześć 👋 Miałem bardzo podobną sytuację jak Ty 🙂 w akwarium 450 litrów (150x50x60) miałem na początku JBL e1902 i falownik 5tys. litrów na godzinę. Gruzu mnóstwo. Woda nie była jakaś super i zdecydowałem się dołożyć drugi filtr. Wybrałem JBL e1502. Ustawiłem je w taki sposób że 1902 zasysał mi wodę z lewej strony z tyłu i wylot miał skierowany mniej więcej na połowę przedniej szyby a 1502 zasysał z prawej strony z tyłu a wylot miał skierowany wzdłuż tylnej szyby w lewo. Falownik włączałem raz, dwa razy dziennie na jakieś kilka minut żeby dmuchnął po skosie w dół wzdłuż przedniej szyby. Dzięki temu podnosił odchody które wyłapywały mi filtry. Nie włączałem go na stałe bo wtedy ryby zachowywały się jak pstrągi w potoku. Nie podobało mi się to. Jeśli jeszcze mowa o kryształowej wodzie to powiedz kiedy było "odpalone" Twoje akwarium?  Może wstaw też zdjęcie baniaka 🙂 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.