Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Kolega przyszedł do nas z jakiś morszczyzn?

Dawno się tak nie wystraszyłem, przy naszym biotopie, z dolewką.



Broń mnie Panie Boże przed morszczyzną! :P

Moje zdanie jest takie, że aby zachować stabilność parametrów, należy dolać to co odparowało - odparowała destylka to i destylkę warto wlać ;) Wiem, że kilka litrów nie zbawia, ale jak się tak zrobi kilka razy... ;) W niektórych lowtechach ludzie potrafią mieć i 40 niemców :D

Opublikowano

Zdecydowanie nikt, tak jak piszesz, nie poleca ciągłego dolewania wody odparowanej, uzupełniam stan wody podczas cotygodniowych podmianek, jednak w tym konkretnym przypadku nie robił bym niczego innego jak dolał normalną, odstaną wodę, a nawet kranówkę, jeśli jest zdatna.

Opublikowano
Podaję parametry wody na podstawie testów JBL:


NO2: 0,2


NO3: 0-10, myślę że okolo 5


Ph: 7,8-8(wykonane testem Zooleka)



Sylwek szybko ryby wybieraj:D :D :D :D :D


Prawdopodobnie kończysz dojrzewanie baniaczka metodą na WA:D

NO2 mierz co dwa dni bo nie wiemy czy to wzrost czy już spadek azotynów


Jutro po widoku zmierz tym nowym testem NO3 jeszcze kranówę by się upewnić ile było na prawdę na starcie.


Jak ci spadnie NO2 do 0,05 ppm możesz wpuszczać rybcie i to bez żadnej podmianki wody.

Pierwsza podmiana wody już z rybami jak NO3 osiągnie dobre 20ppm.

powodzenia


edit


wartość NO3 odczytujesz z tej niższej wartości liczbowej i środkowego paska kolorów

Opublikowano
Sylwek szybko ryby wybieraj:D :D :D :D :D


Prawdopodobnie kończysz dojrzewanie baniaczka metodą na WA:D

NO2 mierz co dwa dni bo nie wiemy czy to wzrost czy już spadek azotynów


Jutro po widoku zmierz tym nowym testem NO3 jeszcze kranówę by się upewnić ile było na prawdę na starcie.


Jak ci spadnie NO2 do 0,05 ppm możesz wpuszczać rybcie i to bez żadnej podmianki wody.

Pierwsza podmiana wody już z rybami jak NO3 osiągnie dobre 20ppm.

powodzenia


edit


wartość NO3 odczytujesz z tej niższej wartości liczbowej i środkowego paska kolorów





Ooo! Bardzo dobra wiadomość! Super że będę być może niedługo mógł wpuszczać rybki

Opublikowano
Przyznam się tylko do tego że wrzuciłem jedną bryłkę karmy, żeby gnijąc wytworzył się amoniak dla bakterii( nie jestem pewny czy to aby nie jest częściowo start na WA?).

Każdy start jest częściowo na WA bo aby przebiegł cykl azotowy musi pojawić się amoniak ;)

Opublikowano

Jak za mało wlałeś wody do baniaka możesz uzupełnić i to zwykła kranówą.

Ale to co teraz podałeś oraz poprawiłeś z wynikami testów na NO3 nieco zmienia ogląd sytuacji.


Konieczny wynik NO3 kranówy o co prosiłem. Masz test NH4 ?

Wyjaśnij proszę co to znaczy - wrzuciłem bryłkę pokarmu -kiedy? co to było - to mrożonka była i czy leży na dnie czy już zgniła i się rozpadłą.

Czyli rozumiem to był start na karmę a nie po Bożemu.

Tak jak napisał eljot - każdy start to start na WA i tylko akwarysta decyduje kiedy ten amoniak NH3 + amon NH4 ( o ich wzajemnej proporcji decyduje pH i temperatura wody a test mierzy sumę) się pojawi czy po minucie od wlania wody amoniakalnej w precyzyjnie odmierzonej dawce czy też po kilku a nawet kilkunastu dniach po fermentacji i zgniciu karmy i w ilościach zupełnie nie mierzalnych na dodatek rozłożonych w długim czasie.


Nie wiem czy podawałem ale jeśli jest inaczej to.

Podnieś temperaturę wody do 28-30 C i daj silne napowietrzanie wody kamieniem a filtrację mech i kubełek na max.

Opublikowano
Jak za mało wlałeś wody do baniaka możesz uzupełnić i to zwykła kranówą.



Ale to co teraz podałeś oraz poprawiłeś z wynikami testów na NO3 nieco zmienia ogląd sytuacji.






Konieczny wynik NO3 kranówy o co prosiłem. Masz test NH4 ?



Wyjaśnij proszę co to znaczy - wrzuciłem bryłkę pokarmu -kiedy? co to było - to mrożonka była i czy leży na dnie czy już zgniła i się rozpadłą.



Czyli rozumiem to był start na karmę a nie po Bożemu.



Tak jak napisał eljot - każdy start to start na WA i tylko akwarysta decyduje kiedy ten amoniak NH3 + amon NH4 ( o ich wzajemnej proporcji decyduje pH i temperatura wody a test mierzy sumę) się pojawi czy po minucie od wlania wody amoniakalnej w precyzyjnie odmierzonej dawce czy też po kilku a nawet kilkunastu dniach po fermentacji i zgniciu karmy i w ilościach zupełnie nie mierzalnych na dodatek rozłożonych w długim czasie.






Nie wiem czy podawałem ale jeśli jest inaczej to.



Podnieś temperaturę wody do 28-30 C i daj silne napowietrzanie wody kamieniem a filtrację mech i kubełek na max.





Test NO3 kranówki zrobię jutro za dnia i podam wyniki. Czy mogę dziś wlać kranówkę do probówek a dopiero jutro ją zbadać?


NH4 nie mam (mialem zooleka, ale sprzedałem).


Wrzuciłem jedną okrągłą bryłkę karmy Tetra Tablet tips, http://zoo-dragon.pl/p/555/8089/tetra-tablets-tips-165-tab--tetra-karma-dla-rybek-akwarystyka.html


dwa tygodnie temu , dzień po zalaniu zbiornika. Kartką Widać jeszcze jej resztki leżące na dnie.


Sylwek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.