Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć wszystkim.

Opiszę moją sytuację na chwilę obecną:

Przed tygodniem byłem zmuszony zlewać prawie całą wodę z akwarium( wklejałem poprzeczkę). Przelałem ją do wiader i filtrowałem za pomocą kubełka, tyle, na ile dałem radę(przekładałem kiedy mogłem rury filtra do wiader żeby filtrowało mniej więcej równomiernie). W zeszłą niedzielę(13.03.2016) wlałem z powrotem wodę do baniaka(4 dni woda była poza akwarium) zmierzyłem nazajutrz wodę(14.03.2016), dwa dni przerwy i dziś (16.03.2016)znowu mierzyłem, ale tylko sam NO2.

Podaję wyniki testów w następujący sposób:

-08.03.2016(przed zlewaniem wody z baniaka): NO2-między 0,1 a 0,2( bliżej 0,2), NO3- około 2,5ppm

-14.03.2016(po wlaniu wody do akwarium): NO2- lekko powyżej 0,2, NO3- blisko 5 ppm

-16.03.2016: dziś mierzyłem tylko NO2: 0,3.

Widzę tendencję wzrostową.

Pytanie się pojawia następujące: czy po zlaniu wody z akwa nie padły bakterie nitryfikacyjne?

Chyba że nie mają pożywki bakterie i trzeba im dać papu

Opublikowano

Czy wraz z wodą wyjmowałeś z akwarium piasek? Przez 4 dni nie bylbyś w stanie zmieniać filtrowanego wiadra co dwie godziny więc uważam, że woda była bezużyteczna. Lepiej gdyby działało jedno duże wiadro. Jeśli piach został w akwarium z odrobiną wody to prawdopodobnie biologia ocalała ale mocno została zachwiana. Mierz patametry i informuj.

Opublikowano
Czy wraz z wodą wyjmowałeś z akwarium piasek? Przez 4 dni nie bylbyś w stanie zmieniać filtrowanego wiadra co dwie godziny więc uważam, że woda była bezużyteczna. Lepiej gdyby działało jedno duże wiadro. Jeśli piach został w akwarium z odrobiną wody to prawdopodobnie biologia ocalała ale mocno została zachwiana. Mierz patametry i informuj.




Piasek i 5cm wody nad nim została w akwarium przez te 4 dni

Opublikowano

sylwester.april - na przyszłość: przekładanie węży między wiadrami nie było konieczne :)

To nie woda ma się "filtrować", tylko przez złoże filtracyjne powinna przepływać woda (ale nie musi cała, wystarczy jedno wiadro). Do tego nie jest absolutnie potrzebne przekładanie filtra - woda we wszystkich wiadrach mogła sobie stać, ważne żeby któraś część cały czas przepływała przez filtr :)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam serdecznie wszystkich.

Kurczę, mam chyba problem związany z rosnącym NO2. Wczoraj było 0,05, dziś jest już 0,1. Poniżej wykaz pomiarów:

20.03:

NO2: 0,025-0,05, pomiędzy, bardzo blisko 0,025

21.03:

NO3: 5-10, blisko 5

22.03:

NO2: lekko ponad 0,025(tak jak w dniu 21.03- bez zmian)

NO3: 5-10, bardziej w kierunku 10

23.03.2016: ZARYBIANIE!

24.03.2016:

NO2: 0,05-0,1(bliżej 0,05)

NO3: 5-10

26.03.2016:

NO2: 0,025-0,05

Ph:<8

NO3: 10-20

NH4: 0,05

27.03.2016:

NO2: 0,025-0,05

NO3: 10-20

28.03.2016:

NO2: 0,01-0,025

NO3: 10-20(bliżej do 20)

29.03.2016 PODMIANA( wlałem 2x więcej uzdatniacza)

NO2: 0,025-0,05

NO3: 5-10

30.03.2016:

NO2: 0,05

31.03.2016:

NO2: 0,1

Opublikowano

Nie pamiętam jakoś tego startu ale widać że biologia jakaś tam jest - bez obaw nie ma paniki.


Podaj jaki uzdatniacz lejesz ( nazwa i producent) to bardzo ważne.

Nie rozciągaj i nie koloruj tylko pisz datę i wyniki NH4,NO2,NO3 jedno pod drugim by ogarniać szybko całość.

Zmierz po widoku komplet tych parametrów by zobaczyć tendencję zmian.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.