Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Planuje zakup baniak 240l i szukam jakiejś firmy w małopolsce bądź na śląsku.

Ja mam baniak z firmy Aqua-Tech z Rybnika.Jakość wykonania to pierwsza klasa.Niestety nie wiem czy wysyłają . Do mnie akwarium dostarczyli osobiście ale mieszkam niedaleko.

Opublikowano

Odnośnie firmy Myciok - miałem od nich swego czasu 300-tkę. Moje obserwacje związane z ww. firmą:


Sposób wykonania akwarium oceniam na minus dobry:

- minimalnie nierówno przycięte szyby,

- sposób klejenia silikonem niezbyt staranny (miejscowo występowały pęcherzyki powietrza w spoinach),

- IMHO wykonują trochę za krótkie wzmocnienia wzdłużne.


Niemniej jednak akwarium stało przez kilka lat i było OK. Zażyczyłem sobie wzmocnienie poprzeczne - trochę się dziwili i odradzali argumentując, że jest zbędne w przypadku takiego akwarium, ale na moja prośbę oczywiście wykonali takie wzmocnienie w cenie akwarium.


Zalety to:

- dobry kontakt,

- elastyczni jeśli chodzi o transport (dowiozą za drobną opłatą na obszarze Krakowa i w okolicach)

- terminowość realizacji zamówienia (choć odniosłem wrażenie, że akwarium, które do mnie przyjechało było świeżo klejone, co też nie jest zbyt dobre)

- gdy zgłosiłem uwagi odnośnie jakości wykonania byli skłonni przyjechać po akwarium i wymienić na inny egzemplarz (w końcu dałem sobie spokój i zaniechałem wymiany akwarium).


Reasumując, jeśli się na nich zdecydujesz i określisz swoje oczekiwania (m.in. w zakresie wzmocnień) to wydaje mi się, że będziesz zadowolony z ich usług.


Kto to jest ten Karol ?


http://forum.klub-malawi.pl/aquarium-fish-prosze-opinie-t20993p15.html


Miłej lektury i dużo cierpliwości, bo 15-stronnicowy wątek to nie lada wyzwanie ;-)

Opublikowano

Poleci ktoś jakiegoś wykonawcę akwariów w dolnego śląska ?

W którymś z wątków kolega mutra polecał jakiegoś szklarza z Wrocławia, który wykonał dla niego 375l za 309zł. Ma ktoś może kontakt do jednego lub drugiego bo pisałem pw i bez odpowiedzi ?

Opublikowano

U nas na Dolnym Śląsku ciężko, jeżeli gadamy o normalnych pieniądzach, bo jak jesteś gotów zapłacić o połowę więcej realnej wartości to jest w czym wybierać, ale taniej cię wyjdzie jak zamówisz na Górnym Śląsku i sobie odbierzesz osobiście. Ale jak namierzysz kogoś godnego polecenia to daj namiar.


Wysłane z mojego SM-G800F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Karol - AQUARIUM-FISH , firma z Katowic wejdź i zobacz na allegro lub tu na klubie też się udziela. Klei szkiełka i sprzedaje pysie. Gość dużo jeździ i dowozi towar pod numer. Ja gorąco polecam

Opublikowano

Właśnie wczoraj wieczorem dotarł do mnie 150 cm baniaczek od Karola. Wykonanie na 5+, spoiny równe, bez pęcherzy powietrza, szyby bardzo dobrze oszlifowane, wzmocnienia poziome równo wklejone opatrząc od góry zbiornika, patrząc od przodu jedno przesunięte w prawo (za to ten minus). Szyby nieporysowane i czyste. Reasumując następny zbiornik napewno zamówię u Karola.


Tapatalknięte

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Ja też na dniach dostalem akwa 150x50x50 od karola i u mnie szyby po cięciu nie są w ogóle obrobione, jedna szyba ma zrobiony szlif na 3 krawędziach, a reszta ani troszkę nie jest obrobiona, krawędzie nie są ani troszkę załamane, po opiniach w internecie myślałem, że standard wykonania jest dużo wyższy. Ja oceniam wykonanie na 3-.

Jak ktoś jest zainteresowany to moge podesłać foty na maila.

Jestem mocno zawiedziony wykonaniem.

Opublikowano

Też mam baniak z Akwarium Fisch i podpisuje się pod opinią kotangch szlif na górze szyb który wchodzi pod pokrywę, a reszta to czysty przełom obrobiony osełką, a umowa opiewała na trapez:) no cóż Karol ma inna definicję trapezu:) Szyby jakoś domyłem ale było ciężko:)

Opublikowano

kotangch jak życie pokazuje reklamę w internecie należy niestety włożyć między bajki:) Ja drugi raz do tej rzeki nie wejdę. Mam nadzieje że z czasem z jakością się poprawi bo jak na razie jest to na zasadzie "jakość to będzie". Mimo wszystko życzę Akwarium Fish wszystkiego najlepszego:) Dodam że u mnie wystarczyło wykonać szlif w pionie na przedniej i tylnej szybie czyli w sumie 2 metry a byłoby w miarę ok, a tak taka oszczędność zepsuła cały efekt. Myślę że dla firmy to pozorna oszczędność.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.