Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam szukam tego gatunku na sklepach online i wszedzie jakis kicz


wyslalem z zapytaniem juz meila do sklepmalawi.pl >czekam na odp


moze ktos z was posiada taki gatunek albo podobny


jakas mlodziez ?? z checia odkupie


przydal by sie jakis link do sklepu online gdzie znajde te rybcie

Opublikowano

Mam prośbę, jeżeli będziesz zamawiać jakieś ryby z sklepmalawi to daj mi znać na PW, bo ja też planuje złożyć tam zamówienie. Możemy złożyć zamówienie razem. Jedną przesyłką przyjdzie.

Opublikowano

Nie przy zimno na ''paczusie z rybciami''???


Przy Coralu/Mc Donaldzie w handlowcu ''lider'' (nie pamiętam ul.) jest sklep zoologiczny (też zapomniałem nazywy) tam właściciel 22 listopada jedzie po ryby.

Można złożyc zamówienie (sam składam w tym terminie) odbiór dzień pózniej, ceny są całekiem niskie a właściciel wygląda na osobę kapowatą jeśli chodzi o malawi (ma nawet w sklepie pysiowy baniak).


Myślę że lepiej to pupilom wyjdzie na zdrowie zamówienie w sklepie na miejscu niż katorga paczką (jeśli oczywiscie dojdą żywe).


Pozdrówka Białostoczaki :wink:


slavi

Opublikowano

Hmmm... to ten gość, który 4 lata temu wcisnął mi i żonie bojownika w kuli jako doskonały prezent dla siostrzeńca. Skończyło się na tym, że po 2 miesiącach bojownik padł i trzeba było kupić następnego bo dzieciak dostał histerii. Ostatecznie bojownik z kulą wylądował u nas a siostrzeniec go odwiedzał. Ja po dokształceniu się na forach dyskusyjnych kupiłem bojownikowi większe akwarium. Później było roślinne, do którego mam sentyment i na emeryturze sobie zrobie;-) Później czarne wody teraz malawi.

Cóż jak pójdę do niego zamawiać rybki to historia zatoczy koło. Sam nie wiem czy mam mu być wdzięczny czy nie. Pewne jest jedno swego czasu zrobił mnie w konia wciskając mi bojownika w kuli. Z drugiej strony "zawdzięczam" mu, po 25 latach, powrót do przygody z akwarystką.

Wracając do tematu przesyłek. Mój aktualny skład w akwarium przyjechał przesyłką konduktorską rok temu (był wtedy mrozek). Wcześniej również przesyłką konduktorska przyjechały rośliny i ryby do holendra. Jeżeli są dobrze zapakowane to dotrą bez problemu, a wydaje mi się że sklep malawi dobrze pakuje, choć u nich ryb jeszcze nie kupowałem tylko sam sprzęt.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

koles z Lidera to zajebioza typek ceny pysków ma niskie do tego wielkie kryptokoryny sprzedal mi po 10 zł wzielam 5 szt ba tego mało

w sklepie KAMELEON pytalem o 30 worków zwirku do mojego 500l cena 3.50 a tam na miejscu jak oznajmilem ze chcę 30 worków to wyjechal do mnie ze w takiej iloscie to mi sprzeda po 2.50


typek dla mnie super

Opublikowano
wzielam 5 szt ba tego mało

w sklepie KAMELEON pytalem o 30 worków

typek dla mnie super



W ciągu jednego postu nie wiesz czy czuć się kobietą czy mężczyzną ?

Czytajac Twoje posty piszesz raz jak kobieta a w następnym jako facet, przestań nas tu czarować, chyba że to trzeba leczyć (jakieś rozdwojenie jaźni ??)

Opublikowano

A wiesz yaro, że teraz tak siedzę i zastanawiam się, czy ja źle czytam, czy Ona/On tak dziwnie pisze :twisted: ale widzę, że nie tylko mi coś tu nie pasuje :mrgreen:

Opublikowano

IMHO dwie osoby korzystaja z jednego nicka - w kilku postach wyraznie wystepuje forma meska , w innych zenska. Zakladam z gory, ze nie sa to pomylki, bo w takim przypadku zle swiadczylyby o autorze postow.

Opublikowano
IMHO dwie osoby korzystaja z jednego nicka - w kilku postach wyraznie wystepuje forma meska , w innych zenska. Zakladam z gory, ze nie sa to pomylki, bo w takim przypadku zle swiadczylyby o autorze postow.


:) A jednego posta też piszą dwie osoby ? bo w tym co cytuje chyba tak jest.

Ale to chyba Docia nam wyjaśni, albo Dociek :twisted:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.