Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Obecnie mam 2+2+1x?-Yellow, 1+3+młodzieniec-Hara i 2+1+2x?-Sprengerae. Do tego miałby dojść Protomelas docelowo, tak jak pisałeś w układzie 1+4. Jeśli masz jeszcze jakąś propozycję to ja się dostosuję do wymagań i charakterności ryb, jeśli starczy 1+3 to niech tak będzie, jeśli trzeba więcej samic też może być, byle nie było tłoku w akwarium ;)

Opublikowano

1+4 byłoby lepiej 1+3 jednak wystarczy ale pod warunkiem że będziesz miał standardowo temperament ego samca. Do kalkulacji wezmę 1+3. Bo jak sądzę poczekać z uzupełnianie co ci wyjdzie z tego co jeszcze nie wiesz czym jest.

Opublikowano

Ja ze swojej strony mogę zaproponować Copadichromis borleyi kadango. Również jest dość mocną rybą. Bardzo szybko rośnie i szybko wprowadza swoje rządy w baniaku. Jak to Wojtek napisał - jest również dość kochliwy. W dwa dni potrafi obrobić 5 samic.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Borlejka Kadango tez poradziłaby sobie z mbuna to chyba najsilnijszy Copadichromis. Kwestią gustu jest ocena urody tych ryb. Dla mnie Protek ma ładniejsze go samca a Copadichromis samice.

Opublikowano
Borlejka Kadango tez poradziłaby sobie z mbuna to chyba najsilnijszy Copadichromis. Kwestią gustu jest ocena urody tych ryb. Dla mnie Protek ma ładniejsze go samca a Copadichromis samice.

U mnie Borley dostawał regularne bańki od Protka. Siedział przeważnie zagoniony przy grzałce. Dla mnie Protomelas okazał sie zbyt agresywną rybą i musiałem sie pozbyć tych rybek. Myślałem ze teraz uaktywni sie Borley, ale pan Gissel tez nie daje sobie w kaszę dmuchać.


Byćmoze w towarzystwie mbuna Protomelas spilonotus Tanzania bedzie mniej temperamentny.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Na pewno będzie bo Mbuna to inny lewel. Mbuniaki są zdecydowanie za szybkie dla większej Non-Mbuna aby dać się zmęczyć. Co do placków to bez wątpienia kontrast cudny jednak wg mnie już za gęsto na dnie. Zwłaszcza że mam makjaweliczny plan dołożenia jeszcze jednego Mbuna.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Borleyi podoba mi się ciut mniej niż Spilonotus, a White Lips + Yellow chodziło mi po głowie, chociaż tylko w przypadku zmiany obsady na Non-Mbuna z tym jednym żółtym dodatkiem. W końcu jednak i tak zostało wyparte kierunkiem Tetrastigma/Lithobates ;) Jako, że są możliwości łączenia z moimi Mbuniakami to temat na przyszłość... Czekam więc na niecny plan Hariego i ten tajemniczy gatunek Mbuna, ale oczywiście bardzo dziękuje za wszystkie propozycje :) (na podziękowania do postów musicie poczekać gdyż rozdałem ich podobno za dużo i nie mam możliwości kliknięcia teraz ;) )

Opublikowano

Podziękowania wrócą. Nie chce mi się szukać wątku o tym ale chyba jak rozdasz 20 to masz je znowu dopiero po 24h.


Co do obsady to żadna tajemnica ;-) wychodzi mi ze możesz mieć ( jeśli utrzymasz 1+3 u pozostałych mbuna ) jeszcze jeden, jednosamcowy harem średniej lub małej Mbuna. Moje propozycje to:


Astatotilapia calliptera Thumbi East 5 - 6 cm

Gephyrochromis lawsi 4 - 5 cm RARE

Melanochromis joanjohnsonae 4 - 5 cm


Podałem zgodnie z nazewnictwem z TM choć Melanochromis to obecnie w nazewnictwe Koningsa już Labidochromis.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Astatotilapia calliptera Thumbi East 5 - 6 cm

Gephyrochromis lawsi 4 - 5 cm RARE

Melanochromis joanjohnsonae 4 - 5 cm



Aleś mi teraz zabił ćwieka :D Astatotilapia od dawna mi się podoba, Gephyrochromis też jest śliczny, a i Joanjohnsonae mają coś w sobie... Na szczęście mam trochę czasu na przemyślenia ;) wielkie dzięki :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.