Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
a zauważ że Barian był "Ostatnio aktywny: 2012-01-31 20:42" Post może i z 2008 bo sam temat jest z 2007 więc normalne że nic w nim nie pisał , ale to nie znaczy że teraz nie odpowie zapytany (mam nadzieje)


Oj tam, oj tam, masz rację, nie spojrzałem:wink:


Barian po przejrzeniu - szcuneczek, szaaacuneszek.:o


Fajnie jakbyś jakąś aktualizację wrzucił, jak to ma się teraz.

Opublikowano

W pierwszej linijce pozostaje mi przyznać że:

Moja nieobecność na forum trochę zapuściła mój topic za co serdecznie przepraszam wszystkich odwiedzających. Ale formuła umieszczania fotek na serwerach zewnętrznych już tak ma.


W zasadzie już tytuł postu jest z założenia błędny

„ … od początku do końca „ Zapewniam że końca przy takim akwa nigdy nie ma


Podsumowanie ostatnich czterech lat


Stan dzisiejszy:


Filtracja:

Fluwal FX5, perfekcyjna bestia, do zbiorników powyżej 500 litrów perfekt.

Weipro tc3500 ale z weipro pozostała tylko głowica do której dorobiłem komorę z gąbkami wlasnego pomysłu. ) Dodatkowo do weipro dołączony jest wężyk który dostarcza powietrze. ( I tutaj własnego pomysłu patent na podgrzewanie temperatury wody poprzez ogrzane powietrze ) o tym dalej.

Sump – zlikwidowany, w sumie tylko wyłącznie przez awarię pompy obiegowej. Niemniej na dziś dzień jest stała podmiana wody w ilości około 40do 130l wody na dzień. W zależności od pory roku ilość podmiany się zmienia, zima w największe mrozy jest minimalna, latem w najwieksze upały max.


Obieg wody:

Dwie głowice

niemiecka tunze turbell stream 6080 8500 l/h

chińska SunSun JVP 202 12000l/h.

Tunze po trzech latach żadnych problemów, chodzi jak nowa, JVP potrafi nie zaskoczyć po skoku energii, i już trochę terkocze, trzpień na wirniku już mocno przetarty. I tu pozostaje pytanie kupić jedna tunze za 600 zł czy JPV za 90 zł

Cyrkulacja jest ustawiona w ten sposób że zanieczyszczenia zbierają się w strefie wlotu do FX5, brak Sumpa wymusza czyszczenie FX5 raz na 2-3 miesiące.

Ustawienie w akwa sprzętu.

Tunze – lewa strona u dołu z przodu daje wzdłuż przedniej szuby

JVP – prawa strona u góry tuż pod powierzchnia wody, przy przedniej szybie.

FX5 – wlot prawa strona u dołu od przedniej szyby, wylot prawa strona u góry tył akwa

Weipro – prawa strona u góry tuż pod powierzchnią wody, środek akwa.

sprzetj.jpg

Ustawienie do takiego układu trwało dość długo, Jedno co bym jeszcze w tym zmienił to wlot FX5 na tył baniaka. Bo wszystkie zanieczyszczenia „w oczekiwaniu” są na widoku z przodu akwa. Ale przełożenie nie jest takie proste bo wiąże się jeszcze z przełożeniem kolidujących klamotów leżacych na ewentualnym nowym przebiegu cyrkulacji. Na dziś dzień system działa bardzo dobrze. Docelowo przy szukaniu takiego układu kierowania wszelakimi śmieciami ważne jest aby dobrać do tego moc pomp cyrkulacyjnych, za mała nie zamiecie, za duża cały czas będzie mieszać śmieci a tu chodzi o stworzenie obszaru tgz strefy opadu smiecia z którego będzie zassany.


Tło

Spienione czarne PCV w środku.

Na początku planowałem jakaś zabudowę styropian, tafle pisakowca, folie niebieska za szybą potem czarna mat, obecnie spienione pcf czarne w środku.

Podsumowując powyższe koncepcje:

Styropian:

ostatecznie za duże elementy do zrobienia, możliwość wypłyniecia za duże siły dążące do wyparcia styropianu itp.

Piaskowiec:

w sumie wad nie było a ułożenie tafl to kwestia gustu, jednak największym problemem było ze ryba wpuszczona do akwa była praktycznie nie do wyłowienia, tafle dawały dużo kryjówek co notabene było dużym plusem, słabsze samce czy samice zawsze miały miejsce do schowania, dużo rewirów itp. W okresie stosowania piaskowca skleiłem swoją pierwszą pułapkę na ryby, bo inaczej się nie dawało rady, choc mój kolega wędkarz proponował kilka rozwiązań wydobywania ryb.

Folie za szybą:

Niebieska – do czyszczenia dodatkowo tylna szyb, glon na niebieskim tle prezentuje się słabo, a jak wyczyściłem to szyba i tak dawała zawsze jakiś reflex świetlny, przy czarnej podobnie.

PCV spienione czarne, idealne dobrze widoczne ryby na jego tle, jak dla mnie optymalne rozwiązanie, stosuje także w drugim akwa.


Ogrzewanie

Były dwie 300 W jagera

Jest 1 grzałka 300W plus podgrzewanie wody w trakcie dotleniania wody ( ciepłym powietrzem). Odbywa się to poprzez połączenie wężykiem oprawy halogenowej z głowicą Weipro. Powietrze które dociera do głowicy, zasysane jest z oprawy halogenowej, dodatkowo wężyk przylega równo do jednej ze ścian oprawy halogenowej. Dzięki temu przez 11 godzin dziennie woda natleniana jest cieplejszym powietrzem niż otoczenie. Robiłem testy tego rozwiązania na małym zbiorniku do którego podłączałem natlenianie w moim systemie i porównywałem czas nagrzania wody w porównaniu do zbiornika który był tego pozbawiony. Niestety opis tych prób gdzieś jest w czeluściach mojego archiwum. W każdy razie działa. Na dziś dzień używam jednej grzałki 300 W były dwie. Podgrzewa wodę przez 10 godzin dziennie 22-6 i 13-15. I tylko zimą.

Temperatura wody nie spada zimą poniżej 24 st, raczej oscyluje w okolicach 25-26st. Latem 26-28 st, ale bez grzałki. Ogólnie zimą ważne jest aby pomieszczenie w którym mam Akwa nie wyziębiać, zimą temp oscyluje okolicach 22 st, latem jako że poddasze dochodzi momentami do 28 st.


Oświetlenie

Dwa HQI 150W – jeden 11 godzin, drugi 6 godzin.


Dno

Na dnie pisaku brak.

Z tym tematem mam problem już od samego startu akwa.

Pierwszy okazał się totalną porażką, wybił sporo ryb, drugi grys dolomitowy frakcja 05-1mm porastał glonami i łączył się ze wszelakim śmieciem w większe gródki. Wyrzucony po drugim restarcie akwa.

Obecnie w ogrodzie leży piasek ( jakiś specjalny gdzieś wyszukałem, testowany na małym 40l akwarium, testy przeszedł pozytywnie ) czeka na przepłukanie i tak czeka już drugi rok. Podobno do trzech razy sztuka ale jak pomyślę o płukaniu około 100 kg piachu po raz trzeci, to ogarnia mnie bezwład…..


Obsada:

Na dziś dzień pływa w Akwa częściowa obsada która startowała akwarium.

Niestrudzonymi użytkownikami są saulosi, które są już chyba w 8 pokoleniu sztuk na dziś dzień około 20 szt, a startowały około rok temu od malutkich sześciu sztuk.


Obsada na konie roku 2008 / Obsada na dziś dzień

Aulonocara Baenshi / Brak

A. Guentheri / Brak

A. OB. / Brak

A. Fire Fish 1+2 / 1+2

A. Stuartgranti Mbanji 1+2 / 1+2

Cyrtocara Moori 3+3 / 1+1

Nimbochromis Livingstoni 0+1 / 2+3

Nimbochromis venustus 1+2 / 1+2

Placidochromis Milomo 1+2 / 1+1

P. phenochilius Domka white Lips2+2 / Brak

P, phenochilus Tanzania 2+0 / 1+0

P. Teniolatus 1+0 / brak

P. saulosi 7+15 / Około 20 szt

Scieanochromis fryeri 2+0 / Brak

L. Cereleus yelowek 4+7 / 1+3/4

Dodatkowo kilka nowych gatunków

Labeothorpeus trewavasea 6+10

Pseudotropheus zebra OB 2+4

Fossochromis Rostratus 0+2


Podsumowując moje doświadczenia i przemyślenia w kwestii obsady.

Miało być kolorowo i było, jeśli chodzi o Aulonocary to żyły raczej zgodnie i nie było jakiejś szczególnej agresji między nimi poza jednym przypadkiem A. Jakobfreibergi który był totalnym kilerem i jest jedyną ryba w którą oddałem do akwazoo. Tłukł nawet drapieżniki. Podstawowa zasadą jest mieć lekko przerybione akwa, Problemy się zaczęły kiedy obsada z czasem się zredukowała. Kilka ryb musiałem ratować kilka się nie udało, Ogólnie głównym killerem w akwa jest samiec C. Moori. Co jest naprawdę dziwne, ma na swoim sumieniu nawet dorosłego samca rostratusa, którego nie miałem komu oddać i który niestety się nie obronił. Ogólnie moori się uspokoił jak dodałem do akwa stado kulfonów, od razu zrobiło się gęściej i już od tego momentu nic nie zostało wyeliminowane. Drapieżniki mają na bieżąco dużo narybku, i cały czas poluja. W akwarium rządzi moori, a opierają mu się samiec N. livingstoni oraz samiec P. Milomo.

Obsada na dziś dzień jest troche przypadkowa, i nie mam niestety na tyle czasu żeby się tym zajać. Z powodów zawodowych przez moment nawet zakładałem tymczasową likwidację akwa. A dziś dzień jeśli bym coś zmieniał to zacznę od zmiany lokalizacji akwa.

Trafiło się także kilka anomali np. sex poza rodzajowy jak wrzucę na tuba to dodam link. Tarło z udziałem samca C.moori oraz samica N. Venustus


Użytkowanie.

Biorąc pod uwagę stałą podmianę wody, praca przy akwa zawęża się do czyszczenia przedniej szyby, karmienie plus czyszczenie filtrów, Weipro raz na 2-3 tygodnie, FX5 – raz na 2-3 miesiące plus przeczyszczanie głowic cyrkulacyjnych.

Poprzez czteroletni okres nie ustrzegłem się jednak kilku historii

Restarty były dwa.

Jeden już przezemnie opisywany po ponad tygodniowym oddaniu w ręce babci, oraz drugi jak pekło mi dno.

20100421059.jpgpęknięcie

20100430091.jpgoklejenie

A dno pękło jak robili drogę dojazdowa na moim osiedlu, walec sobie walcował i nieco wibrował, a na dnie pośrodku leżał kamień około 45-50 kg niby duża powierzchnia płaska na której leżał, (nie punktowo) na styropianie, a jednak, tafla równiutko pękła w połowie jednego z trzech elementów dna, (jednak to dzielone dno to extra rzecz). Ale w tym ciekawe jest jak do tego doszłem, dzięki kopaczowi F Rostratusowi, który przerzucał ostro żwir frakcja drobniutka i odkopał trochę aż do szkła, akurat w miejscu gdzie zobaczyłem kilka bąbli które okazały się nie powietrzem ale wodą, no i się rypło. A że się nieznacznie sączyło to nie zauważyłem wcześniej. Ryby do wanny ponownie i klejenie dna, przy okazji pożegnałem się ponownie z piachem dolomitem, który się nie sprawdził bo miejscami zarastał i sklejał się z odchodami.


Na dziś dzień kilka rzeczy bym zmienił, kilka bym nie zastosował. Np. nie zakładałbym systemu rurek na dnie w ramach poprawienia cyrkulacji powrót z sumpa miał iść poprzez kierowalne dysze – nie sprawdziło się.

Mam trochę za mało miejsca nad sumpem. Za mało miejsca pomiędzy sumpem a konstrukcją stelaża, co utrudniało serwisowanie.

Zabudowa płytą meblową, niestety woda sponiewiera każdy wyrób drewniany. Na dziś dzień stolarka do wymiany,

Miało być akwa otwarte, jest pseudo zabudowane. ( niestety do dziś nie zrobione do końca. )

No i najważniejsza sprawa, jeśli planujesz taki zbiornik to musi on stać w centralnym miejscu w domu. Ja postawiłem na piętrze i może dlatego do końca nie cieszy mojego oka.


Plusy

ROZMIAR

- jak powiedział mój ojciec jak zobaczył ( zbiornik pe-poż ) czyli bezpieczeństwo przeciw pożarowe na pięć :-)

- jak się usiądzie metr od akwa trzeba pokręcić nieźle głową aby ogarnąć całość :-) przepraszam że sie wyżywam.

Ryby naprawdę rosną do dużych rozmiarów ( jak podają w katalogach ).

Dorosłych kulfonów nie widziałem nigdzie tak wyrośniętych.


Minusy

ROZMIAR

Obojętnie za co się nie zabierzesz jest nietypowe, nie da się przenieść rozwiązań z mniejszego akwa wprost na zasadzie pomnożenia ilościowego elementów.

Koszty eksploatacyjne. Jak to obrazowo przedstawiła moja żonka, taki dwu tygodniowy urlop w Egipcie idzie co roku obok nosa. ( w minusach wpisuje koszty na wyraźną prośbę żonki) Hobby to hobby. Teściowa na fajki wydaje 300 zł miesięcznie.


Czy postawiłbym podobne wielkościowo akwa?

Tak ale pod warunkiem lokalizacji w centralnym punkcie domu. Zmieniłem także zdanie co do obsady, już nie musi byś kolorowo ;-)

I marzy mi się zestaw jak poniżej.

chovna05.jpg

chovna02.jpg

Już myślę nad rozwiązaniami technicznymi, lokalizacja wybrana wstęnie rozrysowana i czekam na zwolnienie pokoju przez dzieciaka. Wyjdzie z 9-12 baniaków, taki klasyczny projekt fish room. Ze stałą podmianą wody, cyrkulacja oparta na układach napędzanych pompa powietrzną.

Ale to już nowy projekt.


ale zawsze kusi coś wiekszego ;-)

83084274yymkcgus250707.jpg


A niektórzy to wożą ze sobą do roboty ;-)

fishtanktruck.jpg

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Podstawowa zasadą jest mieć lekko przerybione akwa,
Masz prawie 30 litrów na rybę więc życzyłbym każdemu takiego przerybienia :)

jak długo masz kulfony?
No właśnie jak łączysz dwie skrajne diety?
Opublikowano
jak długo masz kulfony?


Stado które posiadam mam nieprzerwanie od 2006 r. Jest to co najmniej 5 pokolenie. W tym akwa około 8 m-cy.

Maluchy po kulfonach oraz po saulosi są doskonałym urozmaiceniem diety drapieżników. Z obserwacji wynika że saulosi to się lepiej chowają bo z maluchów kulfonów pojedyncze sztuki przemykają, i w sumie nie dochowałem się żadnego małego kulfona przez ten okres jaki przebywają.

Opublikowano
Masz prawie 30 litrów na rybę więc życzyłbym każdemu takiego przerybienia :)



No właśnie jak łączysz dwie skrajne diety?



No rzeczywiście na początku miałem większe przerybienie.


Co do diety to daje dość urozmaicone pokarmy, na dziś praktycznie bez mrożonek. Hikari Tropicala Sery Płatki, spiruline i wszelakie multi. I jakoś nie ma większych problemów, przynajmniej nie zauważyłem.


Przyznam ze nie jestem z tych co analizuja odchody i takie inne, ale od ponad siedmiu lat je posiadam ( z pierwszego stada pozostało mi jeszcze jeden samiec i bodajże 5 samic ) i zawsze z połączeniem jakiegoś mięsożercy i zawsze dostawały mieszany pokarm, a porozdawałem z około 100 szt w tym czasie, wiec chyba im pasuje .


Jeden dzień w tygodniu maja głodówkę.

Opublikowano
( z pierwszego stada pozostało mi jeszcze jeden samiec i bodajże 5 samic ) .............wiec chyba im pasuje .



Patrząc na to, że pysie dożywają 7-8 lat to nie za wiele ci ich pozostało, jednak to twoje akwa i moje zdanie nie ma tu nic do znaczenia.

Opublikowano
Co do diety to daje dość urozmaicone pokarmy, na dziś praktycznie bez mrożonek. Hikari Tropicala Sery Płatki, spiruline i wszelakie multi. I jakoś nie ma większych problemów, przynajmniej nie zauważyłem.
Domyślam że większość to pokarmy roślinne a drapieżniki uzupełniają dietę polując (w takim zbiorniku i z kilkuletnim doświadczeniem można poeksperymentować). Wrzuć jakieś foty ryb i baniaka.
  • Dziękuję 1
Opublikowano
Patrząc na to, że pysie dożywają 7-8 lat to nie za wiele ci ich pozostało, jednak to twoje akwa i moje zdanie nie ma tu nic do znaczenia.

Zaczynałem z nimi od maluchów 3+7. Wiem że to takie dziadki, ale mają następców, wnuki, prawnuki i pra pra ... wnuki. Taka jedna wielka rodzina. Najstarszy kulfon już nie jest główno dowodzącym ale jeszcze swoją norkę ma, może nie główny apartament ale zawsze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Proszę zdjęcia pod pokrywą. Ja mam zrobioną ramkę z profilu do płyt kartonów gipsowych. Daję to możność przesuwania lamp jak się chcę . Na zdjęciu światło ustawione na 50%
    • Super opisane, wygląda na łatwe do zrobienia. @jaras można prosić o zdjęcie już zamocowanych do pokrywy?
    • Fajny prosty opis jak to ogarnąć, dzięki @jaras 👊 @Bartek_De Bartku może przydałoby się przypiąć ten poradnik w dziale DIY, żeby nie zaginął w przepastnych zasobach naszego forum? 
    • Kurczę, teraz wygląda to na banalnie proste... Nie wiem gdzie ja zabrnąłem w internecie, że wydawało mi się to skomplikowaną pracą elektryczną  Cena też w sumie minimalna. Chyba pomimo nowej lampy na modułach, w niedalekiej przyszłości zrobię sobie też takie dwie sztuki dla porównania  Dzięki @jaras za taki "łopatologiczny" schemat 🍻
    • Witam. Chciałbym podzielić się z Wami małym poradnikiem- jak zrobić tanią lampę na power LED ach 3w zasilaną 24v, sterowalną za pomocą sterownika Leddimerpro lub Tc 420 i podobne - sterowanie PWN. U mnie, na akwarium 230x70x65h potrzebne były 2 lampy po 30cm długości i 16cm szer. Oświetlają równo cały zbiornik.  Co potrzeba do jednej lampy: - 12szt diod power LED wraz z podstawką pcb 3w (najlepiej kupić już zlutowaną) -2 szt. Driver stałoprądowy Ldd-700l - klej termo przewodzący  - zasilacz 24v  - profil alu do ledow -  16cm szer. wraz z szybką z pleksi oraz zatyczkami. Profil kupuję się na wymiar, ja wybrałem do 12diód w jednej lampie - 30cm. - przewód 4 żyłowy najlepiej 1.5mm Diody oraz drivery należy przykleić na klej termo przewodzący do profila alu, później wszystko polutować według rysunku, jeden kanał 6szt diód przez zasilaniu 24v. Założyć pleksi oraz zaślepki wiercąc wcześniej otwór na przewód i tyle. Lampa nie trzeba moim zdaniem uszczelniać żadnym klejem. Pleksi na wcisk w zupełności wystarczy.  Uwagi  - lampy dość mocno się grzeją, u mnie 2szt, podnoszą temp. wody o 2stopnie  - drivery trochę piszczą, szczególnie na małych wartościach mocy - ja dopiero je słyszę, jak otworzę pokrywę, ale komuś może to przeszkadzać. -Temperature barwową diód należy dobrać indywidualnie. Ja wcześniej miałem w jednej lampie 6szt 12000k oraz 6szt WFS , dla mnie to światło było sztuczne. Teraz mam 8500k - 12szt w jednej lampie i moim zdaniem efekt jest super. światło mam wysterowane na 50% mocy. Przy mniejszych zbiornikach. Śmiało wystarczy jedna linia w jednej lampie składająca się z 6 diod 3W Lampę bezpośrednio można podłączyć pod zasilacz 24v lub pod sterownik. Jeżeli ktoś chce mieć to podpięte pod zasilanie 12v,  to zamiast 6 diód na jeden kanał, podpina 3szt. Wszystko kupowałem na allegro  Koszt wykonania jednej lampy około 100zł  
    • Nie wiem jak to będzie przy power ledach.Miałem oświetlenie na modułach LED 8500k dodatkowo miałem białe było spoko oczywiście podłączone pod chiński sterownik zmierzchu i świtu. Potem chciałem mieć możliwość wykorzystania pełnej mocy sterownika i dałem moduły RGBW i byłem jeszcze bardziej zadowolony.Gdybym teraz ponownie robił oświetlenie to dałbym moduły RGBW i pobawił się ustawieniem ich na sterowniku.
    • Walczyłem i ja z filmem na powierzchni ale w moim przypadku nie chciał zniknąć nawet gdy tafla wody była mocno wzburzona. Sprawę załatwił dopiero dołożony skimmer. Kupiłem używanego Eheima i sprawę rozwiązał w zasadzie po godzinie. Wracając jeszcze do falownika to obieg wody masz dookoła ale z tego co mi się wydaje to woda z falownika pchana po tylnej ścianie w lewo i woda z wylotu filtra pchana po przedniej ścianie w lewo zderzają się właśnie na lewej stronie zbiornika i wg mnie hamuje to dobrą cyrkulację. Jeśli chodzi o filtr to ja mając jeden kubełek kulki JBL Micromec zastąpiłbym kształtkami K1 a gąbki zostawił te które były w filtrze i to wszystko. Ewentualnie można byłoby kulki zastąpić gąbką ppi15. Można też nie robić nic 🙂 Tzn. jeśli biologia "hula" to nie ma podstaw żeby martwić się złożami filtracyjnymi.  Czy to co nie podoba Ci się w wodzie zbiornika to tylko ten film na powierzchni?
    • Dzięki za podpowiedź, ryb nie wiem dokładnie ile jest ale ok. 20 i mi się już wydawało, że za dużo, w sumie fajnie by było nie dokładać drugiego kubełka ale tyle się naczytałam, że stwierdziłam, że trzeba. Poprzestawiam wylot wody i falownik i zobaczę, woda nie jest zła - odchody tylko pojedyńcze większe gdzieś stoją natomiast na powierzchni jest jakby to nazwać biofilm ? ale delikatny dlatego wylot porusza taflą i falownik jest z drugiej strony aby był obieg wkoło ale zobaczę jak będzie jak poprzestawiam, natomiast nurtuje mnie zawartość kubełka, jeśli zostanę przy jednym czy zostawić tak jak jest oryginalnie czyli na dole kamyczki jbl micromec a reszta gąbki czy jednak coś zmienić a jeśli coś zmienić to bardzo proszę o łopatologiczne wskazówki co do którego kosza , będę wdzięczna bo im więcej czytam tym mniej wiem.
    • Zmiana koncepcji oświetlenie. Kupiłem dzisiaj też diody o temperaturze barwowej 8500k w ilości 24 szt.  Zamierzam je rozdzielić na 2 lampy, w każdej lampie będą 2 nitki po 6szt. Zobaczymy co z tego wyjdzie. We wtorek przyjadą diody, niezwłocznie biorę się za wymianę. O efekcie poinformuję w kolejnym wpisie. Jeżeli będę zadowolony z efektu, to chętnie zrobię tutorial, jak to podłączyć pod sterownik Romka. Już teraz mogę się podzielić informacją, że jest to dość proste do zbudowania, no może nie tak proste, jak moduły LED, ale i tak proste. Dla mnie też jest duży plus, że takie oświetlenie, dość mocno grzeję wodę. W chałupie trmp średnia 22.5, a w akwarium 24.5C .  Do budowy nie potrzeba, żadnych rezystorów, tylko drivery stałoprądowe . Po jednym na każdy kanał. No i oczywiście profil alu u mnie 160x300mm razy 2, bo 2 lampy.  
    • W pierwszej kolejności przełożyłbym falownik. Z tego co widzę jest teraz nad wlotem filtra skierowany wzdłuż tylnej ściany? Jeśli mnie oczy nie mylą. W takim ustawieniu tylko utrudnia zasysanie brudów. Ja bym do wstawił na lewą stronę i skierował w stronę filtra. Wg mnie słusznym ustawieniem byłoby skierowanie wylotu filtra tak aby woda odbijała się mniej więcej w połowie przedniej szyby. Tak odbita woda skierowałaby się w stronę lewego tylnego narożnika a tam dostałaby "kopa" od falownika który dopchałby ją do wlotu filtra. Na zdjęciach nie widać żeby obsada była jakaś liczna. Jeśli faktycznie tak jest to nie wiem czy w ogóle jest sens kupować drugi kubeł... Woda na zdjęciach też wygląda ładnie. Co dokładnie Ci w niej przeszkadza? Chodzi o wodę czy o odchody gdzieś na dnie?  Jeśli chodzi o media filtracyjne to ja stałem się jednak sceptykiem jeśli chodzi o ceramikę. Stawiam na gąbki i kształtki K1. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.