pozner Opublikowano 3 Stycznia 2016 #1 Opublikowano 3 Stycznia 2016 Kolejne dwa fajne filmiki. Interesują mnie dwie kwestie; czy te stado "czarnych" pyszczaków na drugim filmie to acei ngara, czy itungi, czy coś innego? To nie pierwszy film na którym widzę takie czarne stada. Druga kwestia to ten żółtawy "makaron nitki". Czy to są odchody? Trochę tego jest Mylochromis sp 'lateristriga nkhata' at Nkhata Bay - YouTube Linganjala Reef, Chizumulu Island - YouTube Jeszcze jedno, Mylochromis to non mbuna i z opisów wynika, że żyje, jak na non mbunę przystało, w środowisku piaszczystym, z niedużą ilością kamieni, przy których przeprowadza tarło. Odżywia się mięskiem wydziobanym z piasku (typowa kura ) Jak to się ma do tego filmu? Coś tam piasku jest, może wystarczy. Czy nie traktujemy naszej non mbuny schematycznie robiąc wystrój akwarium? Widać na filmie, że wyznaczyła swoje terytorium. Może pilnuje dostępu do piachu, źródła pokarmu? Kurcze, tom77, czy to nie potwierdza mojej hipotezy z wątku o Placidochromisach, że pysie dostosowują swoje zachowania do okoliczności? Stąd może te rozbieżności na temat ich zachowań...chyba się rozpędziłem , ale już wcześniej zauważyłem takie "anomalie" na filmach. 2
crav Opublikowano 3 Stycznia 2016 #2 Opublikowano 3 Stycznia 2016 Dużo jest w teorii, a życiu bywa różnie bo np jeśli dana ryba w naturze nie żywi się roślinami, a w akwarium mamy np nurzaniec to tylko dorabianie teorii że ona tego nie ruszy... Bo jak jej powiedzieć, że ma tego nie robić bo w naturze nie robi?
pozner Opublikowano 3 Stycznia 2016 Autor #3 Opublikowano 3 Stycznia 2016 Zgadzam się, dlatego napisałem, że może pysie dostosowują zachowania do okoliczności. W naturze nurzańca nie jedzą, bo go tam nie mają. Gdyby był, to pewnie byłby krótko.
tom77 Opublikowano 3 Stycznia 2016 #4 Opublikowano 3 Stycznia 2016 Kurcze, tom77, czy to nie potwierdza mojej hipotezy z wątku o Placidochromisach, że pysie dostosowują swoje zachowania do okoliczności? Stąd może te rozbieżności na temat ich zachowań...chyba się rozpędziłem Pozner - nic się nie rozpędziłeś. Rozpędził to się mój Gephyrochromis lawsi (nietypowa Mbuna, żyjąca nie w skałach, lecz na piaszczystym dnie, nieterytorialna) skubiąc w moim akwarium tło strukturalne i wyznaczając rewir;) Przy okazji niwecząc moje zamiary adoptowania go do Non-Mbuna. http://forum.klub-malawi.pl/gephyrochromis-lawsi-opis-spostrzezenia-hodowcy-t25762.html To wszystko to tylko na marginesie. Bardzo lubię śledzić wątki (Twój i jjacka) i oglądać nasze rybki w środowisku naturalnym.
yaro Opublikowano 3 Stycznia 2016 #5 Opublikowano 3 Stycznia 2016 W naturze nurzańca nie jedzą, bo go tam nie mają. Gdyby był, to pewnie byłby krótko.raczej jest. Na 16 stronie BTN jest ładne zdjęcie takiej łąki.
pozner Opublikowano 3 Stycznia 2016 Autor #6 Opublikowano 3 Stycznia 2016 Wiem, że nurzaniec występuje w Malawi. Miałem na myśli mbunę, bo tylko ona interesuje się nurzańcem w akwarium, a tam gdzie ona żyje nurzańca nie ma. Założyłem, że crav też miał mbunę na myśli.
JemioloSeba Opublikowano 3 Stycznia 2016 #8 Opublikowano 3 Stycznia 2016 Ja myślę, że nawet nie ma co marzyć o porównywalnym zachowaniu naszych ryb w naturze i w akwarium. W tym drugim ryby jedzą to co im damy bo przecież nawet stricte mięsożerca na lekkim głodzie zacznie skubać rośliny...
pozner Opublikowano 3 Stycznia 2016 Autor #9 Opublikowano 3 Stycznia 2016 To jest jedna z przyczyn naszych problemów z doborem obsady. Musimy uważać, żeby nie łączyć ze sobą gatunków o diametralnie różnej diecie. Ryby zmuszone są jeść to, co im podamy i łykają wszystko, to dla roślinożerców i to dla mięsożerców. W jeziorze muszą zdobyć pokarm same i wykorzystują do tego swoje predyspozycje. Tam mbuna żyje często obok non mbuny, jak choćby na tym pierwszym filmie, gdzie ich rewiry sąsiadują ze sobą. Tak, nie ma co porównywać tych dwóch środowisk. Mi bardziej chodzi o to, że nawet w jeziorze ryby potrafią dostosować się do otoczenia, wydawałoby się, im niesprzyjającego. Jak ten Mylochromis. Może on też, z racji miejsca, zmuszony jest jeść coś innego, niż mięsko wydziobane z piasku?
harisimi Opublikowano 3 Stycznia 2016 #10 Opublikowano 3 Stycznia 2016 To typowa strefa przejściowa, gdzie kamienie przeplatają się z osadem. Film 1. W tym piasku/osadzie jest życie. Mylochromis z filmu nie są rybami substratu piaszczystego. Ten to ogromne morze piasku. Acei ngara nie jest to na pewno bo z nkhata do ngara to tak na oko ponad 100 kilometrów. Brązowo czarnych ryb jest zaś masa. Rzadko kiedy trafiają jednak na rynek bo nie są dostatecznie dekoracyjne. To coś wygląda raczej jak samiec. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się