Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ja takiego mialem w 600l i jestem szczesliwy ze juz go nie mam, narurowiec bije go z kazdej strony, wg mnie kubel ten nie nadaje sie do duzego zbiornika malawii,

Opublikowano

To ja też przepraszam za OT, ale wyjaśnij rebelde czemu jesteś taki przeciwny tym kubłom, co Ci zrobiły? Pytam bo niedługo prawdopodobnie powiększę akwarium i filtrację chciałem zrobić dokładnie taką jak Kazik, czyli mechaniczny prefiltr z korpusów narurowych plus FX6...

Opublikowano

FX6 jako biolog:

- na taką beczkę jaką jest ma bardzo małą objętość złoża, np JBL1901 mieści o połowę więcej złoża, kosztuje połowę mniej, zużywa połowę mniej prądu,


FX jako mechanik do dużego zbiornika:

- dmucha dobrze ale szybko się zatyka i trzeba go często czyścić, i teraz się zaczyna: wyciągnij ta beczkę z pod akwarium (trochę wazy), przy częstym otwieraniu i zamykaniu każdy filtr zew długo nie wytrzyma, przy wyciąganiu nie ma możliwości nie narozlewać wody (z zaworów zawsze trochę się rozleje)

- nie przefiltruje wody dobrze zawsze coś wyleci z powrotem do zbiornika, jak założysz watę to przepływ drastycznie spada

- ma silnik na dole co powoduje ze tez trzeba go czesto czyscic a co za tym idzie gwinty od srub sie wyrabiaja i powstaja nieszczelnosci

- przez częste czyszczenie silnika po pewnym czasie zaczyna on buczeć

- filtr wpada w wibracje nie pomaga nawet postawienie go na styropianie i innych wytłumieniach,

- drgania przenoszą się na węże i pózniej na cale akwa

- odpowietrzenie tego filtra to tez niezła kombinacja

- jest bardzo prądożerny


po zbudowaniu narurowca rachunki za prąd spadły odczuwalnie, wymiana wkładów to czysta przyjemność i zajmuje dosłownie chwile i woda jest bez żadnych drobinek i zawiesin w toni, potrzebny przy tym listek papieru kuchennego do powycierania

  • Dziękuję 1
Opublikowano

więc tak mam zasypanego go grysem koralowym weszło tam około 20 kg zostawiłem ostatni koszyk żeby do pompy nic nie wpadło otwieram go raz na rok bo niby po co.Prefiltr robi za mechanika czyli czyszczenie jak w narurowcu odpowietrzanie nigdy z tym nie miałem kłopotu jego sie nie odpowietrza a jezeli chodzi o prąd to wiadomo jak stawiasz akwa to się musisz liczyć z wydatkami na pewno nie zmienię go na narurowca ten dopiero mi sie zapowietrzał

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.