Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ryb wyszło jakieś 41 a nie 60 bo chyba żle policzyłem. Część oddałem do sklepu, miałem jeszcze 3 alunokary, samca trewawase i samca hongi.

Opublikowano

:wink: Ciesze się:) Nie ma nic piękniejszego od nawróconego :D

Taka opcja jest jak najbardziej ok! Zobaczysz, że nie pożałujesz.


Filtracje masz rewelacja i nie wątpie, że dbasz o nie lecz może być jeszcze lepiej i ciekawiej.

Przy takiej obsadzie możesz zostawić samą tetrę a ten diy włożyć do 500l.

Co do obsady 500l będziesz musiał troszkę popracować np z tą parką demasonów. Ogólnie ciężko Ci będzie dopasować dietę np. dla trefków i demasonów w jednym akwarium. Teraz także miałeś pewnie spore problemy.

Opublikowano

I w ten sposób się uświadomiłem ! Tak myślałem że z tymi filtrami zrobię i do środka jeszcze dam pompy cyrkulacyjne i będzie tak jak powinno być. Troszkę zrobił się to mój post a tak nie powinno być - przepraszam ! Pozdro dla wszystkich.

Opublikowano

Wiecie co? poprostu bałem się czytac do końca tego wątku ale jak ktoś chcę się dowiedziec jak czują sie rybki w takich zbiornikach j.w.:

niech zapusci długą brodę, przejedzie się pod ambasade USA i krzyknie allah akbar i czeka na darmową wycieczke edukacyjną do Guantanamo bay :twisted: .


A tak serio to macie chyba rację że obsada nr III za dużo ma gatunków

Nie będzię można uchwycic tego co najpięknijsze.


Po tym co się naczytałem wyżej :shock: chyba zdecyduję się na:


pseudotropheus polit 2+5

pseudotropheus msobo 'Magunga' 2+5

pseudotropheus demasoni 2+5


Z tym że jak ryby dorosną i pojawią się problemy to oddam demasoni


Niewiem czy to powyżej była jakaś prowokacją taka jak np dzieci się straszy babą jagą czy gargamelem, ale nie mam zamiaru męczyc ryb bo wyznaje zasade taką by traktowac każde stworzenie tak jak siebie samego (bez skojarzeń z żadną religią) i mam szacunkiem do natury.


Dzieki za wszystkie wypowiedzi (te drastyczne także)


Pozdrówka :wink: slavi

Opublikowano
Wiecie co? poprostu bałem się czytac do końca tego wątku



Po tym co się naczytałem wyżej :shock:



Dobre, dobre :mrgreen::mrgreen:



Z tym że jak ryby dorosną i pojawią się problemy to oddam demasoni



Słusznie, zobaczysz, co wyjdzie w praniu :D

Opublikowano
Muszę przyznać wam rację ! (...) Żyjąc w tej świadomości myślałem że będzie oki ale teraz rozumiem że byłem w błędzie. (...) Co wy na to - można takie wyście zastosować? Myślę że to rozsądne.


Bardzo rozsądne. Jakoś tak fajnie mi się zrobiło jak przeczytałem Twój post. Już niedługo rybcie Ci się odwdzięczą swoimi zachowaniami za to, że o nie dbasz. Jeżeli presadziłem w moim poście to przepraszam, najważniejsze jednak że posłuchałeś tych kilku czy kilkunastu porad na tym forum. Fajnie.

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.