czester_ Opublikowano 4 Listopada 2007 #11 Opublikowano 4 Listopada 2007 Jeżeli piszesz o 10 gatunkach w 240 l 60 pyszczakach w takim akwarium pewnie pływaja bo muszą nie majac w akwarium tylu kryjówek żyją jak ogłupiałe. I tutaj popre yaro w 100%!! Zapraszam do mnie na kawe. Usiądziesz w fotelu przed akwarium i nie będziesz mógł odejść. Nie wychwalam tu swojego baniaka, a tylko chciałbym Ci dać do zrozumienia, że w takim akwarium istnieje coś takiego jak "harmonia" (myślę, że mogę w pełni użyć tu takiego słowa". Rybcie robią to co chcą, jeden samiec zajmuje się kopaniem, drugi pogania samice inne pływają sobie gdzie żywcem chcą. Nikt nikomu nie przeszkadza, rozumiesz?! Opiekowałem się zbiornikem malawi w pracy właśnie przerybionym z kompletnie złą obsadą. Widziałem jak to wygląda...dominujący samiec odgania co pół minuty spłoszoną przez innego samca rybe po czym ma już inne w kolejce. Reszta gdzieś schowana, a jeszcze inne pływają w kupie w bezpiecznym miejscu. O inkubacji i konkretnych zachowaniach konkretnego gatunku już zupełnie nie ma mowy. Co innego akwarium 240l z dwoma, trzema gatunkami gdzie po miesiącu czasu człowiek potrafi dostrzec konkretne zachowania u konkretniej ryby i gatunku. Gdzie godzinami można opowiadać co dana rybka robi lub jakie mają upodobania. Gdzie obserwator jest zafascynowany tym światem i co dzień ryba czymś nowym go zaskakuje jak tarłem, potyczką o dominację, kopaniem lub innymi bardzo ciekawymi zachowaniami pyszczaków. To jest duszą malawi i to bawi, fascynuje przynajmniej mnie i podejżewam innych przyjaciół z klubu.
karold Opublikowano 4 Listopada 2007 #12 Opublikowano 4 Listopada 2007 Słyszłem o Lenku który poszedł na Tanganikę. Mam małe od 4 - 9 cm ryby do selekcji w 500l tak jak pisałem w poście wcześniej. Nie namawiam do przerybiania takiego jak ja mam lecz do takiego w którym można poźniej najładniejsze okazy wyselekcjonować. Taka sytuacja jest u mnie że mam prawie zawsze jakąś samicę inkubującą lub nawet więcej naraz i teraz mogę określić przydatność niektórych ryb i wyselekcjonować odpowiednie. To akwarium traktuję jako testowe i rozwijające moją wiedzę - domyślnie w 500 będzie prawidłowo jak się to ma mieć - dlatego zapisałem się do KM ! Pozdrawiam !
czester_ Opublikowano 4 Listopada 2007 #13 Opublikowano 4 Listopada 2007 Wiesz, gdy ja przygotowywałem się do większego akwarium to najpierw kupiłem niezbędny sprzęt, a dopiero po pewnym czasie dokupiłem obsade. Wg. mnie bez sensu przerybiać zbiornik tylko dlatego że w przyszłości chcę mieć większe akwarium, Lepiej te pieniądze wydać na sprzęt i niech on męczy się wyłączony w szafie, a niżeli ryby.
czester_ Opublikowano 4 Listopada 2007 #14 Opublikowano 4 Listopada 2007 teraz mogę określić przydatność niektórych ryb i wyselekcjonować odpowiednie. To akwarium traktuję jako testowe i rozwijające moją wiedzę Co to jest przydatność ryb?? nie rozumiem i jeśli to akwarium testowe to powiedz mi w którym akwarium bardziej wydać naturę ryby by je odpowiednio wyselekcjonować, w twoim czy może dwugatunkowym??
woytek Opublikowano 4 Listopada 2007 #15 Opublikowano 4 Listopada 2007 Ryby to nie ludzie więc spokojnie możesz sobie eksperymentować. Ogólnie nie krzyczą, nigdy Ci nie oddadzą więc możesz robić z nimi dowolne doświadczenia. No z ludźmi to by nie przeszło. Byli już tacy co zagęszczali ludzi za drutami - i ci jakoś tam żyli, no i robili tam selekcję... Ale w tym przypadku to tylko ryby, masz pełną kontrolę i możesz decydować co jak chcesz robić. Spokojnie możesz eksperymentować. 60 szt. w 240 l.? A czemu nie 120 lub 240, do selekcji? To tylko ryby...
sision Opublikowano 4 Listopada 2007 #16 Opublikowano 4 Listopada 2007 Ryby to nie ludzie więc spokojnie możesz sobie eksperymentować. Ogólnie nie krzyczą, nigdy Ci nie oddadzą więc możesz robić z nimi dowolne doświadczenia. No z ludźmi to by nie przeszło. Byli już tacy co zagęszczali ludzi za drutami - i ci jakoś tam żyli, no i robili tam selekcję... Ale w tym przypadku to tylko ryby, masz pełną kontrolę i możesz decydować co jak chcesz robić. Spokojnie możesz eksperymentować. 60 szt. w 240 l.? A czemu nie 120 lub 240, do selekcji? To tylko ryby... Odpadłem... po prostu mnie rozbiłeś woytek. Takie posty powinny być usuwane. Jak Ci zakleje usta i zwiąże nogi i ręce,to też nie będziesz krzyczeć i mi nie oddasz. A trochę sobie poeksperymentuje na Tobie. A co, nie wolno?będę mieć pełną kontrolę :!:
yaro Opublikowano 4 Listopada 2007 #17 Opublikowano 4 Listopada 2007 sision spokojnie ja to raczej odebrałem jako ironię i drwinę. Chyba takie było zamierzenie Woytka.
czester_ Opublikowano 4 Listopada 2007 #18 Opublikowano 4 Listopada 2007 Ja także myśle, że to ironia... z głębokim sensem. Karol i co z tego, że ryby nie mówią... jestes ich opiekunem i musisz zapewnić im godne warunki, a nie upychać by wybrać te fajne.
sision Opublikowano 4 Listopada 2007 #19 Opublikowano 4 Listopada 2007 sision spokojnie ja to raczej odebrałem jako ironię i drwinę. Chyba takie było zamierzenie Woytka. Ale ja jestem spokojny Chciałem tylko pokazać woytkowi to co napisał, od drugiej strony. Ot tyle.
karold Opublikowano 4 Listopada 2007 #20 Opublikowano 4 Listopada 2007 Muszę przyznać wam rację ! "Pękły mi nerki" i przegrałem "potyczkę" z fachwcami. Żyjąc w tej świadomości myślałem że będzie oki ale teraz rozumiem że byłem w błędzie. Myślę że teraz pozostaje mi takie wyjście : zostawię sobie tą 240 l i tam będzie saulosi 2 + 5, rdzawy 2+4 i Yellow 1+5. Reszta czyli red-red 1+3, Hongi 2+2, Trewawase 2+4, demasoni 1+1, i dodatkowo mam niebieskie (nie znam) może to afry 6 sztuk, te ryby do 500 l. Co wy na to - można takie wyście zastosować? Myślę że to rozsądne. Pozdrowienia. P.S. Nię prowadzę obozu koncentracyjnego dla pyszczaków - karmię ryby i dbam o parametry.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się