Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zobacz czy dominat nie upatrzył sobie jej na ofiarę. U mnie dwa samce Msobo zostały zdominowane i chowają się nad filtrem, za rurkami lub pływają przy powierzchni. Płetwy też mają skulone jak by się czegoś bały. Jeden z nich odzyskuje barwy jak na chwilę zdobędzie jakiś teren, niestety dominat nie na długo da mu się nacieszyć nowym domem. Może i Twoja ryba jest ostro poobijana i zestresowana.

Opublikowano

Ten ogon faktycznie dziwnie wygląda, ale poskładane płetwy mówią swoje. Generalnie na przywry używa się Neguvon, lecz jest ciężko dostępny. Możesz poszukać w zoologu preparat Capifos, ale nie jestem pewien, czy lek można podać przy tak wysokim odczynie. Zawsze miałem miękką wodę w zbiornikach. Napisz, czy ryba pobiera pokarm i jakie ma odchody? Może znasz kogoś z mikroskopem?

Wiesz ten problem może dotyczyć reszty obsady, dlatego nie bagatelizował bym tematu.

Choć z drugiej strony patrząc na post kolegi powyżej może to też być spowodowane agresją dominatora. Tutaj się nie wypowiem, bo jestem kompletnie zielony w zachowaniu pyszczaków.

Opublikowano

Wiesz ten problem może dotyczyć reszty obsady, dlatego nie bagatelizował bym tematu.

Choć z drugiej strony patrząc na post kolegi powyżej może to też być spowodowane agresją dominatora. Tutaj się nie wypowiem, bo jestem kompletnie zielony w zachowaniu pyszczaków.


Witaj Andrzeju :) tu jest trochę "inaczej" :) i chyba jak na razie po opisie i wyglądzie całkiem "normalnie" :| takie realia tego biotopu i z samca chyba już raczej nici (sorry malet7) ale mamy tu (Malawi) tyle niewiadomych,że trudno -trzeba się pogodzić :( bloat i.t.p. . Sam w podobny sposób straciłem kilka szt.-(fakt tych słabszych) każda ingerencja tylko przedłużała "zgon":( .

Opublikowano

Osobiście bym go oddzielił do innego zbiornika. Wtedy można by zaobserwować jego reakcję. Bloat chyba inaczej się objawia. Z pewnością trzeba brać wszystkie warianty pod uwagę ale w pierwszej kolejności należy odizolować rybę.

Opublikowano
. Bloat chyba inaczej się objawia. Z pewnością trzeba brać wszystkie warianty pod uwagę ale w pierwszej kolejności należy odizolować rybę.


Mortis to tylko przykład ,a nie stwierdzenie :) bo danych to mamy troszkę mało .

Opublikowano

Otoparynx pływa od wczoraj w 112litrowym kotniku. Spróbuję go podleczyć wit. C. Jeśli w ciągu dwóch tygodni nie zobaczę poprawy będę się musiał z nim pożegnać :-(


EDIT

Zdjęcie z kotnika. Rano dołożyłem mu samice, też jakoś dziwnie wygląda...

Co najgorsze jego "postawę" przejął copadichromis kawanga:'( pływa tak od wczoraj wieczór

post-11163-14695726277824_thumb.jpg

post-11163-14695726278438_thumb.jpg

post-11163-14695726279056_thumb.jpg

Opublikowano

No to masz chyba jakieś choróbsko w akwarium. Czy masz jakieś przemyślenia, skąd to mogło się wziąć? Pokarm, nowe ryby? To może nakierować. Choroba, na szczęście, nie charakteryzuje się ostrym przebiegiem.

Wygląda to na jakieś pasożyty, przy infekcji bakteryjnej przebieg byłby ostrzejszy. Może będę nudny, ale na początek zastosowałbym dwa preparaty firmy Microbe Lift; Herbtana i Artemiss. Pierwszy jest na pasożyty, drugi jest na bakterie. Dwa, gdyż nie wiadomo z czym mamy do czynienia. Po kilku dniach powinieneś zauważyć różnicę w zachowaniu. Jeśli nie, to zmienisz kurację.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Kupuj czym prędzej ProtocapsM Zooleka , to w sumie metranidazol z acriflavine hydrochloride, bardzo tani i skuteczny . Zaaplikuj w baniaku głownym i tym kotniku . Nie niszczy biologii. Nie stosuj żadnych herbatek i innych ziołoleków , które o d... pe potłuc :)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Karmie tropicalem malawimix tropical cichliden colour, denneerle cichlid carny. Do tego żarciem od hodowcy wybarwiajacym raz na jakiś czas (pisałem kiedyś że aceiki zmieniły po nim kolor płetw na pomarańczowy) do tego raz na tydzień mrożonki kryl, krewetki i inne skorupiaki- wszystko ze sprawdzonego źródła. Karmię tym zestawem odkąd postawiłem 576 i wcześniej przy 240 i wszystko do tej pory było ok.

Jakiś czas temu padła mi samica właśnie otoparynxa. Najpierw nosiła ikrę, niedonosila później jakoś schudła jak samica z dzisiejszego zdjęcie a potem odeszła... Może właśnie z otopharynxem coś się do mnie przyszwędalo bo wcześniej z mbuna nie miałem absolutnie żadnych problemów.

Wieczorem kupię te preparaty. Zastosuje je w ogólnym o ile wystarczy te 112ml na mój baniak :-/

-- dołączony post:

Teraz przeczytałem o zooleku.

Nie wiem czy u mnie w de będzie dostępny :-(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.