Skocz do zawartości

Problemowy start "na urynę"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziś wieczorem wykonam ponownie pomiary wody, jeżeli wynik utrzyma się lub zmieni na gorsze to wymienię jutro część wody.



Odradzam pomiary wieczorem - ogromny błąd odczytu przy sztucznym świetle. tylko KH i GH wyjdzie dobrze.

Mniemam że zrobiłeś pomiary dziś rano i podmieniłeś wodę jak sugerowałem:D ??

Opublikowano

Przeważnie proszę dziewczynę o rozszyfrowanie kolorów JBL. Mi to sprawia lekkie problemy ;) Wczoraj wykonałem pomiary, jeszcze przy świetle dziennym. Specjalnie położyłem próbki na parapecie. Wyszło mi NH4 - między 0,4 - 0,5. NO2 - dokładnie 0,4. Poprzednie pomiary odczytywałem przy słabym świetle, możliwe że źle odczytałem kolor. Niestety ze względu na dość napięty harmonogram, (ostatnie dni mam więcej wolnego w pracy niż w domu) nie wymieniłem wody. Dzisiaj rano wlałem pozostałe bakterie - 10ml, po pracy zrobię podmiankę wody.

Opublikowano

Sugerowałem ci to samo ale nie czytasz uważnie.


proponuję podmienić z 50% wody i wlać dla spokoju ducha te pozostałe bakterie.


Teraz poczekaj z tą podmianką jeden dzień by bakterie zdążyły osiedlić się na porowatych elementach i dopiero zrób tą podmiankę.

Dzień opóżnienia nie ma już wielkiego znaczenia

Opublikowano

Tak przyznaję, nie było to zbyt mądre posunięcie. Początkowo wahałem się pomiędzy - zostawić jak jest i dać przykład dla innych lub wymienić 50% wody i przyspieszyć proces.


Pytanie, czy gąbka Juwel bioCarb - nasączona węglem aktywnym wyłapie mi wszystko co złego wlałem wraz z moczem do akwarium? Oraz czy powinienem już ją wyciągnąć z filtra?


http://www.juwel.pl/produkt,filtry-i-wklady-filtracyjne-biocarb-gabka-weglowa,32.html

Opublikowano

Pytanie, czy gąbka Juwel bioCarb - nasączona węglem aktywnym wyłapie mi wszystko co złego wlałem wraz z moczem do akwarium? Oraz czy powinienem już ją wyciągnąć z filtra?


http://www.juwel.pl/produkt,filtry-i-wklady-filtracyjne-biocarb-gabka-weglowa,32.html



Adsorbcja na węglu aktywnym to złożony proces zależny od pH wody, stężenia substancji, szybkości przepływu wody, temperatury i wielu innych czynników.

Ponieważ nie znamy co zawiera uryna wlana do baniaka poza pewnością że trucizny i tego chce się pozbyć nasz organizm to daję linkę do kompendium wiedzy jak działa węgiel co pochłania dobrze, co średnio a co słabo - wybieraj co tam nalałeś:D .

http://www.lenntech.pl/adsorpcja.htm

Na pewno nie usuwa wszystkiego bo taki system odzyskiwania wody pitnej ( czyli takiej jaką lejemy do baniaka) z uryny , potu, skroplin funkcjonuje na ISS i to ogromna złożona machina - nie na samym węglu aktywnym to działa.


Zwracam waszą uwagę że węgiel aktywny świetnie adsorbuje chlor, chloraminę T a także dwutlenek chloru ClO2 poza tym metale ciężkie + to z linku a co niemal u każdego występuje w ug/l w kranówie.

Chyba jasny wniosek że zamiast lać chemię czyli złożone uzdatniacze wody lepiej na akwarium zrobić filtr sedymentacyjno-węglowy np 5um + węgiel aktywny i lać bez uzdatniaczy kranówy.


Węgiel aktywny adsorbuje drożdze, mocznik, składniki fermentacyjne, wiele pożywek dla bakterii nitryfikacyjnych - wszystko to co bierze udział w starcie biologii więc użycie tej węglowej gąbki od początku było zbędne - tak sądzę i ja nie zalecam na start dawać złoża węgla aktywnego. Uważam że wywal i na razie nie dawaj.

Opublikowano

Gąbkę z węglem wyciągnąłem. Wykonałem ponowne testy, tym razem dziwne odcienie kolorów mi wyszły, ciężko je dopasować do skali. Tak czy inaczej nie wskazują polepszenia sytuacji:


NH4:


Nie pasuje ani do 0,4 ani do 0,6. Pewne jest, że jest "na zielonym" i nie ma odcieniu żółtego, tak że jest źle ;)


F1EBqBN.jpg


CFfT0J6.jpg


NO2:


Wydaje się 0,6 - 0,8 ale kolor również dokładnie nie pasuje.


HoXPLnD.jpg


NI8U79H.jpg


NO3:


Na poziomie 10-20


klhX0Nx.jpg


Pojawiły się również glony na roślinach i na szybach:


5CQKw3p.jpg


PXP0gfy.jpg


Fpsi9qf.jpg

Opublikowano

Jak dla mnie to NH3/4 na fotce bliżej 1. Miałeś bogatą urynę ;).

Tak jak pisał Decco już zacznij podmieniać wodę bo i tak będziesz to musiał robić. Dodawanie bakterii IMHO zbędne te które są pracują na pełnych obrotach, zdążą się namnożyć do odpowiedniego poziomu zanim cykl się "zamknie".

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.