Skocz do zawartości

Wszystko DIY szafka, komin, sump, hqi, hydroponiczny - foty


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

bo jak już znalazłemń w swoim mieście szklarza, który miał maszynę do wiercenia w akwa i chciał to zrobić po sensownej cenie (za dwa otwory), to okazało się, że maszyna nie może wywiercić bliżej krawędzi niż 8x8cm


oznacza to że środek jednego otworu byłby 8cm od boku i 12 cm od tylniej szyby (listwy wzmacniające przeszkadzały_ - potem jeszcze półtora cm dziura 2cm przerwa i 1,5 cm od krawędzi drugiego otworu do jego środka... i znowu półtora do końca otworu i 2cm przerwy i koniec komina...


od tylnej szyby krawędź komina byłaby oddalona o 21cm, a otwory byłyby i tak w jego przedniej części - dlatego zdecydowałem się na komin w środku


szklarz bał się wiercić w odwróconym akwa "na powietrzu" a rozklejanie nie wchodziło w grę...


teraz za kominem będzie filtr wewnętrzny mocniejszy niż planowany i będzie wiał tak żeby ładnie zakręcała na przeciwległej ścianie i szła w miarę przy dnie...


i tak tło będzie w pełni ze styropianu + ceresit - żadnych normalnych skał... więc wsio będzie ukryte...

inspiracje: http://www.malawigruppen.dk/udstilling1.htm


mój komin ma objętość około 8l, a że jest to akwarium szkoleniowe przed większym to nie ma to dla mnie większego znaczenia - poza tym to akwa trafi w ścianę w przyszłym mieszkaniu, więc jako, że będzie z "prześwitem" to nawet lepiej że ten komin jest tak...


jak potrzebujesz pociągnij sobie kalkulator do sumpa... bo widzę że budujesz wielki baniak :D jest w moim podpisie - pozdrawiam

Opublikowano

skały będą ze styropianu i cr65 bo żadne nie będą mi IDEALNIE pasować do tła DIY...


a tak jak napisałem jest to akwa szkoleniowe i mogę się pobawić...


rozważam dwie opcje, ze względu na wyporność styropianu:

1. przyklejenie skałek do dna "na zawsze"

2. Zrobienie skałek a potem wypalenie styropianu z wnętrza za pomącą rozpuszczalnika tak jak się topi tła... zostanie skorupa, która zatonie wypełniona wodą... - dodatkowy akut kryjówki

Opublikowano

heh ja mialem taki sam problem jak Twoj - zadne skaly nie pasuja do tla z ceresitu.. proste - wzialem wegiel i pomalowalem ceresitem :) lepsze to od styropianu bo nie trzeba kleic do podloza nie ma obawy ze "wyfrunie" z akwa :)

Opublikowano

pasuje piaskowiec

oczywiście nie od razu ale po roku gdy tło i kamienie porosna ciemną masą glonów niezbyt to się rzuca w oczy.

Opublikowano
Ta szafka ma konstrukcję spawaną?


hehe nie, ta szafka ma konstrukcję "ekonomiczną"? :twisted:


to jest jedyny element całości na którym postanowiłem oszczędzić i kosztowała mnie tylko 200pln dzięki temu, że belki drewniane 8x8cm zdobyłem za darmo i sam oszlifowałem, pomalowałem lakierobejcą duluxa...


jedyne elementy zakupione to płyty 1,8cm - też z odpadów (dlatego nie dostałem takiego koloru jak ta lakierobejca) - boki i dno jednolite oklejone, a tył i podwójny blat wogóle nie oklejony "goły" - zmontowane wszystko kątownikami stalowymi które zostały mi po budowie woliery - dlatego tych łączeń nie widać


taki kątownik: |_ 4x4x4cm - widać jeden na zdjęciu gdzie jest zdjęta półka na sumpa


tylne zewnętrzne "nogi" są z dala od ścian bocznych, bo jest tam z każdej strony szpara 1cm między tylnią płytą a bocznymi dla wentylacji, żeby nie było wilgoci w szafce


jeszcze szopka była taka, że płyty pszyszły zacząłem budować - postawiłem bez blatów i mnie szlag trafił, bo jak usiadłem na kanapie to się okazało że nie będę widział dna akwa - za wysoko - dno zaplanowałem na 90cm pierwotnie - no i wyżynarka i skróciłem o 10cm :D

Opublikowano

dorzucam początki tła...


foty nie oddadzą całości (części), więc nagrałem telefonem filmik... w mp4, ale wymaga plugina quicktime - waży 4MB


zmieniono wideo: 26.10.2007 13:52

http://www.uznam.net.pl/~motowilk/tlo-wstepnie.mp4


dzisiaj, albo w sobotę betonuję ... cr65 :D


rozwiązałem sprawę z wypornością, na testowej skałce wczoraj w nocy...

wyrzeźbiłem kamień ze styropianu i pokryłem ceresitem - dwie warstwy - zostawiając jadnak z jednej strony 5cm pasek wolnego styropianu - potem jak ceresit wysechł wlewałem delikatnie w skałę rozpuszczalnik i wygrzebałem patyczkiem stopiony styropian - tak wydrążyłem ale nie do końca (tak 2/3 objętośi styropianu) i otwór zabetonowałem Very Happy

potem pojechałem jeszcze jedną warstwę na około całego kamienia i jest git

-leciutki betonowy kamień, który uwaga - tonie!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.