Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich jestem na forum pierwszy raz i szukam pomocy u doświadczonych kolegów.Chodzi o obsadę do aqwa 120x50x40 moje pierwsze malawi:) .Ja myślę o takiej

Pseudotropheus saulosi

Melanochromis cyaneorhabdos

Maylandia estherae

I tu prosze o pomoc czy taka mogła by być i ewentualnie po ile sztuk. Dziękuje i pozdrawiam:D

Opublikowano

Witam.Fajnie że szukasz porad na forum KM ;) mam nadzieje że poczytałeś działy dla początkujących z tym biotopem.Co do obsady to do Pseudotropheus saulosi,Melanochromis cyaneorhabdos teraz zaliczany jest już do grupy (Pseudotropheus) jak najbardziej mogą być ze sobą w zbiorniku,proponowałbym zamiast Maylandia estherae zastanowić się nad Iodotropheus sprengerae(zwany inaczej pyszczakiem rdzawym) i to już była by dobra obsada do twojego baniaka,możesz też zastanowić się nad układem dwu gatunkowym np saulosi i maingano lub wyżej wspomniany Iodotropheus sprengerae,decyzja należy do ciebie.Te trzy gatunki co tobie zaproponowałem miałbyś w układzie 1 samiec+3/4 samice.Zapewne jak będziesz kupował rybki to będą małe i od razu nie rozpoznasz płci tych ryb więc proponuje zakupić po 10-12 szt z każdego gatunku,a pózniej ewentualnie zredukujesz nadmiar.Powodzenia :)

Opublikowano

Witaj.

Obsada żywieniowo ok, natomiast Red Red może być dosyć agresywny wobec reszty obsady. Jeśli chodzi o kolorystykę to samice Reda mogą być podobne do samic Saulosi więc może być trochę żółto. Zaproponuję Ci rozważenie zakupu pyszczaki rdzawego.

Co do ilości, na początku kup po 8 lub dziesięć sztuk młodych rybek by potem stworzyć haremy w ilości 1 samiec trzy lub cztery samice.


Lecz nim zakupisz ryby proponuję poczytać FAQ na forum. Przede wszystkim prawidłowo wystartuj akwarium by potem nie pytać czemu rybki są osowiałe lub co gorsze padają.

Przeżyj galerię może znajdziesz inne ryby mogące pasować do Twojego akwarium , w galerii zobaczysz aranżacje, które mogą zainspirować do ułożenia kamieni i wystroju całego akwarium.

Ryby dobieraj tak aby pasowały do siebie żywieniowo i pod względem agresji oraz bierz pod uwagę wzrost ryby by akwarium nie okazało się za małe dla danego gatunku co mogłoby stworzyć większą agresję i dyskomfort obsady

Opublikowano
Obsada żywieniowo ok, natomiast Red Red może być dosyć agresywny wobec reszty obsady. Jeśli chodzi o kolorystykę to samice Reda mogą być podobne do samic Saulosi więc może być trochę żółto. Zaproponuję Ci rozważenie zakupu pyszczaki rdzawego.


Nie dość, że będą podobne do samic Saulosi to jeszcze samce potrafią dorosnąć do 16 cm. Proponowałbym zostawić 2 gatunki lub dobrać 3 gatunek znacznie mniejszy. Z agresywnością to już jest różnie. Zależy od sztuki.

Opublikowano
Witaj.

Jeśli chodzi o kolorystykę to samice Reda mogą być podobne do samic Saulosi więc może być trochę żółto.



Karolu, ale Kolega nie pisał, że chodzi mu o tę konkretną odmianę ;-) Ale jeśli nawet odmiana red red by wchodziła w grę, to samiczki są pomarańczowe, a samice saulosi żółte więc pod względem kolorystyki nie będzie jednolicie. Zawsze dla urozmaicenia można pomyśleć o odmianie OB lub OB morph jeśli komuś się podobają ryby w plamki.

Metriaclima estherae to kawał masywnej ryby, ale w mojej ocenie w 240 litrach spokojnie da radę jeśli kogoś nie zniechęca widok pływającego w akwarium "kotleta" ;-)

Opublikowano

Marcinie nie miałem redów ale widziałem filmiki lub fotki z żółtymi samicami, nawet miałem podejrzenie, że to samice Msobo. Nawet był post na forum o kolorystyce red red i ktoś pokazywał że miał żółtą samicę. Fakt nie pomyślałem o innych odmianach tylko na myśl przyszła ta najpopularniejsza o jednolitej barwie.

Opublikowano

Zrobi się mały OT, ale pozwolę sobie napisać, że z kolorystyką ryb zawsze są problemy bo z tego co zauważyłem, wiele osób inaczej postrzega tonację barw. Ja na podstawie obserwacji tych ryb, które pływały u mnie w zbiornikach dokonałem podziału na żółte: L. caeruleus i P. saulosi oraz pomarańczowe: M. msobo 'Magunga' i M. estherae red red.

Opublikowano

To ja tylko do OT Marcina. Mam samice Msobo, które praktycznie nie różnią się kolorem od samic Saulosi przy oświetleniu świetłówką aqua glo, którą miałem i przy oświetleniu Led, które w tej chwili posiadam. Samice obu gatunków są żółte. Różnią się znacznie układem ciała.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.