cezarix Opublikowano 15 Października 2007 #1 Opublikowano 15 Października 2007 Pytanie, czy ktoś ma w jakim układzie / litrażu - generalnie interesują mnie ich stosunki z mbuna
M_sobo Opublikowano 15 Października 2007 #2 Opublikowano 15 Października 2007 ja miałem S. fryeri z mbuną w 375 i muszę powiedzieć, że było spokojnie, jedynie podczas tarła samiec był agresywniejszy, ale raczej obyło się bez poważnych konsekwencji dla mbuna, o wiele bardziej agresywny był dla innego samca swojego gatunku, układ był 1+2, a samiec miał 13 cm, samice 10.
cezarix Opublikowano 16 Października 2007 Autor #3 Opublikowano 16 Października 2007 Z jakimi mbuna miałeś go w akwa, chodzi mi tu głównie o wielkość i dietę
milc Opublikowano 16 Października 2007 #4 Opublikowano 16 Października 2007 Ja mam z mbuniakami, wziąłem parkę po pierwsze ze względu na wygląd i możliwość dostosowania dietetycznego, po drugie jako kontroler narybku. Pierwsze się sprawdza (karmię Dainichi Veggie i Color), drugie... przy moich mbuniakach musiałbym mieć chyba z 10 fryeri, żeby to jakoś wpłynęło na przeżywalność narybku. Chociaż w sumie nie wiem, bez nich mogłoby być gorzej. W każdym razie polują - sam widziałem jedną kolacyjkę. Jeżeli chodzi o dostosowanie temperamentem, nie widzę problemów. Mam z nimi zarówno duże kulfony, jak i małe maingano i - jak na razie - jest OK. Ale moje fryeri mają jakieś 8 cm na razie.
cezarix Opublikowano 17 Października 2007 Autor #5 Opublikowano 17 Października 2007 No właśnie i takiej odpowiedzi oczekiwałem, z resztą właśnie po lekturze forów anglojęzycznych spodziewałem się podobnych relacji. Też zamierzam "wykorzystać" fryeri jako kontrola narybku, a obsadę mam podobną. Czytałem że przy fryeri harem powinien mieć 1+3 a najlepiej jeszcze więcej bo jest bardzo agresywny dla samic. Zdaje się że masz to wszystko w 500l - popraw jeśli się mylę
M_sobo Opublikowano 17 Października 2007 #6 Opublikowano 17 Października 2007 mbuniaki miałem różnej wielkości od kilku do kilkunastu cm, a pływały z nimi min. yellowki, saulosi, maylandia, wiem obsada tragiczna, ale to było przejściowe, miałem dworzec, ale już jest ok, osobiście też widziałem polowanka, bardziej byłem nastawiony na pokarmy roślinne, ale dawałem też mrożonki i nie zauważyłem by rybciom coś nie pasowało z jedzeniem, a fryeri wyrósł na pięknego samca. Agresja samca nie była, aż bardzo duża wobec samic, 2 dawały sobie świetnie radę.
milc Opublikowano 17 Października 2007 #7 Opublikowano 17 Października 2007 Ano w 500L. Własnie ja wyczytałem, że jeżeli jest sporo innych ryb, to fryeri można trzymać w parce, stąd 1+1, ze względu na a) śledziowatość samic bezsens, żeby sam fryeri mnożył się szybciej, niż żre :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się