Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Was!


Jako, że na prawdę bardzo mało wiem a też czasu dużo nie ma na czytanie forum zwracam się do Was z prośbą o pomoc.

Mogę się mylić ale chyba pojawiły mi się sinice, zauważyłam od ok 2 tygodni jednak dopiero dziś trochę poczytałam i raczej nie są one pozytywnym aspektem. Co powinnam zrobić? Domyślam się, że jest wiele sposobów, chciałabym jednak jakiś jeden z lepszych hehe :P

Nie widzi mi się za bardzo zakrywanie akwa.




post-16200-14695723132395_thumb.jpg

post-16200-14695723133123_thumb.jpg

post-16200-14695723133528_thumb.jpg

Opublikowano

Jak napisał eljot, usuń ten zielony nalot, możesz zastosować te preparaty, o których wspomniał, możesz spróbować bez nich, ale trochę to potrwa, przede wszystkim zaciemnij trochę akwa (niekoniecznie musisz je zakrywać, owiń np. świetlówki folią aluminiową żeby było ciemniej). Karmisz ryby jakimiś mrożonkami?

Opublikowano

Dzięki za pomoc!

Karmię 2x w tygodniu suszonymi krewetkami a zwykle płatkami dla malawi.

Tak zrobię, usunę ten nalot i kupię preparat.

Opublikowano

Takie małe OT , a te suszone krewetki to sa wsie zjadane przez ryby ? Bo tak z mojego doświadczenia to ryba raczej memlają te suszone krewetki niżeli je zjadają.

Opublikowano

Właściwie to jakby niespecjalnie przepadały za krewetkami ale zjadają.

Pan w sklepie powiedział ,że uwielbiają...

Dawać czy odpuścić sobie?

Opublikowano

Pan w zoologu powie wszystko byle się pozbyć suszonych krewetek przygotowanych dla żółwi ;-) ! Mrożone ok ale suszone porażka. Ale już nie ciągnijmy tutaj OT w innym temacie o żywieniu bo będę musiał sam sobie dac ostrzeżenie za OT ;-)

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Co powinnam zrobić?




Tak jak koledzy wcześniej podpowiadali.

Odpuść sobie Seachem Phosguard - jest dobry ale na efekt trzeba trochę poczekać.

Zdecydowanie kup Microbe-Lift Phosphate Remover popularnie zwany atramentem). Najmniejsze 118ml opakowanie i zaserwuj odpowiednią dawkę. Po dwóch dniach zrób test na PO4 i w razie konieczności powtórz dawkę. Pamiętaj, że atrament można podawać z odstępem jednodniowym czyli co dwa dni żeby zbyt gwałtownie nie zbić fosforanów bo ryby mogą to odchorować albo jeszcze coś gorszego może się przytrafić.

Atrament działa natychmiastowo a Seachem Phosguard to absorber fosforanów, który je pochłania (drobne kuleczki do umieszczenia w woreczku w miejscu przepływu wody).

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.