Alinki Opublikowano 2 Lipca 2015 #1 Opublikowano 2 Lipca 2015 Witam Was! Jako, że na prawdę bardzo mało wiem a też czasu dużo nie ma na czytanie forum zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Mogę się mylić ale chyba pojawiły mi się sinice, zauważyłam od ok 2 tygodni jednak dopiero dziś trochę poczytałam i raczej nie są one pozytywnym aspektem. Co powinnam zrobić? Domyślam się, że jest wiele sposobów, chciałabym jednak jakiś jeden z lepszych hehe Nie widzi mi się za bardzo zakrywanie akwa.
eljot Opublikowano 2 Lipca 2015 #2 Opublikowano 2 Lipca 2015 Usunąć to co jest i kupić phosguard lub Microbe-Lift Phosphate Remover.
MatiK Opublikowano 2 Lipca 2015 #3 Opublikowano 2 Lipca 2015 Jak napisał eljot, usuń ten zielony nalot, możesz zastosować te preparaty, o których wspomniał, możesz spróbować bez nich, ale trochę to potrwa, przede wszystkim zaciemnij trochę akwa (niekoniecznie musisz je zakrywać, owiń np. świetlówki folią aluminiową żeby było ciemniej). Karmisz ryby jakimiś mrożonkami?
Alinki Opublikowano 2 Lipca 2015 Autor #4 Opublikowano 2 Lipca 2015 Dzięki za pomoc! Karmię 2x w tygodniu suszonymi krewetkami a zwykle płatkami dla malawi. Tak zrobię, usunę ten nalot i kupię preparat.
eljot Opublikowano 2 Lipca 2015 #5 Opublikowano 2 Lipca 2015 Tak zrobię, usunę ten nalot Przy okazji porządnie odmul dno. 1
stan Opublikowano 2 Lipca 2015 #6 Opublikowano 2 Lipca 2015 Takie małe OT , a te suszone krewetki to sa wsie zjadane przez ryby ? Bo tak z mojego doświadczenia to ryba raczej memlają te suszone krewetki niżeli je zjadają.
Alinki Opublikowano 2 Lipca 2015 Autor #7 Opublikowano 2 Lipca 2015 Właściwie to jakby niespecjalnie przepadały za krewetkami ale zjadają. Pan w sklepie powiedział ,że uwielbiają... Dawać czy odpuścić sobie?
stan Opublikowano 2 Lipca 2015 #8 Opublikowano 2 Lipca 2015 Pan w zoologu powie wszystko byle się pozbyć suszonych krewetek przygotowanych dla żółwi ;-) ! Mrożone ok ale suszone porażka. Ale już nie ciągnijmy tutaj OT w innym temacie o żywieniu bo będę musiał sam sobie dac ostrzeżenie za OT ;-) 1
Krzymor Opublikowano 3 Lipca 2015 #9 Opublikowano 3 Lipca 2015 Co powinnam zrobić? Tak jak koledzy wcześniej podpowiadali. Odpuść sobie Seachem Phosguard - jest dobry ale na efekt trzeba trochę poczekać. Zdecydowanie kup Microbe-Lift Phosphate Remover popularnie zwany atramentem). Najmniejsze 118ml opakowanie i zaserwuj odpowiednią dawkę. Po dwóch dniach zrób test na PO4 i w razie konieczności powtórz dawkę. Pamiętaj, że atrament można podawać z odstępem jednodniowym czyli co dwa dni żeby zbyt gwałtownie nie zbić fosforanów bo ryby mogą to odchorować albo jeszcze coś gorszego może się przytrafić. Atrament działa natychmiastowo a Seachem Phosguard to absorber fosforanów, który je pochłania (drobne kuleczki do umieszczenia w woreczku w miejscu przepływu wody). 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się