mrowa77 Opublikowano 6 Czerwca 2015 #1 Opublikowano 6 Czerwca 2015 Witam , baniaczek już w domu ( 150x50x50 szkło Guardian , wykonany przez firmę Myciok z Mikołowa , robota 1-sza klasa ),pokrywa ze spienionego pcv gotowa , więc nadszedł najpiękniejszy moment wyboru obsady . Rybcie będą od Malawiana lub Fuljera ( w zasadzie wychodzi na to samo , a i odległości podobne ).Pewnym mieszkańcem zbiorniczka będzie Placidochromis phenochilus Mdoka white lips , bo to główny sprawca zamieszania (jak się domyślacie dzięki artykułowi kolegi "tom77" ). Teraz muszę prosić bardziej doświadczonych non mbuniaków o radę , czy zostawić jednogatunkowo czy coś dorzucić ( coś z niebrzydkimi samiczkami ).
krzysiutoja Opublikowano 6 Czerwca 2015 #2 Opublikowano 6 Czerwca 2015 Witam ja bym zostawił jednogatunkowe , może z czasem dorzuciłbym labidochromis yellow ale to tylko dla urozmaicenia kolorystycznie Pozdrawiam i powodzenia w hodowli
MALAWI MBUNA WORLD Opublikowano 6 Czerwca 2015 #3 Opublikowano 6 Czerwca 2015 Jestem " pełną gębą" za jednogatunkowym. O ile mniej problemów - dieta, dominacja itd. Samopoczucie ryb (i tym samym również właściciela) jest dużo lepsze. Powodzenia.
harisimi Opublikowano 6 Czerwca 2015 #4 Opublikowano 6 Czerwca 2015 Ja bym był za wielogatunkowym. Zresztą poza zabawami z odłowem i nielicznymi wyjątkami z ryb hodowlanych ( np. elongatus spot czy demasoni ) zawsze jestem za wielogatunkowym . Dla mnie aż się prosi zagospodarować toń a więc kupić coś oderwanego od dna i idealnego dietetycznie. Takim gatunkeim jest często dostępny Protomelas sp. spilonotus Tanzania. Dwa gatunki wystarczą. Można też pokusić sie o mniej idealnego ale akceptowalnego pod względem diety Copadichromis np borleyi Mbenji czy Namalenje.
mrowa77 Opublikowano 6 Czerwca 2015 Autor #5 Opublikowano 6 Czerwca 2015 Ja bym był za wielogatunkowym. Zresztą poza zabawami z odłowem i nielicznymi wyjątkami z ryb hodowlanych ( np. elongatus spot czy demasoni ) zawsze jestem za wielogatunkowym . Dla mnie aż się prosi zagospodarować toń a więc kupić coś oderwanego od dna i idealnego dietetycznie. Takim gatunkeim jest często dostępny Protomelas sp. spilonotus Tanzania. Dwa gatunki wystarczą. Można też pokusić sie o mniej idealnego ale akceptowalnego pod względem diety Copadichromis np borleyi Mbenji czy Namalenje. Tu masz rację , trochę pustawo by było u góry , ale nie wiem czy mają w ofercie wymienione ryby. Po niedzieli zadzwonię i wypytam , a może masz jakąś propozycję z rybek , które ma w ofercie Malawian ?
pozner Opublikowano 6 Czerwca 2015 #6 Opublikowano 6 Czerwca 2015 Jeśli chodzi o ładne samice w non-mbunie, to jest z tym spory problem. Można tu mówić co najwyżej o w miarę ładnych samicach. Mdoki są tu pozytywnym wyjątkiem. W/g mnie szukanie toniowca w twoim akwarium nie ma większego znaczenia. Odejmując od 50cm. warstwę piasku i kilka centymetrów u góry, zostaje ok.40cm. Przy tym słupie wody mdoki, chcąc nie chcąc, też będą toniowcami. Zaproponuję Ci obsadę, którą poleciłem Tomkowi (tom77) do jego wątku, czyli Placidochromis phenochilus mdoka, Labidochromis caeruleus (yellow) i Otopharynx tetrastigma. Masz tu kolor niebieski, żółty i czerwono-turkusowy. Samice u tetrastigmy też mają akcenty czerwone, a o kolor czerwony u pyszczaków nie jest łatwo.
mrowa77 Opublikowano 6 Czerwca 2015 Autor #7 Opublikowano 6 Czerwca 2015 Jeśli chodzi o ładne samice w non-mbunie, to jest z tym spory problem. Można tu mówić co najwyżej o w miarę ładnych samicach. Mdoki są tu pozytywnym wyjątkiem. W/g mnie szukanie toniowca w twoim akwarium nie ma większego znaczenia. Odejmując od 50cm. warstwę piasku i kilka centymetrów u góry, zostaje ok.40cm. Przy tym słupie wody mdoki, chcąc nie chcąc, też będą toniowcami. Zaproponuję Ci obsadę, którą poleciłem Tomkowi (tom77) do jego wątku, czyli Placidochromis phenochilus mdoka, Labidochromis caeruleus (yellow) i Otopharynx tetrastigma. Masz tu kolor niebieski, żółty i czerwono-turkusowy. Samice u tetrastigmy też mają akcenty czerwone, a o kolor czerwony u pyszczaków nie jest łatwo. Twój samczyk w galerii jest super , tylko czy dostane go u Malawiana ? Zobaczymy po weekendzie .
Guban88 Opublikowano 6 Czerwca 2015 #8 Opublikowano 6 Czerwca 2015 http://forum.klub-malawi.pl/artykul-wybor-obsady-non-mbuna-akwarium-t21020.html poczytaj sobie [300] Malawi
mrowa77 Opublikowano 6 Czerwca 2015 Autor #9 Opublikowano 6 Czerwca 2015 http://forum.klub-malawi.pl/artykul-wybor-obsady-non-mbuna-akwarium-t21020.html poczytaj sobie [300] Malawi Czytałem , właśnie dzięki temu artykułowi zapragnąłem mieć "białoustego":)
tom77 Opublikowano 6 Czerwca 2015 #10 Opublikowano 6 Czerwca 2015 Dzięki za miłe słowa, ale jestem tylko współautorem wymienionego artykułu wraz z harisimi, jjackiem, Krzyśkiem S. Pewnym mieszkańcem zbiorniczka będzie Placidochromis phenochilus Mdoka white lips czy coś dorzucić ( coś z niebrzydkimi samiczkami ) z rybek , które ma w ofercie Malawian 1/ Labidochromis caeruleus czyli C1 2/ Protomelas sp.”johnstoni solo” (dla Malawiana to nadal Placidochromis) czyli C4 czyli A3 + C1 + C4 (stadko niebieskich Mdok + dwa minimalne haremy żółty i pasiasty), a dlaczego nie mielibyśmy zaszaleć bez rybek "B";) - kto znajdzie tu brzydkie samice, no kto? lub dwugatunkowo A3 z C1 lub z C4 PS. Przez jakiś czas miałem A3 i C4 w jednym akwarium i nie miałem wrażenia, że "góra jest pusta".
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się