Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Byłem dzisiaj w meblowym i jest taka komoda jak na tej aucji, tylko, ze pleców nie ma, ale ma jednoity blat 35mm.

Pytałem też, bo robia meble na wymiar to dorobienie pleców do takiej komody to koszt 60zł.


http://allegro.pl/komoda-120cm-2d4s-olcha-szuflady-szafka-polka-72h-i5263479561.html?source=mlt


Na aukcji nie ma wzmianki o tym aby blat by na 35 mm. Nawet na zdjęciach widać, że jest to zwykła 18 mm na moje oko. Dopytaj się sprzedającego czy na pewno blat ma te 35 mm.

Opublikowano

Na aukcji nie ma wzmianki o tym aby blat by na 35 mm. Nawet na zdjęciach widać, że jest to zwykła 18 mm na moje oko. Dopytaj się sprzedającego czy na pewno blat ma te 35 mm.



Może się mylę, ale wypowiedź autora wątku sugeruje, że link do tej aukcji został zamieszczony wyłącznie w celach poglądowych ;-)

Opublikowano
Może się mylę, ale wypowiedź autora wątku sugeruje, że link do tej aukcji został zamieszczony wyłącznie w celach poglądowych ;-)


Mimo to lepiej zwrócić uwagę, żeby później nie było rozczarowania.


Wracając o tematu. Przy 120 cm akwarium (klasycznej 240 l) nie można też przesadzać z masywnością szafki. Najważniejsze to dobrze wypoziomicować szafkę i dołożyć plecy, które w znaczący sposób usztywnią konstrukcję.


No i najważniejsze jakość i wykonanie szafki. Akwarium ma być elementem ozdobnym i nie warto kłaść baniaka na byle G.

Opublikowano

No i najważniejsze jakość i wykonanie szafki. Akwarium ma być elementem ozdobnym i nie warto kłaść baniaka na byle G.


Tu bym polemizował ;) wiadomo jakość materiałów jak najbardziej,ale wykonanie? można samemu ;) no i tu zazwyczaj będzie brak tej najwyższej jakości :P ,ale na bank da radę i ludzie jak zobaczą w domu to nawet nie pomyślą,że to samoróbka :D u mnie 800kg.bez mruknięcia stało i stoi :cool: .

Ps. za grosze w sumie ;) .

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Pokażę moje rozwiązanie z pospawaniem stelażu , na wierzch sklejone dwie płyty 18 razem 36 i boki na wygląd 18 , brakuje przesuwanych drzwi które się robią . A blat jest sklejony dlatego że w takim rozwiązaniu posiada cztery twarde lamele i jest stabilniejszy. Co do szafki z płyt (chociaż takie sprzedają) kolega poskręcał według mnie solidnie ale pod 450l waga około 600kg po około 3 miesiącach powyrywało śruby , miał oczywiście wypoziomowane .

Na jednym ze zdjęć akwarium stoi na szafce przywiezionej z Holandii ale po włożeniu akwarium dodaniu 35kg piachu i 75kg skałek widoczne było ugięcie po środku gdzie była luźna pianka więc nie chciałem ryzykować.

post-11837-14695722353984_thumb.jpg

post-11837-14695722355178_thumb.jpg

post-11837-14695722356263_thumb.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.