Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam serdecznie

Planuję zrobić oświetlenie LED na modułach Samsung SMD 5730 białe zimne + R + B jak będą to też 5730 a jak nie do słabsze.


Wymiary akwarium to 200x80x70. Co istotne, to planuję tam z sukcesem pielęgnować Anubiasy i Cryptocoryne, może Vallisnerię. Wiem ,ze to nie są wymagające rośliny, ale chcę aby miały odpowiednią ilość światła.


Nie wiem jak z belką na 2m... jakiś profil z plastyku bo alumuinum chyba się wygnie.

Nie wiem czy w akwarium będą wzmocnienia poprzeczne, więc nie wiem czy mogłoby się to oprzeć na nich.


Inna kwestia to ilość.


Na razie mam dwie opcje:


31 W + 15 R + 15 B na belkę. Szerokość akwarium 80, więc aby było równomiernie to 4 belki. Nie wiem czy to nie za dużo. Razem wychodziłoby około 200W oświetlenia LED.


Domyślam się, że to za dużo nawet jak na roślinki. Może zatem zamiast W+RB zastosować moduły RGB (są słabsze)??? Skoro one generują światło R i B osobno - oczywiście oko ludzkie tego nie wyłapuje, ale liczy się to co "widzi" chlorofil, a nie oko ludzkie.


Drugie rozwiązanie to


21 W + 10 R + 10 B na belkę. Tez 4 belki.


Nie chcę efektu znikania. Chcę równomierne oświetlenie.


Na razie planuję to podłączyć pod ściemniacze przesuwane (suwaki). Oświetlenie ma być na stałe, beż żadnych tam cudów ze sterownikami. Może kiedyś, jak stwierdzę, że to rzeczywiście rybom robi dobrze:)


Poniżej przedstawiam uproszczony schemat.



Czy to ma sens?

Czy długość 180cm jest odpowiednia do długości akwarium 200?


Przy 4 belkach mógłbym przesunąć kolory na każdej z belek o jeden tak, aby patrząc od przodu akwarium były nałożone na siebie - aby nie było tęczy i przenikania

post-15990-14695722449785_thumb.jpg

Opublikowano

jestem teraz w pracy, ale z tego co pamiętam, to długość kabli łączących moduły, to mniej więcej długość modułu i klejac je nalepiej żeby były proste, lekko naciagniete, bo będą przeszkadzać przy klejeniu kolejnych modułów, wiec odległość między modułami jest poniekąd wymuszona długością łączących je kabli, żeby było łatwiej ....w temacie Samsung RGB +5630 są fotki jak ja mam na klejone, więc będziesz wiedział co mam na myśli

Opublikowano
Rozumiem, ale wtedy będę miał efekt przenikania. Tak czy nie?


przecież te moduły nie są tak drogie i lepiej miec więcej , a intensywność świecenia ustawiać sterownikiem ... ja wyszedłem z takiego założenia dlatego mam na 26 białych 13 czerwonych i 13 niebieskich , czyli na dwa białe jeden kolor i naprawdę mam bardzo dużą możliwość regulacji, i równomierne oświetlenie ... niebieskiego z czerwonym nigdy nie mieszam, bo wychodzi jakiś nienaturalny biskupi, czy fiolet ....całość ma max 38W

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Znalazłem Twoje zdjęcie

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=6287&d=1432153755



Skoro lepiej nie wyginać kabli montując moduły w poprzek, to chciałbym w jednym profilu aluminiowym wcisnąć moduły W, R i B jeden za drugim w układzie WRWBWRWB.... Tak jak Ty.

Da się te moduły ścisnąć z kablami tak, aby weszły w profil do listw led?

Domyślam sie ze pewnie tak ale trzeba by było domknąć to kloszem do tych profili.

Opublikowano

I ja zdecydowałem się na moduły samsunga 5630, na 100x40 dałem jeden rząd białych 4 moduły i drugi rząd po 3 niebieskich i czerwonych na osobnych ściemniaczach, miałem dać trzeci rząd białych, ale dla mnie było już wystarczająco jasno. Muszę przyznać, że wygląda świetnie tylko jak dla mnie są za mocne refleksy. Macie jakieś rady co do tego? Diody wiszą u mnie jakieś 5 cm od tafli wody.

Opublikowano

Zmniejsz ruch tafli wody lub rozprosz światło jakąś szybą. Spróbuj też taśmy przeźroczystej- naklej na moduł i zobacz czy jest lepiej. Nie rozumiem tylko jak Ci się mogą refleksy nie podobać. To chyba najpiękniejsze co mnie spotkało przy ledach :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.