Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ja mam blisko i miałem jechac obejrzeć , ale mi się przychorowało i na razie nie mam jak :/ ... ciekawi mnie jak ta rybka zachowuje się w akwa , jak z jej terytorializmem, bo widziałem tylko filmiki z Malawii i nie wygląda to najlepiej , bo gania wszystko , co się zbliży .... ma ktos jakiś link do filmu z akwa ?..... Fajna rybcia , bo nieduża , żywiołowa i z ładnymi samicami :)

Opublikowano

Przerzucone przez tłumacza Google



Konserwacji akwarium


2 chris podzielić się z nami swoim doświadczeniem z tym Mbuna.


Utrzymujemy trio tej małej Mbuna przez około 3 miesiące.

Są one przechowywane w zbiorniku 360 litrów (120 * 50 * 60) z Pseudotropheus zebra długi chesese miednicy (1-2), (2-4 Maylandia estherae) Pseudotropheus demasoni (1-1).

Filtracji powstał aż do ostatnich dni, zewnętrznej pompy 750 l / h.

We dodały pompa obiegowa 1000 l / h. Rzeczywiście, ryby tacy często ukrytych i czytaliśmy na forum, ryby były mniej nieśmiały, gdy nie był dobry ruch wody.


Mężczyźni i kobiety są 8 cm.


Samiec ma niemal czarny kolor z granatowymi refleksami na tylnej połowy jego ciała. Kontury płetw jest biały i zwiększa jasność kolorów.


Kobiet ma tendencję do kolor beżowy. Płetwy są prawie całkowicie czarny z granatowymi refleksami (tylko piersiowe są całkowicie przezroczyste). Ich plan jest opalizujący biały granicy. Dominująca samica ma niebieskie podkreśla długoterminową violacet wśród innych kobiet pielęgnic. To jest najpiękniejsze ryby niskie zasilanie, dość nieśmiała na początku, szybko znalazł swoje miejsce i egzekwowane.


W rzeczywistości, nawet jeśli jest to dalekie od bycia mordercą, lubi wybrać jaskini w akwarium i spędza czas nękanie kogoś przechodzącego w swojej dziedzinie. Generalnie, jest to ograniczone do biegu po sygnalizacji czasem gryzie w żeberek.

Jeśli jest się z nim (w domu), aby starać się zdominować tacę, on wie jak zapomnieć i ignorować najsilniejsze ryby, że (w naszym przypadku, mężczyzna i mężczyzna estherae ZLP). Jest nałogowym górnik i dlatego zadba, aby ułożyć kamienie tak, że nie będzie się do niego w swoich prac ziemnych operacji.


Dominująca samica spędza czas nękanie jego kolega (ale bez zadawania zbyt wielkie szkody), musimy upewnić się, że jest mnóstwo schronienia, jeśli chcemy uniknąć przykrych niespodzianek. Jest nieco bardziej zjadliwy niż zdominowany. To odbywa się zwykle w pobliżu naszego widzenia wystrój (ona szybko dołączył do nagłych ruchów z naszej strony) i dalej jak samic innych gatunków ryb, aby umieścić je z oczu. Do dzisiaj, ona zawsze odmawiał zaloty mężczyzn parady na miesiąc bez przerwy.

Kobiet dominuje, ze swej strony, szybko oddał do zaliczek samca zachował swoje pierwsze tarło prawie miesiąca.


Odzyskaliśmy piętnaście smażyć ten pierwszy reprodukcji. Są to beżowy, typowe wydłużony kształt Melanochromis z czarnej linii poziomej w pierwszej trzeciej części płetwy grzbietowej (ostre promienie).

Mamy mało informacji, aby dać Ci na nich, ponieważ są tam tylko na kilka dni. Są karmione Microverse, nauplii Artemia i proszkiem do smażenia. Są one utrzymane w Maylandia estherae i pyszczak rdzawy i mimo, że przybył ostatni w zasobniku (są one również najmniejsze), nie wydaje się być ani zaatakowana, ani agresywny wobec inne współlokatorów akwarium.


Podsumowując, uważamy, że jest ładny, mały mbuna raczej lepiej jest zachować mieszając z ryb w swojej klasie, a nie z HAPLOS lub spokojnymi rybami.

Opublikowano

Demasoni, no ja wiem, że jest tłumacz google ;) bardziej chodziło mi o komfortowe przeczytanie czegoś, co jest składne, niż zastanawianie się nad sensem zdania ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.