piotriola Opublikowano 26 Lutego 2015 #1 Opublikowano 26 Lutego 2015 Uzbierało się sporo ciekawych informacji, może warto podyskutować na temat dziedziczenia cech w osobnym temacie. Czekam na ten temat ,,fenotyp" Kiedy zacznie się dyskusja. Cytuj
suricade Opublikowano 26 Lutego 2015 #3 Opublikowano 26 Lutego 2015 Tak na początek http://www.akwarium.net.pl/adv/genetyka_cz1.htm Cytuj
piotriola Opublikowano 27 Lutego 2015 Autor #4 Opublikowano 27 Lutego 2015 Ciekawy artykuł , naukowcy wiedzą co powstanie gdy skrzyżujemy rybę x z rybą y. Istnieją takie tabele z których wynika jakie otrzymamy kolory ryb. Podstawy dziedziczenia to raczej mało poznany temat, ja napotkałem na taką informację opisywaną przez Dariusza Kucharczyka. Wyjaśnia on dziedziczenie w podobny sposób, jednak zaobserwował dziwną sytuację: ,, jeden z hodowców miał dużą grupę gupików moskiewskich. Do hodowli używał wody głębinowej. Ale pewnego razu wymienił wodę w akwariach używając do tego odstałej wody wodociągowej. Nie miało to wpływu na przeżywalność ryb, ale całkowicie spowodowało zmiany w ubarwieniu gupików. W ciągu kilku miesięcy ani jeden osobnik z potomstwa nie był podobny do linii, z której się wywodził" Fenotyp to wpływ środowiska na nasze ryby, autor dał przykład że woda ma ogromne znaczenie przy hodowli naszych ryb. Podobny wpływ ma ph wody, było to opisywane na tym forum. Jeżeli takie zmiany występują u gupika to prawdopodobnie hodując nasze ryby w różnej wodzie, możemy mieć okazy o innym wyglądzie kolorystycznym. Myślę że przykład ten daje do myślenia, mimo że gupik (jestem tego świadomy) nie jest pyszczakiem. pozdrawiam Piotr. Cytuj
suricade Opublikowano 27 Lutego 2015 #5 Opublikowano 27 Lutego 2015 Też ciekawy artykuł http://www.akwarium.ilkus.pl/akwa_org_pl/ksiazki/artykuly/mkielan_owoc_niepr_loza.html Są może jakieś opracowania jakich gatunków nie należy trzymać razem ? Albo coś o genetyce kolorów np. Pseudotropheus saulosi ? Cytuj
piotriola Opublikowano 27 Lutego 2015 Autor #6 Opublikowano 27 Lutego 2015 Małe prawdopodobieństwo krzyżowania się ryb, będzie gdy wybierzesz odrębne gatunki np.: Labidochromis Melanochromis Inaczej będzie gdy z jednego gatunku będzie samiec a z drugiego samica, mimo że to różne grupy wypadki się zdarzają . http://forum.klub-malawi.pl/krzyzowanie-saulosi-t13444.html?&highlight=krzy%C5%BCowanie+saulosi Cytuj
suricade Opublikowano 27 Lutego 2015 #7 Opublikowano 27 Lutego 2015 piotriola dzięki za link do tematu. Nie zamierzam nic krzyżować. Ktoś ma doświadczenie co wychodzi z ze standardowej odmiany saulosi i saulosi coral? Sprawę kompikuje zapewne sprzężenie ubarwienia z płcią. Cytuj
piotriola Opublikowano 2 Marca 2015 Autor #8 Opublikowano 2 Marca 2015 Z tego co napisałeś wynika że znasz wyniki sprzężenia ubarwienia z płcią. Jeżeli wyodrębniono rodzaj coral to musiało powstać kilka pokoleń , z tego co autor pisał rozszczepienie cech fenotypowych występuje w drugim pokoleniu. Czyli w tej odmianie nie powinno występować sprzężenia. Trzeba tu zaznaczyć że doświadczenia te były prowadzone na czystych gatunkach a z tej odmiany kto wie co wyjdzie. Cytuj
suricade Opublikowano 2 Marca 2015 #9 Opublikowano 2 Marca 2015 Myślałam o sprzężeniu z płcią w kontekście niebieskie samce i żółte samice. Nie musi dochodzić do rozszczepienia cech mogą pojawiać się formy pośrednie. Teoretyzując po skrzyżowaniu odmiany standardowej z odmiana kolor możliwe są takie warianty: -wszystkie młode w określonej - "dominującej" odmianie -samce w jednej odmianie , samice w drugiej -wszystkie młode o ubarwieniu "pośrednim" pomiędzy rodzicami Mając dane z wyników takich krzyżówek można by zgadywać jak się te barwy dziedziczą. Jakoś mało jest informacji w temacie ryb, a hodowcy nie ujawniają wyników swoich eksperymentów. Szkoda, to bardzo ciekawy temat. Cytuj
piotriola Opublikowano 2 Marca 2015 Autor #10 Opublikowano 2 Marca 2015 Witaj, przepraszam za pomyłkę. Według teorii ryby F1 powinny być w dominującym kolorze czyli wariant nr 1 wydaje się trafny. Łączenie jednak ,,rasowej" ryby z takim stworem nie wróży nic dobrego, nie mam doświadczenia z tym gatunkiem ale opiszę jak wyglądało to u Aulonocary Fire fish. Zawsze ciekawiło mnie co wyrośnie z takiej kombinacji. Pokolenie F1 w 70% było jak rodzice, natomiast 30% narybku nie przypominało rodziców. Mało było tego, to narybek ten miał pasy poziome. Mnie w tym temacie bardziej interesuje dziedziczenie wad . Jest coś na forum o bastardach, polecam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi