Lax2 Opublikowano 21 Lutego 2015 #1 Opublikowano 21 Lutego 2015 Witam. Głupio się przyznać , ale przez nieuwagę w czasie podmiany przepuściłem przez narurowca wiadro wody tj. 10 litrów do której nie dodałem uzdatniacza . Woda wlana na zasysie narurowca automatycznie miesza sie z reszta wody przepływajacej przez narurowca z baniaka i niestety po czesci idzie przez FBFa i korpusy Matrixa a pozniej wpada do baniaka. Baniak 500 litrów + korpusy + kubeł 10L + hydroponika 10L. Pytanie czy to poważny bład które popełniłem będzie miało przykre następstwa ? Dodam ze po tym zdarzeniu wymieniłem jeszcze 50 L wody już właściwej. Moze komuś stało sie podobnie ? Dzieki i drżę w oczekiwaniu na odpowiedz ;(
Andrzej Głuszyca Opublikowano 21 Lutego 2015 #2 Opublikowano 21 Lutego 2015 .... czasami do innego ( nie Malawi ) ale znacznie mniejszego jak Twoje też wlewam ( wiem ,że to błąd ale czasami mi się zdarza) 12 l. wody prosto z kranu bez uzdatniacza i póki co nic się nie stało. Proporcja wody wlanej przez Ciebie pozwala na optymistyczne myślenie ,że wszystko będzie ok:) 1
waszek18 Opublikowano 21 Lutego 2015 #3 Opublikowano 21 Lutego 2015 A ja od 2 lat leje wodę prosto z kranu, bez uzdatniania, bez antychloru, bez niczego. Nigdy nie miałem wahań parametrów z tego powodu.
luk5007 Opublikowano 21 Lutego 2015 #4 Opublikowano 21 Lutego 2015 Witam, podobnie ja od założenia akwarium ani razu nie lałem żadnego uzdatniacza. Jedyne co daję co jakiś czas to prodibio, a wodę przy podmianie przepuszczam przez 3 korpusy. W 2 są wkłady sznurkowe 1 i 5 mikronów, w trzecim węgiel. Generalnie ważne jest, aby przy podmianie świeżej wody nie puszczać przez biologię. Może ona zniszczyć ją w znacznym stopniu i wtedy to może spowodować zachwianie parametrów.
stan Opublikowano 22 Lutego 2015 #5 Opublikowano 22 Lutego 2015 Generalnie ważne jest, aby przy podmianie świeżej wody nie puszczać przez biologię Luku, przecież lejąc wode do akwarium lejesz ją do biologi, bo biologia to nie tylko kubełek , ale w głównej mierze woda piach itd to jedna wielka ,,biologia''. Dlatego jeżeli masz pewność że w wodzie nie ma chloru czy chloraminy uzdatniacz jest zbędny, ale jeżeli tej pewności nie masz to warto lać uzdatniacz bo nigdy nic nie wiadomo. Dopóki nie zadzwoniłem do wodociągów dopóty żyłem w przekonaniu że u mnie nie leja już chloru ;-). Sam leję wodę do akwarium z kranu ale przez dwa korpusy z węglem plus leje uzdatniacz pomimo zapewnień pana z wodociągów że chlor który oni leja to do mnie zanim dotrze zdąży odparować. Jeżeli chodzi o te 50l wody to nie przejmowałbym się tym za bardzo, bo jak byłby chlor to efekty już byś widział ;-).
acer2244 Opublikowano 22 Lutego 2015 #6 Opublikowano 22 Lutego 2015 Ja koledzy leje prosto z kranu przez węża podłączonego do słuchawki prysznicowej i jest spoko. Po podmianie dolewam tylko uzdatniacz PRIME i jest ok ryby zadowolone aż miło.
Lax2 Opublikowano 22 Lutego 2015 Autor #7 Opublikowano 22 Lutego 2015 Dzieki Panowie za zainteresowanie i dyskusje jestem trochę spokojniejszy , jak na razie ryby maja sie ok a parametrów nie sprawdzałem , w wolnej chwili to uczynię.
xrx Opublikowano 22 Lutego 2015 #8 Opublikowano 22 Lutego 2015 Moje pyszczaki kochają moją kranówę.. Przy podmianach rzędu 200-300 litrów daję z kranu a mam dobrą wodę i wszystko od zawsze jest ok
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się