Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie,ale nikt tu nie napisał,że zrobi jakąś szkodę 2-4h. wyłączony filtr :P każdy zbiornik jest inny,nitryfikacyjne nie są przecież tylko w filtrach :) resztę eljot już napisał ;) to co Ja miałem zamiar napisać.

Opublikowano

Oprę się na doświadczeniach kolegów z forum, czyli to co wyczytałem. To jest to co ja bym zrobił na Twoim miejscu.

Masz pompkę hydora, ona ciągnie ze 2-3W. Umieść ja w akwarium, pod lustrem wody. Za wylotem wody z głowicy umieść ceramikę w jakiejś siatce z dużymi oczkami, aby prąd wody ją omywał. Większość czasu UPS powinien pociągnąć pompkę i powinno być ok.

Zaznaczam, że opieram się na wyczytanych poradach jak ktoś miał oddać kubełek na gwarancję.


Wysłane z telefonu

Opublikowano

Dziękuję, za uwagi. Na ich podstawie i tego co w międzyczasie sam wymyśliłem myślę, że zrobię to w następujący sposób.


U mnie oba kubełki pracują jako filtry biologiczne. Odłączę starego fluvala ponieważ jest bardziej prądożerny.


Pod UPS'a podłączę Tetrę poprzez timer, którego używam do sterowania oświetleniem.

Ma podziałkę 15 minutową. Ustawię jeden cykl pracy (15 minut) i jeden cykl (15 minut) wyłączenie. Tak aż do rana.


UPS ustawię aby po rozładowanie nie podjął automatycznie pracy po powrocie zasilania. Jak UPS padnie, przestanie działać timer więc będę wiedział o której przestał pracować filtr.


Jeśli to będzie powiedzmy powyżej 2 godzin to ten filtr również przepłuczę po powrocie zasilania. Jeśli mniej nic nie będę z tym robił.


Starszego fluvala wyłączę, wkłady przepłuczę w wodzie z akwarium i pozostawię w wiaderku z wodą akwariową. Woda będzie miała jakąś szansę na wymianę gazową. Usunięty będzie z filtra brud, który mógłby zacząć gnić. Jednocześnie myślę, że w ten sposób biologia w wkładach nie powinna ucierpieć.


Po powrocie zasilania uruchomię filtr.


Mam nadzieję, że to wystarczy :)

Opublikowano
To już umieść tą ceramikę w akwarium na wylocie z kubełka :)


Wysłane z telefonu



Musiałbym trochę przemeblować kamienie, zobaczę jak to wyjdzie. Nie wiem czy się zmieści :)


Tak więc wszystko wygląda ok. :)


Przerwa w dostawie była, krótsza niż zapowiadana. Nie widać zmian w zachowaniu ryb.


Do akwarium dostało się trochę syfu z filtra, który chodził w cyklu 15 minut pracy 15 minut wyłączenia. Mimo prefiltru na wlocie coś tam musiało się dostać do środka i zostało wrzucone do wody przy cyklicznych startach filtru. Baterie UPS'a wystarczyły.


Fluval został przepłukany i uruchomiony.


Wieczorem standardowa podmiana, sprawdzę też parametry wody.

Opublikowano
Mimo prefiltru na wlocie coś tam musiało się dostać do środka i zostało wrzucone do wody


Najczęściej jest to syf który osiadł na wężach lub w samym kubełku. To najnormalniejsza sprawa kiedy wyłączasz i włączasz kubełek. oczywiście w żaden sposób jest to nie groźne dla życia w akwarium pod warunkiem że kubełek kilka godzin nie pracował wtedy ten syf to będą obumarłe bakterie i w ten sposób możesz zachwiać biologia w akwarium. Jak by taka sytuacja wystąpiła u ciebie to po prostu pierwsze 10-20l wody zlej z włączonego kubełka do wiadra (robisz płukanie kubełka), potem normalnie puść wypływ z kubła do akwarium.

Opublikowano
Najczęściej jest to syf który osiadł na wężach lub w samym kubełku. To najnormalniejsza sprawa kiedy wyłączasz i włączasz kubełek.


Wiem, węże mam do przeczyszczenia, jakoś nie mogę się do tego zabrać :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.