dzierlatka21 Opublikowano 10 Lutego 2015 #1 Opublikowano 10 Lutego 2015 Przepraszam, za trochę dziwny temat, ale ciekaw jestem jak duża jest u was agresja u tych pyszczaków i ile może zginąć. -- dołączony post: Oczywiście może być jeszcze 0, ale nie wiem dlaczego nie dodało mi się w ankiecie, więc proszę pisać w komentarzach.
Jargos Opublikowano 10 Lutego 2015 #2 Opublikowano 10 Lutego 2015 0, M. red-red skutecznie wybijał im potyczki z głowy
MALAWI MBUNA WORLD Opublikowano 10 Lutego 2015 #3 Opublikowano 10 Lutego 2015 0 - w układzie 1/5 - akwa 200l 0 - w układzie 1/10 - akwa 200l 0 - w układzie 5/15 - akwa 300-450l
dzierlatka21 Opublikowano 11 Lutego 2015 Autor #4 Opublikowano 11 Lutego 2015 Dzięki czyli nie jest tak źle.
aarset Opublikowano 11 Lutego 2015 #5 Opublikowano 11 Lutego 2015 Dzięki czyli nie jest tak źle. Nie wysuwałbym tak pochopnych wniosków. Odpowiedzi na tak sformułowane pytanie w ankiecie nigdy nie będzie miarodajne. Brak wielu danych: - czy ryby pływają w zbiorniku jednogatunkowym? - jeśli nie, to z jakimi gatunkami? - czy były wpuszczone jako młode czy też dorosłe osobniki? - wiek ryb? - wielkość zbiornika? - jego wystrój? - w przeciągu jakiego okresu rozpatrujemy ta agresję; rok, dwa czy może lat pięć? itp...
eljot Opublikowano 11 Lutego 2015 #6 Opublikowano 11 Lutego 2015 Zgadzam się w 100% z aarset'em. Do tego dochodzi "charakter" danego osobnika.
Darek73 Opublikowano 17 Lutego 2015 #7 Opublikowano 17 Lutego 2015 U mnie niestety z 10 młodych zostały 2 z tym, że jeden ładny i duży samiec a jeden mocno poturbowany chyba samiec cały czas goniony i chowający sie. Nie wiem czy jest sens teraz dokupić młode ? Obawiam sie ze ten który mi został wybije młode. Może doradźcie co zrobić.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się