Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Napiszę coś konkretnego w temacie Malawi-Tanganika, co przytrafiło się mi. Kiedyś zajmowałem się hodowlą ryb z biotopu Malawi, było to dawno zaopatrywałem hurtownie w nowy narybek. Interes się kręcił a że były to początki to zapotrzebowanie na te ryby było naprawdę spore. Miałem wówczas kilka zbiorników w jednym z nich pływały Demasoni, Maingano. Kolega który zaopatrywał mnie w nowości przywiózł stado Tropheusa duboisi a że była to ryba z innego biotopu zastanawiałem się co zrobić. Nie było innej możliwości tylko połączyć biotopy, ryby kosztowały w tamtych czasach fortunę a ja nie miałem wolnego zbiornika. I tak te ryby znalazły się z rybami z biotopu Malawi. Na początku trapiły mnie obawy, ale że ryby były młode bardzo dobrze wkomponowały się w obsadę . Płyną czas ryby dorastały a ja nie widziałem powodów aby je rozdzielać. Cała obsada pływała w zbiorniku dwu metrowym i może to było powodem że takie połączenie się powiodło, miałem sporo narybku od wszystkich trzech gatunków. Nie zaobserwowałem ostrych starć lub nękania słabszych osobników. Wielkość ryb nie odgrywała żadnego znaczenia mimo że były większe. Trzeba tu dodać że Tropheus duboisi to najmniej agresywna odmiana. Po kilku tarłach dorobiłem się nowego zbiornika gdzie przeniosłem Trofcie i tam zostały do swojej starości. Ciekawostką jest narybek bardzo duży w porównaniu z narybkiem ryb jeziora Malawi, od samicy uzyskałem pierwsze tarło 6 młodych, drugie tarło 6 młodych 3 tarło 7 młodych. I tak łączenie biotopów wyglądało u mnie, była to raczej konieczność a nie świadome działanie. Zdjęcie wstawione wcześniej dowodzi że taka sytuacja miała miejsce. Nie jestem zwolennikiem takich mieszanek ale życie stawia nam różne wyzwania.

pozdrawiam Piotr


Moje wypociny nie mają na celu aby kogoś urazić, jeżeli tak to odebrałeś to przepraszam.

Opublikowano
Masz racje parametry wody są podobne:

Trochę Was nie kumam :cool: "podobne" to nie znaczy,że odpowiednie! szczególnie do mieszania ryb z różnych biotopów.Zaraz niedoświadczeni akwaryści to podłapią i będą w ten sposób podchodzili do tematu.

post-12237-14695720588324_thumb.jpg

post-12237-14695720588547_thumb.jpg

Opublikowano

Jeszcze dla wyjaśnienia, bo może ktoś nie zrozumie, nie jestem za mieszaniem biotopów, chciałem tylko wykazać drobne (na pewno bliższe niż Malawi i Amazonka) podobieństwo wód Malawi i Tanganiki odnosząc się do swojego poprzedniego wpisu.



Adamie, czego nie zrozumiałeś? Gdzie tu jest jakaś ukryta wskazówka dla niedoświadczonych, że mogą mieszać biotopy?

Opublikowano

Ale nie chodzi Mi o mieszanie biotopów :) tylko,że niektórzy mogą odebrać słowo "podobne" jako wyznacznik do tego,iż można naginać parametry wody w danym biotopie.I tu mamy dobry przykład Malawi-Tanga dla Nas parametry wydają się"podobne" tylko dla ryb już nie muszą takie "podobne" być .Wiem,że niektórzy nie przywiązują do tego wielkiej wagi ,natomiast Ja osobiście wiem,że zapewnienie podopiecznym jak najbardziej zbliżonych naprawdę się opłaca-zdrowie,lepsze wybarwienie,a i choroby zazwyczaj trzymają się z dala ;) .

Opublikowano

Rozumiem i szanuję Twoje podejście. Natomiast osobiście uważam, że zapewnianie idealnie takich samych (albo jak najbardziej zbliżonych) warunków wodnych rybom ma sens, jeśli decydujemy się na zakup ryb dzikich, prosto z jeziora (w tym wypadku to nawet nie ma wyjścia - trzeba). Przy rybach dalszych pokoleń niż F1 ta kwestia trochę się zamazuje. Co nie zmienia faktu, że i ja staram się żeby te parametry nie były wyssane z palca i sukcesywnie zamierzam je poprawiać za pomocą Malawi Buffera ;)

Opublikowano

Myślę , że temat się wyczerpał i nie ma sensu dalej ciągnąć go. Na naszym forum nie polecamy mieszania biotopów więc nikt nic nie poleci. Temat zamykam !

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.