Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


Chciałbym Was zapytać o opinię dotyczącą akwarium, które chciałbym zamówić na wymiar 130x40x50. Sam wymiar to nic szczególnego ale myślę o tym aby zrobić coś podobnego jak w akwarium Aquael Glossy. Tzn do bocznych ścian od wewnątrz wkleić na wysokości wzmocnienia - poprzeczki w przekroju np. 10x10mm na którym można by oprzeć po całej długości listwę alu z modułami LED oraz zakrywające płyty wycięte na wymiar z czarnego PCV. Tak aby po zakryciu licowało z górną krawędzią ścian akwarium. Czy takie poprzeczki będą w stanie utrzymać całość? Czy sądzicie że są jakieś przeciwwskazania? Bo wydaje mi się, że to proste i łatwe do wykonania rozwiązanie, ale jakoś do tej pory nie widziałem aby ktoś to tak wykonał.

Myślę jeszcze nad zakryciem z zewnątrz - może jakaś folia samoprzylepna PCV albo korona aluminiowa.

Rysunek - oczywiście proporcje przypadkowe.


Edit: jeszcze jedno pytanie.. czy takie akwarium to jeszcze grubość 8mm czy 10mm?

post-14387-14695720586469_thumb.jpg

Opublikowano

Hmm, na moje oko, skoro wszyscy robią pokrywy, czy belki oświetleniowe oparte nie o wzmocnienia, a o akwarium to coś w tym musi być ;) Moim zdaniem nie ma co z tym kombinować. Co do rozmiaru, na Twoim miejscu przemyślałbym sprawę i postawił 130x50x40, otrzymujesz przez to większą powierzchnię dna, która jest ważniejsza przy akwariach dla Cichlids niż ogólny litraż. Szkło przy tych wymiarach (czy zrobisz po swojemu, czy wg mojej propozycji) to generalnie grubość 8mm ze wzmocnieniami, ale dla pewności możesz dać te 10 (chociaż przy wysokości 40cm nie ma najmniejszego sensu)...

Opublikowano

Lepiej zrób koronę bo oświetlenie i tak musi być nad wodą z 5 cm conajmniej a akwa zalane na całą wysokość prawie uniemożliwi to że będziesz chciał dać wszystko na równi z wysokością akwa. Ja mam np tak że na podłużnych wzmocnieniach szyby a belkę led wieszam nad akwa. Może to wygląda starodawnie ale mnie szyby nie przeszkadzają. Co podmianę je czyszczę i gra.




[300] Malawi

Opublikowano

Właśnie raczej nie mogę pójść w większą głębokość bo determinuje mi to położenie w przejściu i tak już dość zawężonym oraz głębokość samej szafki. Pierwotnie to miało być standardowe 240l ale jeśli bym się zdecydował na szkło na wymiar to jeszcze mogę powiększyć obecną szafkę o te 10 cm.

O wzmocnienie było by to tylko delikatnie oparte. Cały ciężar miałby się utrzymać na tych bocznych wspornikach. Z resztą.. ludzie kładą szyby nakrywkowe, a lampa led + nakrywki PCV to chyba nie jest znowu aż takie obciążenie.. :/

Opublikowano

Spokojnie możesz to wykonać ale dobrze by to wyglądało gdybyś na koniec po zewnętrznej ściance akwarium przykleił chociaż 5cm pasek okleiny do mebli w kolorze szafki lub czarny. Chodzi o to aby ukryć lustro wody i świecące po oczach ledy. Tym sposobem akwarium już nie poszerzysz i powinno dobrze wyglądać.

Co do grubości szkła to miałem 140x40x50h i polecano mi 10mm - u Ciebie też bym tak zrobił.

Opublikowano

Dokładnie tak planuję. A te 10mm to miałeś ze wzmocnieniami czy bez?


Bo jeśli bez, to myślałem jeszcze żeby wkleić po całym obwodzie ok 8cm pasek czarnego lacobel'u od wewnątrz - tym maskować lustro i zrobić podparcie dla pokrywy. Nie wiem tylko na ile to możliwe, żeby nie było widać kleju od zewnątrz, ani pęcherzów powietrza.

Opublikowano

Miałem wzmocnienia wzdłużne. Według mnie to klejenie od środka będzie widoczne bez zamaskowania na zewnątrz. Zawsze możesz zrobić i jak będzie rzucało się w oczy to dokleisz na zewnątrz okleinę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.