Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No ja już mam ogólnie "pospane"... a łudziłem się,ze moja obsada to jedyny problem :)

Dzięki za pomoc wszystkim

-- dołączony post:

Nie ukrywam,że nie daje mi to teraz spokoju :) Niestety raczej przed świętami tego nie ogarnę bo nie będę miał poprostu możliwośći. Zastanawiam się, bo mam styropian fabrycznie naklejony na szafeczce pod akwarium a na dnie akwarium położoną kratkę żeby właśnie rozłożyć równo nacisk sił na akwarium i szafeczkę. Zmierzę dzisiaj dokładnie różnicę odchyłu, ale zastanawiam się czy te dwie rzeczy w jakiś sposób mnie ratują i czy dam radę poziomowanie przełożyc na nowy rok. Wiadomo, że im prędzej tym lepiej ale wydaję mi się,że styropian pod akwa powinien mnie trochę ratować w tej sytuacji?!

Opublikowano

Styropian jest dosc sztywny i raczej nie wyciagnie aż takiej różnicy. Poziomowanie to podstawa. Zajmij sie tym czym prędzej.

Opublikowano

Zauważ, że nie wypoziomowane akwarium to masa stojąca na równi pochyłej. Niewielkiej bo niewielkiej ale jednak. To znaczy, że na niższą ściankę działa dodatkowa siła związana z ciążeniem które można podzielić na siły prostopadłe do równi (nieszkodliwe) oraz równoległe do równi czyli właśnie działające na szybę. Myślę, że fizyk mógłby Ci nawet obliczyć jaki dodatkowy nacisk daje woda :) Ja nie aspiruję do tego miana ;) Być może nacisk jest niewielki, być może wytrzyma ale czyż nie lepiej spać spokojnie :)

Opublikowano

Doszło do mnie,że poziomowanie jest nie uniknione. Czasem człowiek zdaje sobie sprawę z czegoś ale gdzieś w środku bezsilnie dalej się broni. Chciałem zapytać o te kliny. U mnie sytuacja przedstawia się tak. Szafeczka nie ma nóżek tylko płaską dechę do której są doklejone lub dokręcone 3 listwy/dechy o grubości 1,9cm równolegle do siebie. Lecą przez całe akwarium. Niestety podłoga leci w dół w lewą stronę, a z lewej strony do ściany od akwarium mam 10cm. Co raczej jest równoznaczne z tym, że będę musiał robić wszystko od nowa (-: Chyba ,że macie jakiś pomysł. Druga rzecz jak długie mają być te kliny ?

post-13069-14695719986709_thumb.jpg

Opublikowano
Doszło do mnie,że poziomowanie jest nie uniknione. Czasem człowiek zdaje sobie sprawę z czegoś ale gdzieś w środku bezsilnie dalej się broni. Chciałem zapytać o te kliny. U mnie sytuacja przedstawia się tak. Szafeczka nie ma nóżek tylko płaską dechę do której są doklejone lub dokręcone 3 listwy/dechy o grubości 1,9cm równolegle do siebie. Lecą przez całe akwarium. Niestety podłoga leci w dół w lewą stronę, a z lewej strony do ściany od akwarium mam 10cm. Co raczej jest równoznaczne z tym, że będę musiał robić wszystko od nowa (-: Chyba ,że macie jakiś pomysł. Druga rzecz jak długie mają być te kliny ?


spróbowałbym z pianką pod panele lub styropianem, podkładając pod 1 i 2 "nogę"


btw. moje akwa też ma różnicę poziomu 5mm i stoi od 8 lat. jak je stawiałem było równo...

Opublikowano

Klin długości 5 cm z bardzo małym ścięciem. Wbijaj powoli i sprawdzaj poziomy. Może ze dwa lub 3 mm uda się poprawić. Ja też miałem idealnie zrobione przed zalaniem, a po zalaniu siodło w jedną stronę o 2 mm. Ta Twoja różnica poziomów to nie jest aż taka wielka tragedia, natomiast warto pokombinować.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.