Skocz do zawartości

Klub Malawi Racing Team;)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak chyba wszyscy obecni, przywiozłem sobie z Wrocławia mały gadget, żeby trochę "ztjuningować" swoje autko :D

Jako, że z zainstalowaniem tego cuda może być trochę problemów, a przynajmniej z takim złożeniem, żeby było ładnie i służyło jak najdłużej, to może krótko napiszę, jak to zrobić.


Wykonanie tych kilku czynności zajmie może 4-5 minut, a chyba warto, żeby było full professional :wink: .

Przede wszystkim trzeba dobrze wyczyścić miejsce, gdzie owy gadget ma się znaleźć. Nie polecam płynów do szyb, czy też innych pieniących się środków. Trochę wody powinno wystarczyć. W ostateczności można do wody dodać odrobinę płynu do naczyń, ale nie przesadzajmy, żeby później nie było problemów.

Jak już nie ma żadnych paprochów, możemy przystąpić do akcji. Mamy 2 rodzaje naklejek, obie nakleja się trochę inaczej. Zacznijmy od 2-kolorowej. Odklejamy ją z papieru, zwilżamy spryskiwaczem całą klejącą stronę -najlepiej czysta, jeśli już ktoś chce użyć płynu do naczyń, to nie więcej niż 1 mała kropla na 1-1,5 litra wody- inaczej będzie się strasznie ślizgać i o ile łatwiej będzie naklejkę ustawić, to już z wyciśnięciem wody może być problem, bo naklejka będzie uciekać :wink: .

Lejemy jeszcze trochę wody na karoserię/szybę i ciach, naklejamy :twisted: . Najlepiej nie przykładać od razu do szyby całej naklejki, tylko zacząć od jednego brzegu i delikatnie dociskać palcem wyciskając wodę. Jak już cała naklejka będzie na samochodzie, owijamy dowód osobisty lub kartę kredytową w miękką szmatkę i lekko przyciskając wygładzamy całą powierzchnie. Jak dobrze pójdzie, nie powinno być pęcherzyków.


Teraz jednokolorowe. Najpierw należy wspomnianym dowodem mocno dokleić transfer, czyli ten klejący papierek na wierzchu :wink: .następnie kładziemy naklejkę transferem do dołu i delikatnie odklejamy "spód". Jeśli będziemy trzymać naklejkę grafiką do góry, transfer chwyci tylko część elementów i będzie lipa, naklejkę będzie można wyrzucić, chyba, że ktoś jest dobry w puzzle :wink: . Jak już mamy oderwany transfer z wszystkimi elementami logo, to moczymy koniecznie czystą wodą (jeśli dodamy płynu do naczyń, naklejkę możemy wyrzucić nawet nie próbując jej naklejać). Wilgotną (nie przemoczoną) przyklejamy i tak, jak 2-kolorową "wyciskamy" dowodem. Cisnąć można trochę mocniej (tak, żeby nie załamać dowodu :lol: ). Powinno od razu chwycić. Jeśli nie chwyci, to znaczy, że albo daliście płyn do wody, albo niedawno czyściliście szyby płynem do szyb/szamponem i macie spory problem. Najlepiej zostawić wtedy do wyschnięcia i liczyć, że będziecie mieli dużo szczęścia :wink: . Zazwyczaj się nie udaje, ale szansa jest :lol: . Jak poszło dobrze, transfer odchodzi bez problemu, puszczając wszystkie elementy.


Świeżo przyklejoną naklejkę można delikatnie wytrzeć, z czyszczeniem lepiej się na kilka godzin wstrzymać.


Jeśli zrobiliście wszystko jak należy, powinno to wyglądać tak 8) :

KMracingteam.jpg


Dobrze przyklejona naklejka powinna trzymać się przez najbliższe parę lat. Można ją później normalnie myć razem z całym samochodem, wytrzyma letnie upały, jesienne ulewy i zimowe mrozy :wink:.


No to do zobaczenia na drodze :wink: . Jak spotkacie czerwonego Golfa z klubowym demasonem na tylnej szybie, to dawajcie znaki światłami, machajcie, trąbcie, zjedziemy na pobocze i pogadamy :wink: .

Opublikowano

Ja już na targach nakleiłem.. tylo ktoś mi powiedział że jednokolorowe są do wewnątrz. Tak też zrobiłem i ku mojemu zdziwnieniu na zewnątrz wszystkie napisy na opak:D


Eh... teraz trzeba drapać i zamieniać na tą drugą:P

Opublikowano

Więc wolałem dać krótki opis jak naklejać, bo o uszy mi się już obiło, że ktoś chciał to ludwikiem polewać :lol: . Teraz tylko czester uważaj, żebyś nie odkleił z ogrzewaniem tylnej szyby :wink: .


Z tego co wiem, zostało jeszcze trochę naklejek, ale nikt nie wie, kto je ma... Jak się wszyscy rozpakują, to pewnie się okaże :wink: .

Opublikowano

Dobrze ktoś mówił, generalnie folię na samochody nakleja się na wodę z ludwikiem. W ten sposób okleja się duże powierzchnie lanej folii na samochodach reklamowych czy rajdowych. Przy takiej naklejeczce to rzeczywiście nie ma to specjalnego sensu.

Opublikowano
Dobrze ktoś mówił, generalnie folię na samochody nakleja się na wodę z ludwikiem

Ludwik sprawę ułatwia, jeśli jednak jego ilość jest odpowiednia. Ma być tyle, żeby się nie pieniło. Zwłaszcza, przy wyklejaniu układanek z drobnych elementów, które na płyn nie chwycą wystarczająco mocno szkła i będą odchodzić razem z transferem. Sam ostatnio męczyłem się prawie półtorej godziny z wyklejeniem kilku zdań na oknie... Ale koniec off-topu, do klubowych naklejek czysta woda wystarczy i tyle :wink: .

Opublikowano

Hej

A czy jest jakakolwiek choćby najmniejsza szansa żeby się na taką naklejeczkę załapać??????????????????????????????????


Mieszkam w Pruszczu. Może Aditu ma jakąś zapasową???????????????



pozdro

Opublikowano

Ja mam pozostałe naklejki. Zostało gdzies koło 20 sztuk. Teraz wujeżdżam na weekend, ale w przyszłym tygodniu zorganizujemy jakas akcję, i sie po wysyła każdemu co chce i zdąży :D


Kot.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.