Mortis Opublikowano 4 Grudnia 2014 #1 Opublikowano 4 Grudnia 2014 Przykra sprawa spotkała mnie dziś rano. Zobaczyłem, że coś chlupie przy deszczownicy, a tam trzy ryby okładają samice Hongi. Rybka po nocy miała poobgryzane częściowo płetwy i powygryzane łuski. W pierwszym momencie myślałem że to jakieś chorubsko ale za chwilę uciekła i schowała się pod kamień i tak leżała. Po dwóch godz myślałem, że padła i postanowiłem ją odłowić ale mi uciekła i gdzieś się zakamuflowała. Po paru godz wróciłem do domu i zobaczyłem jak została pogoniona z ukrycia przez samca Hongi i podczas ucieczki była atakowana przez inne ryby, które odrywały jej łuskę. Szybko ją odłowiłem i wsadziłem do kotnika. Kotnik jest mały a samica ok 7 cm i co z nią zrobić? Oddać, skrócić cierpienie czy niech dochodzi do siebie w kotniku?
eljot Opublikowano 4 Grudnia 2014 #2 Opublikowano 4 Grudnia 2014 Daj jej szansę. Najlepiej spisuje się kotnik podwieszany albo największa siatka do łapania ryb podwieszona tak jak kotnik. Ryba wówczas ma kontakt z innymi mieszkańcami akwa i łatwiej jej wrócić po rekonwalescencji. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się